Connect with us

Lechia Gdańsk

Zapowiedź meczu Lechia Gdańsk – Korona Kielce

stadion Lechii

Przed nami inauguracja 5 kolejki Lotto Ekstraklasy, w której to mistrzowie własnego podwórka podejmują drużynę znakomicie prezentującą się na wyjazdach. Zapraszamy zatem na starcie, które może opiewać w mnóstwo emocji sportowych.

Z jednej strony gwiazdy, Panowie piłkarze, zawodnicy z ogromnym bagażem doświadczeń związanych z piłkarskim rzemiosłem. Z drugiej zaś drużyna skazana z góry na pożarcie. Drużyna, której nazwiska są warte tyle co jeden Nikolic. Tak można określić kadry obu zespołów. Jednak jak wiemy papiery nie grają. Ileż to było piłkarzy, którzy byli przymierzani do wielkich klubów czy też do reprezentacji, a po jakimś czasie okazywało się, że to zwykłe ogóry?

Analizując grę Lechii Gdańsk na własnym boisku widzimy tarana. Tarana, który pod wodzą kapitana Milosa Krasica rozjeżdża wszystkich rywali, którzy mają jakąkolwiek nadzieję na wywiezienie punktów z Gdańska. Skład prawdopodobnie nie ulegnie większej zmianie, tak więc jeśli Korona pozwoli albo inaczej, jeżeli Lechia sobie sama sobie wypracuje na boisku trochę więcej miejsca, będziemy mogli zobaczyć wspaniałe widowisko i mnóstwo bramek. Popisy snajperskie Flavio, Marco lub Kuświka? Czemu nie. Może i w końcu przebudzi się Wolski i uwolni swój potencjał. Może będzie czarował zagraniami jak swego czasu w Legii i Wiśle? Nie obrazilibyśmy się gdyby tak właśnie się stało. Nie obrazilibyśmy się także, gdyby Korona postawiła się Lechii i pokazała wyrównany futbol. Może i Lechia straszy nazwiskami, ale Korona z pewnością nadrobi walecznością i ambicją.

Dlaczego mówimy, że Korona znakomicie prezentuje się na wyjeździe? Ano dlatego, że w zeszłym sezonie po spotkaniach rozgrywanych tylko i wyłącznie u siebie zajmowała w tabeli 2 miejsce (po 30 seriach gier). W poprzedniej kolejce ROZJECHALI Kolejorza jak juniora. Potrafili być bezwzględni do bólu. Na pięć celnych strzałów, piłka cztery razy zatrzepotała w siatce. Piękna skuteczność. Życzylibyśmy sobie aby w każdym spotkaniu drużyny wykorzystywały większość stwarzanych sytuacji. Martwić kibiców Korony, może niestety ostatnia porażka w pucharze Polski. Jednak jak wiadomo puchar Polski przez wiele drużyn jest traktowany jest jak kara i nie koniecznie podchodzą do niego poważnie.

Przewidywane składy obu drużyn:

Lechia Gdańsk:

Savić-Janicki, Maloca, Wawrzyniak-F. Paixao, Krasic, Chrapek, Peszko, Wolski-Kuświk, M. Paixao

Korona Kielce:

Peskovic-Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallase-Grzelak, Kiełb, Aankour, Możdzeń, Pilipchuk-Sekulski

Tak więc podsumowując, dzisiaj powinniśmy usiąść głęboko w fotelach, otworzyć piwko i delektować się grą obu drużyn. Czy tak będzie? Boisko to zweryfikuje. W każdym bądź razie, nie możemy się doczekać godziny pierwszego gwizdka Tomasza Musiała. Oby ustrzegł się większych błędów i pozwolił piłkarzom na pokazanie pełni swoich umiejętności.

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Lechia Gdańsk