Connect with us

Transfery

Bartosz Kapustka – talent z Tarnowa

kapustka cessay

Urodzony 23 grudnia 1996 roku skrzydłowy na naszych oczach staje się najdroższym piłkarzem sprzedanym z polskiej ligi. Kiedy w sezonie 13/14 debiutował na scenie Ekstraklasy, nikt nie spodziewał się, że właśnie ogląda w ekranie telewizora/na boisku jeden z większych polskich talentów na przestrzeni wielu lat.

Młody zawodnik pierwsze swoje kroki stawiał w Tarnovii Tarnów, w której występował za namową swojego ojca. W wakacje 2012 roku utalentowany chłopak przeniósł się do Cracovii, a zaledwie po dwóch miesiącach został włączony do pierwszej drużyny. W ekstraklasie zadebiutował w wieku 17 lat i 96 dni. W sezonie 14/15 Bartosz stał się podstawowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Roberta Podolińskiego. Jego statystyki nie były szczególnie wybitne (2 gole, 2 asysty), ale było można zauważyć w nim spory potencjał.

Potencjał ten jako jeden z pierwszych zauważył Adam Nawałka. Jak wszyscy wiedzą, kiedy selekcjoner się uprze na jakiegoś zawodnika, to zazwyczaj wszystko jest po jego myśli. Bartek dostał od Nawałki szansę debiutu już 7 września 2015 roku. Był to debiut nie byle jaki, bo w meczu o punkty, a nie na jakimś bezsensownym ekstraklasowym zgrupowaniu. Co prawda rywal nie był zbytnio wymagający, ale liczy się fakt, że było to spotkanie o punkty. Kapustka pierwszy raz z Orzełkiem na piersi wystąpił w starciu z reprezentacją Gibraltaru, którą 11 minut po wejściu udało mu się upolować. Drugą bramkę reprezentacyjną udało się mu zdobyć w meczu towarzyskim – z późniejszą rewelacją EURO 2016 – Islandią.

Niestety jak każdy piłkarz, Bartek lubi czasami wyjść z kolegami na miasto. Złe skutki jednego z takich wyjść pamiętają wszyscy fani, nie tylko Cracovii, ale całej ekstraklasy. Kiedy po wysokim zwycięstwie z Podbeskidziem, panowie udali się świętować do klubu muzycznego, Kapustce z lekka się oberwało. Z relacji tego zdarzenia wynika, że doszło do bójki. Efektem tego wybryku była absencja w kolejnym spotkaniu ligowym. Sam trener Zieliński tłumaczył brak piłkarza kontuzją kolana, ale nie dajmy się zwariować. Wszyscy wiedzieli jak było naprawdę. Po tej sytuacji mogło się wydawać, że zawodnik zaczyna chorować na sodówkę. Jednak Kapustka bardzo szybko pokazał, że taka sytuacja nie ma miejsca i rzetelnie wykonywał swoje codzienne obowiązki związane z naszym ukochanym sportem. O jego pełnym profesjonalizmie świadczyć może fakt, że mimo jednorazowego (miejmy nadzieję) wybryku, został powołany przez selekcjonera do reprezentacji Polski na wielką imprezę, EURO 2016.

Co do samego EURO. Długo spekulowano kto powinien zastąpić kontuzjowanego Kamila Grosickiego podczas inauguracyjnego dla naszej reprezentacji spotkania z Irlandią Północną. Zastanawiano się, czy dać szansę Kapustce, czy też wystawić doświadczonego bojami w europejskich pucharach Sławomira Peszko. Trener Nawałka jednak wybrał pierwszą opcję i trzeba przyznać, że była to doskonała decyzja. Kapustka od pierwszej minuty pokazywał, że nie straszni mu rośli zawodnicy z Wysp. Kręcił nimi i odbierał piłkę jakby to był dla niego setny mecz w reprezentacji. Był nawet bliski strzelenia gola, ale po pięknej akcji zabrakło jedynie odrobiny szczęścia. Wszyscy eksperci byli zachwyceni jego grą podczas tego spotkania, a w samych superlatywach wypowiadały się nawet takie postacie jak Lineker i Ferdinand. Już po tych zawodach zaczęły się spekulacje na temat odejścia Bartka z Cracovii.

Tarnowianin był dogadany w sprawie transferu od kilku dni, stąd, jak można się domyślać, jego absencja w ostatnim meczu Cracovii. Zgodę na wyjazd do Anglii na testy medyczne i załatwienie formalności dostał jednak dopiero dzisiaj. Jak podaje telewizja Sky Sports kwota transferu Kapustki do Leicester City ma wynosić około 7,5 miliona funtów. 7 i pół miliona funtów za POLAKA z polskiej ligi! Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, będzie to największy transfer jaki miał miejsce na linii Polska-Świat. W ekipie mistrza Anglii Kapustka na pewno będzie mógł liczyć na pomoc Marcina Wasilewskiego, który jest uznaną marką na King Power Stadium. Wasyl, dzięki swojej charyzmie i doświadczeniu, na pewno pomoże młodemu reprezentantowi Polski w pierwszych krokach na angielskich boiskach. Bartek, możemy Ci życzyć tylko zdrowia i zimnej głowy, bo umiejętności masz niewątpliwie klasy światowej!

Bartosz Kapustka w Ekstraklasie rozegrał dotychczas 60 spotkań w których zaliczył 6 trafień i dołożył 11 asyst. W reprezentacji zaś jego stan obecny to 11 spotkań i 2 zdobyte gole.

 

 

fot. Monika Wantoła

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Transfery