Connect with us

Rozgrywki

IPLA i Euro2016 – szkoda strzępić ryja

Ipla logo

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Kibice polscy, obok Singapurczyków, mają kodowane Mistrzostwa Europy. Tylko dwa państwa na całym świecie. Co jak co, ale w skubaniu kibica jesteśmy w czołówce. Chyba jednak jedyni mamy problem z oglądaniem Mistrzostw, nawet jeśli wykupimy oficjalny pakiet internetowy IPLA. Aplikacja należy do Polsatu, ale po pierwszych minutach korzystania mamy wrażenie, że było tworzona u Heńka w garażu na Amidze 500.

Obsługa programu siermiężna, intuicyjna jak serwis zakupu biletów na finał Puchar Polski. Gdy po kilku godzinach dojdziemy, co i jak, i wykupimy pakiet czeka nas niemiła niespodzianka. Jakość obrazu fatalna – pikseloza jak w Sensible Soccer, obraz zacina się niczym naczelny Gazety. Nie mamy co liczyć na wybór obrazu z różnych kamer, za to mamy jak w banku, że sąsiad będzie cieszył się wcześniej niż my, bo IPLA to 5-cio minutowe opóźnienie w stosunku do live. Odtwarzacz co chwilę pokazuje słabe łącze, dziwne to zwłaszcza, że rosyjskie Euro w 4K śmiga jak Migi nad Morzem Bałtyckim. Najważniejsze, by złupić Polaka, a serwis postawić na biedo-serwerach. No tak to właśnie dla nas kibiców wygląda.

Poniżej tekst od wkurzonego kibica:

Jak już pewnie wszystkim wiadomo, Polsat wykupując prawa do transmisji meczów o mistrzostwo Europy pozwolił sobie na zakodowanie połowy spotkań. Normalna sprawa, każda prywatna stacja, gdyby wykupiła sobie prawa zrobiłaby pewnie to samo…  Ale jak można tak traktować kibica? Robić z niego idiotę. Pierwszy przykład to spotkanie Turcji z Chorwacją, gdzie chcąc oglądać na internetowej stronie Ipli mecz się nie odtwarzał, i to samo było w programie ściągniętym na dysk komputera. Żeby tego było mało, wcześniej normalnie dało się spotkania oglądać, ale nagle żeby zrobić z nas jeszcze większych debili, zaczęto wymagać dodatkowej wtyczki. Po zainstalowaniu jej, nadal była lipa, a mecz można było oglądać tylko na telefonie.

[/vc_column_text][vc_video link=”https://vine.co/v/iLQU9PjtvhU” align=”center”][vc_video link=”https://vine.co/v/iLQUlJFBYFT” align=”center”][vc_column_text]

 

CHUJ z tym, można przeboleć jeden błąd, ale dzisiaj kolejny raz Ipla/Polsat się zbłaźnili. Już w godzinach popołudniowych coś mi nie pasowało, bo na Polsacie Sport 2 HD oraz Polsacie Sport 3 HD puszczony został ten sam materiał. Przymknąłem na to oko, ponieważ nie zależało mi aż tak bardzo na oglądaniu studia, ale kiedy przed meczem Austriaków z Węgrami zobaczyłem to:[/vc_column_text][vc_single_image image=”8176″ img_size=”large”][vc_column_text]to strzelił mnie po prostu chuj!

A w czasie meczu oglądałem sobie coś takiego:[/vc_column_text][vc_single_image image=”8177″ img_size=”large”][vc_column_text]

Za jedyne 99 zł jestem w stanie nabawić się nerwicy.

Dominik Cichoński

My, polscy kibice zmuszani jesteśmy do kombinowania, do korzystania z pirackich serwisów, bo jak widać na ofertę transmisji online nie mamy co liczyć. Polsat oczywiście nie widzi problemów, na infolinii możemy wysłuchać jedynie Chopina w całości.

Aby tego było mało, dziś Polsat wysłał prośbę do niemieckich serwisów, by zakodowały swoje kanały na terenie Polski.

Fajne Mistrzostwa! Szkoda, że Państwo tego nie zobaczą![/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Rozgrywki