Obserwuj nas

Legia Warszawa

Czerczesow się skompromitował…

Legia w przedostatniej kolejce mogła przypieczętować jedenaste Mistrzostwo Polski, ale jednak rosyjski trener stołecznego klubu postanowił skompromitować siebie oraz drużynę. W jaki sposób? Ano w taki, iż stwierdził, że nie będzie ryzykował gry zawodników zagrożonych kartkami.

Nie mam zielonego pojęcia co to miało na celu? Co mu za różnica czy np. Kucharczyk zagrałby z Pogonią, jeśli dziś Legioniści by wygrali i przypieczętowali mistrzostwo? Dla mnie jest to kompletnie niezrozumiała decyzja i przyznam szczerze, że jeżeli w meczu z Pogonią padnie remis to ten sympatyczny Rosjanin wyleci z ogromnym hukiem i okaże się większym amatorem niż Henning Berg. Nie rozumiem także jego dzisiejszych decyzji podczas spotkania. Jeżeli drużynie nie idzie, to staram się wprowadzić zawodników mogących cokolwiek wnieść do zespołu, a ten zaczął robić zmiany defensywne… Zastanawia mnie też to, że wolał wystawić Masłowskiego aniżeli Dudę, z którego przecież też ostatnio nie korzysta. Mógł więc dać mu szansę, skoro grać miał drugi garnitur. Do pełnej kompromitacji zabrakło mi tylko na boisku dzisiaj Marka Saganowskiego. Na Twitterze dało się przeczytać kilka szyderczych komentarzy typu „Saganem ich”, co świadczy tylko i wyłącznie o frustracji kibiców warszawskiej Legii.

Dzisiejszy mecz pokazał, że Legia wcale nie ma tak szerokiej kadry jak to się wszędzie mówi. Legia dzisiaj oddała JEDEN(!) celny strzał. To świadczy tylko i wyłącznie o bezradności tego całego „drugiego garnituru”. No nic, poczekajmy do ostatniej kolejki. Zawsze byłem zdania, że głupota powinna przegrywać, także wiecie jakie jest moje zdanie na temat nowego mistrza kraju… Warto też zauważyć, że jeżeli Legia ma być mistrzem to powinna trochę częściej wygrywać spotkania rozgrywane na wyjeździe, a na ostatnich pięć, Legioniści wygrali jedno, a dwa zremisowali i dwa przegrali. Patrząc na grę Legii na wyjazdach to jestem w stanie stwierdzić, że obojętne czy mistrzem będzie Legia czy Piast. Obie drużyny raczej w Lidze Mistrzów nie mają czego szukać.

 

Jeszcze przypomniało mi się, że kiedyś były głosy z obozu Legii “Chcemy być jak Ajax”. No to teraz macie niepowtarzalną okazję…

 

 

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

1 Comment

1 Comment

    Leave a Reply

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Advertisement

    Musisz zobaczyć

    Zobacz więcej Legia Warszawa