Connect with us

Kibice

Legia Warszawa – piłkarsko Liga Europy, kibicowsko Liga Mistrzów

race kibice Legii

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Nie od dziś wiadomo, że gdyby o awansie do Ligi Mistrzów decydowałby doping kibiców, to znalazłoby się w niej kilka zespołów z Ekstraklasy. Niestety o tym, kto awansuje do „piłkarskiego raju”, decydują piłkarskie umiejętności. Z racji tego, że kibicuje warszawskiej Legii, postanowiłem skupić się właśnie na tym klubie. Mam nadzieję, że kibice innych zespołów się nie obrażą.

Niecały tydzień do meczu z gdańską Lechią, a biletów na Żyletę już brak, na inne sektory z resztą nie pozostało za dużo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie rzadki widok – desperacja do odkupienia od kogoś biletu na najbardziej fanatyczną trybunę. Gdy to przeczytałem, byłem w lekkim szoku, ponieważ nigdy jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Jestem pewny, że wszystkie bilety zostaną wyprzedane. To tylko pokazuje, jak bardzo na ludzi wpływa akcja kibiców, którzy rozwieszając plakaty, zachęcają do przyjścia na mecz z okazji obchodów stulecia klubu. Z jednej strony szkoda, że tylko wtedy udaje się ściągnąć na mecze tak zwanych „sezonowców”, a z drugiej miło jest patrzeć na zapełniony stadion.

Niektóre kibicowskie portale uważają sympatyków „Wojskowych” za jednych z najlepszych fanatyków w Europie. Nic dziwnego, skoro 3 lata z rzędu fani Legii uplasowali się na podium, jeśli chodzi o najlepszych ultrasów. Za rok 2015 legioniści zostali nagrodzeni trzecim miejscem. To tylko potwierdza tytuł, który nadałem temu tekstowi.

Fanatyków warszawskiego klubu chwalą zawodnicy z zagranicy. Dlaczego? Często spotykam się po spotkaniu w Lidze Europy wypowiedzi piłkarzy z przeciwnego zespołu, którzy są pod wrażeniem tego, że na Łazienkowskiej dopinguje się od pierwszej do 90. minuty niezależnie od wyniku. Zagraniczni zawodnicy, którzy dołączają do „Wojskowych” zazwyczaj kojarzą Legię początkowo z fanatycznych kibiców, których doping i oprawy oglądali w internecie. Takie rzeczy cieszą.

Kibice to nierozłączna część klubu. Bez nich zespół prawie nie istnieje, bo przecież kto chciałby grać przy pustych trybunach? Chyba nikt. Zastańmy jednak na chwilę przy pustych trybunach. Pamiętacie chyba dwumecz z Ajaksem Amsterdam? Niestety „kochana” UEFA postanowiła, że mecz z Holendrami zostanie rozegrany w Warszawie przy pustych trybunach. Fanatycy warszawskiego zespołu dali jednak europejskiej organizacji kolejnego „pstryczka w nosa” i dopingowali przed stadionem. Na stadionie pootwierano, co tylko się dało, aby doping było jak najbardziej słychać. Wielkiego oddania nie można im nigdy odmówić…

Kibice zawsze za sobą stoją i razem mogą zrobić naprawdę wiele. Tak było, chociażby z dobrze Wam znaną akcją „Uwolnić Maćka”. Maciek trafił za kraty na podstawie zeznań świadka koronnego i siedział tam bez wyroku kilka lat. To oburzyło kibiców, którzy rozgłośnili akcję na tyle, że transparenty pojawiały się nawet w zagranicznych klubach. Po kilku miesiącach wyszedł na wolność. Kto wie, co by było, gdyby nie kibice, którzy pokazali, że w takich sytuacjach są ze sobą ponad podziałami.

Puentując moją wypowiedź: piłkarze nie zawsze szanują rywala, kibice natomiast niezależnie od klasy zespołu i wyniku zawsze dają z siebie z 100%, dlatego polscy fani są wzorem dla chociażby zachodu.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column text_align=”center” width=”1/4″][TS_VCSC_Team_Mates_Standalone team_member=”4906″ custompost_name=”Bartek Paradowski” style=”style2″ show_download=”false” show_contact=”false” show_opening=”false” show_skills=”false” icon_align=”center”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][/vc_column][vc_column width=”1/4″][/vc_column][/vc_row]

Kibic @LegiaWarszawa i @ManUtd. Założyciel strony Dziękuje Bogu za to, że jestem Legionistą oraz redaktor na stronie polski-sport.pl

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Kibice