Connect with us

Rozgrywki

Kolejka według Dżedaja

I co? I co? i…

…Nagle – gwizd!
Nagle – świst!
Para – buch!
Koła – w ruch!…

…oleeee, Extraklapa znowu na właściwych torach. Pierwsza kolejka już prawie za nami. Poziom? Typowy nasz, polski 😉 No dobra, było kilka przebłysków, ale o tym za chwilkę. Czas na opisy meczów, skrótowe, wprost dla Szogunów.

Wisła Płock – Lechia Gdańsk – fajny meczyk na start się to okazał. Gdański zespół, jak to ma w zwyczaju, słabo na wyjeździe. Za to w Wiśle pojawił się Furman. I okazało się, że to prawdziwy, rasowy furman był (nie żaden docent Zenobiusz Furman z Alternatyw). Powoził płockim zaprzęgiem, aż miło było patrzeć. Oby tak dalej.

Śląsk Wrocław – Lech Poznań – nuda, słupek Duńczyka, strzał Madeja… Strata czasu, a liczyłem na obustronne rumakowanie. Patataj z takimi meczami!

Ruch Chorzów – Górnik Łęczna – a tutaj wszystko zgodnie z przewidywaniami. Młody Arak debiutuje? Gol. Kadrowicz Stępiński wchodzi? Gol. Skaba w bramce? Oczywiście babol. Nawet niezły mecz Bonina.

Wisła Kraków – Pogoń Szczecin – o tutaj było nawet ciekawie. Zaczął Brożek, później Miśkiewicz postanowił udowodnić, że nie jest orłem (Eddie Edwards byłby dumny z tego lotu), by na koniec zobaczyć pięknie wykonany rzut wolny. Nieźle jak na naszą codzienność.

[vc_row][vc_column][vc_single_image image=”10464″ img_size=”full” onclick=”link_image”][/vc_column][/vc_row]

Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok – mecz o dwóch obliczach, pierwsza połowa dla gospodarzy (piękna akcja przy golu, dobry mecz Moulina), a druga… „popis” rzeźnikowania i wyrównanie, dodatkowo parę razy Malarz się wykazać musiał – odsłona dla Jadźki. Na osobny akapit zasługuje sędzia Stępień… Tfu, wróć – Marciniak! Taki ewidentny faul, to chyba bym tyłem stojąc do sytuacji zauważył (tak, wiem, jestem Dżedajem).

[vc_row][vc_column][vc_single_image image=”10463″ img_size=”full” onclick=”link_image”][/vc_column][/vc_row]

Mecze niedzielne opiszę razem, gdyż KSC i Zagłębie Lubin zdeklasowali (w bardzo podobny sposób) przeciwników. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo! Co do ich oponentów… Piłkarze Piasta już swoje wyLATALi chyba, niestety. A Korona? Trener debiutant, Rymaniak, pół Senegalu… nie, tam się nic kupy nie trzyma (a może właśnie tylko kupy się trzyma?).

Dziś jeszcze meczyk Termalica – Arka, trochę prywaty z mej strony, ale – Go Słoniki!!!

…Najpierw — powoli — jak żółw — ociężale,
Ruszyła — maszyna — po szynach – ospale…

A w Piątek już druga kolejka i oby tempo wzrosło (rozgrywania akcji oczywiście)! Pozdrawiam wszystkich szogunowym – ahoj!

 

foto: Monika Wantoła

 

[vc_row][vc_column text_align=”center” width=”1/3″][TS_VCSC_Team_Mates_Standalone team_member=”5289″ custompost_name=”Pat Zakrzewski” style=”style2″ show_download=”false” show_contact=”false” show_opening=”false” show_skills=”false” icon_align=”center”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][/vc_column][vc_column width=”1/4″][/vc_column][/vc_row]

Przeze mnie droga w miasto utrapienia, Przeze mnie droga w wiekuiste męki, Przeze mnie droga w naród zatracenia. Jam dzieło wielkiej,sprawiedliwej ręki...

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Rozgrywki