Connect with us

Pogoń Szczecin

Bramka Portowa #5

Bramka portowa

W Szczecinie można z pełnym spokojem podchodzić do inauguracyjnego meczu z Białą Gwiazdą. Już teraz możemy w myślach nakreślać wyjściową jedenastkę Pogoni, bowiem nic nie wskazuje na to, żeby przed startem rozgrywek kadra Portowców została uzupełniona o choćby jedno nazwisko. Maciej Stolarczyk – dyrektor sportowy Pogoni w wywiadzie dla Głosu Szczecina otwarcie mówi, że kadra jest już domknięta. Szczerze mówiąc, jestem z tego powodu lekko zawiedziony, bo uważam, że przydałyby się jeszcze chociaż dwa wzmocnienia. Atak i środek obrony nie są, moim zdaniem, wystarczająco obsadzone.

Nominalnych napastników w kadrze jest trzech i żaden z nich, na dobrą sprawę, nie jest gwarancją bramek. Na Łukasza Zwolińskiego bardzo mocno liczę, bo kiedy jest w formie to jawi się jako jeden z najlepszych ofensywnych piłkarzy w lidze. Do tej pory pamiętam płacz kibiców, jak pojawiły się plotki o transferze do Turcji. Niektórzy nawet cieszyli się, że w meczu, podczas którego mieli zjawić się skauci Bursasporu, nie trafił ani razu do sieci. Tak bardzo wszyscy bali się odejścia Zwolaka. Jak było później – wszyscy wiedzą. Niemal pół roku bez bramki zachwiało wiarą niektórych w jego umiejętności.

Michał Listkowski jest nadal zagadką. Uchodzi za bardzo utalentowanego piłkarza, dostawał wiele szans na grę w zeszłym sezonie i jest w lidze ograny. Problemem jest jednak fakt, że przez trenera Michniewicza ustawiany był przeważnie jako dziesiątka i wielu obserwatorów ligi nawet nie wie, że jest on nominalnym napastnikiem. Mam nadzieję, że Kazimierz Moskal równie często będzie stawiał na Listkowskiego i wykrzesze z niego co najlepsze.

Został jeszcze Seyia Kitano. Jeżeli jesteście zdziwieni, że w Szczecinie pojawił się kolejny Japończyk, to musicie wiedzieć, że w klubie jest już od początku roku. Osiemnastolatek wcześniej był juniorem Nagoyi Grampus – jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Japonii. Przez rundę wiosenną trenował z drużyną rezerw, a w obecnym okresie przygotowawczym wpisał się na listę strzelców. Jego dyspozycja w Ekstraklasie będzie jednak dla wszystkich prawdziwą zagadką.

Na szpicy występować mogą jeszcze Spas Delev i Adam Frączczak. Bułgar z pewnością jest szykowany do roli skrzydłowego, a Adam to piłkarz na tyle uniwersalny, że może grać niemalże wszędzie. Obu panów nie widzę jako dodatkowe opcje w ataku, ale jako strażaków. Jak będzie się mocno palić, to mogą od biedy na dziewiątce zagrać.

W defensywie trener ma szersze pole do popisu, ale brakuje mi tam jeszcze jednego, doświadczonego zawodnika. Lewa strona to Nunes i Lewandowski oraz Matynia – dwa sprawdzone filary, po których wiemy czego się spodziewać oraz młody, wiecznie kontuzjowany obrońca. Od biedy można wystawić na tej pozycji Niepsuja, ale sam piłkarz przyznaje, że najlepiej się czuje po prawej stronie. Po prawej stronie może grać wspomniany Niepsuj, uniwersalny Frączczak i Sebastian Rudol. Pozycja całkiem nieźle obsadzona. W moim mniemaniu zmiennika brakuje w środku. Główny skład, to wiadomo, Fojut i Czerwiński. Nominalnym środkowym jest także Sebastian Murawki, ale to nadal młody i nieograny piłkarz. Skład dopełnia uniwersalny Sebastian Rudol, na którego w zeszłym sezonie stawiał Michniewicz oraz opcje wybitnie awaryjne – Matras, będący piłkarzem drugiej linii i Niepsuj, który nominalnie ma grać po prawej stronie. Przydałby się jeden środkowy obrońca jako rezerwowy, bo już w tamtym sezonie każdy drżał, jak z gry wypadał ktoś z pary „łysych”.

Poza środkiem obrony i napastnikiem naprawdę jest dobrze. Zresztą, już jest, bo moje przemyślenia są po prostu chęcią posiadania problemu bogactwa. Jest dobrze i jak w Szczecinie nie zapanuje plaga kontuzji, to można bez obaw patrzeć w przyszłość.

 

[vc_row][vc_column text_align=”center” width=”1/3″][TS_VCSC_Team_Mates_Standalone team_member=”8062″ custompost_name=”Aleksander Skalski” style=”style2″ show_download=”false” show_contact=”false” show_opening=”false” show_skills=”false” icon_align=”center”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][/vc_column][vc_column width=”1/4″][/vc_column][/vc_row]

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Pogoń Szczecin