Obserwuj nas

Rozgrywki

Słowik nielot, puste trybuny, kalejdoskop i Cesarz Estonii – To jest Ekstraklasa, tego nie zrozumiesz.

Za nami przedostatnia kolejka przed przerwą zimową. Przerwą, w której wydarzyć się może bardzo dużo. Co lepszy ligowiec przygotowuje swoją rodzinę do transferu zagranicznego czy innego typu przeprowadzki. Jednak tutaj nie o tym, kolejny raz zajmiemy się zagadnieniem “To jest Ekstraklasa, tego nie zrozumiesz”. Zatem co zapamiętamy z 19. serii rozgrywek? Cesarz Estonii, Słowik nielot… Dużo się działo! Zapraszamy do lektury.

#1 Klasyczne dziurawe ręce.

Kiedy z pozoru niegroźnym dośrodkowaniem popisuje się Krzysztof Janus, nikt nawet nie pomyślał, że za chwilę piłka będzie znajdowała się w siatce. Pogoń nie ma szczęścia do bramkarzy w tym sezonie. Nie ważne czy między słupkami stoi były zawodnik Górnika Zabrze Dawid Kudła, czy były Jagiellończyk Jakub Słowik. Efekt końcowy jest bardzo podobny. Kilka dobrych interwencji, by chwilę później zanotować totalnego klopsa. Tutaj prezentujemy wpadkę Kuby Słowika w meczu z Pogonią Szczecin.

https://twitter.com/Ekstraklasa_TR/status/807290025461317632

#2 Tłumy chodzą na mecze w Lublinie.

Jako, że nie zaczyna się zdania od liczby, zaczniemy od słowa DRAMAT. Tylko takie określenie przychodzi do głowy, gdy patrzy się na puste trybuny w Lublinie. Jedynie 1503 osoby zobaczyły zwycięstwo łęcznian nad ekipą Bruk Bet Termaliki. W blisko 400 tysięcznym mieście na ligowy mecz przyszła taka garstka kibiców. Nawet mecze w siedmiuset osobowej wiosce gromadzą dwa razy więcej widzów.  Rozumiemy, że do Lublina trzeba podjechać żeby zobaczyć mecz, nie każdy ma tyle czasu, nie każdemu się chce. Pogoda także robi swoje, ale wydaje nam się, że brakuje w Górniku pomysłu na przyciągnięcie kibica na stadion. Klub znajduje się w dołku sportowym (mimo zwycięstwa), a piłkarze potrzebują wsparcia kibiców. Dział marketingu będzie musiał się mocno napocić, by w jakiś sposób zachęcić swoich fanów.

#3 Kwintesencja w jednym filmiku.
  • Na dzień dobry brameczka dająca prowadzenie Wiśle Płock, fenomenalne przyjęcie Michała Helika i bohater spotkania wychodzi w sytuacji sam na sam. Całe życie uczą by nie podawać wzdłuż boiska, bo podanie może przeciąć zawodnik drużyny przeciwnej. Co prawda nie przeciął, ale braki techniczne stopera chorzowskiego Ruchu były jednak bardzo widoczne.
  • Kto nie widział na żywo niech żałuje. Takiego podania nie powstydziłby się sam Iniesta czy inny Oezil. Maksymilian Rogalski CUDOWNYM prostopadłym podaniem uruchomił wypożyczonego ze stołecznej Legii Jarosława Niezgodę, który tak samo, jak jego vis-à-vis, nie myli się w sytuacji oko w oko z goalkeeperem płocczan.
  • ALE WLAZŁO! Krzyknął chyba każdy, kto oglądał to spotkanie. Kiedyś fenomenalną bramkę z własnej połowy strzelił Tomasz Hajto. W ostatniej kolejce fenomenalnym strzelem prawie z połowy boiska popisał się Piotr Wlazło. Chłop nie dość, że rozegrał najprawdopodobniej mecz życia, to dołożył do tego jeszcze bramkę życia, która najprawdopodobniej będzie nominowana do bramki sezonu. Nic tylko pozazdrościć występu i przyklasnąć. Oby tak dalej. Na takie bramki czeka cała ekstraklasowa publiczność.

https://twitter.com/LobozMarcin/status/807661485023494144

#4 “Cesarz Estonii” potwierdza wielkość.

Jagiellonia do spotkania w Gdyni przystąpiła z Konstantinem Vassiljevem na ławce rezerwowych. Dochodzą głosy, że Estończyk może niebawem opuścić szeregi LOTTO Ekstraklasy, więc Michał Probierz postanowił spróbować drugi raz z rzędu zagrać bez niego (w zeszłym tygodniu pauzował przez uraz) i posadził najefektywniejszego piłkarza ligi na ławce rezerwowych. Pierwsze 45 minut to nienajlepsza gra białostoczan i niekorzystny wynik. Wtedy Probierz postanowił odmienić losy spotkania i na placu gry zameldował się Konstantin. Wystarczyło zaledwie 45 minut, by “Cesarz Estonii” odmienił losy spotkania. Vassiljev po wejściu na boisko zanotował asystę oraz zdobył bramkę pozwalającą wrócić Jagiellonii na fotel lidera.

https://twitter.com/maaajta/status/808386223517683712

https://twitter.com/OwskiMateusz/status/808377841041739776

 

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Rozgrywki