Obserwuj nas

Sląsk Wrocław

Przedświt wiosny przed nowym rokiem | Przed meczem Śląsk – Arka

Za tydzień święta, ale zanim karp czy uszka Boxing Day to żegnamy Ekstraklasę. Po tym meczu obie ekipy będą miały 2/3 (20 z 30 kolejek) sezonu zasadniczego za sobą. Po zimie pozostanie dziesięć spotkań przed podziałem na grupy. Czeka nas więc przedświt wiosny przed nowym rokiem. Słowa nieprzypadkowe. Śląsk, jak i Arka celują w grupę mistrzowską, a już dzisiaj ewentualnym zwycięstwem mogą się do niej przybliżyć. Wiosną o te upragnione ósme miejsce będzie trzeba grać co tydzień.

“Będziesz jeszcze dość tych niedziel miała…”

Biletowo na pustkowo.

Gorszej frekwencji we Wrocławiu już nie powinno być, ponieważ ta ostatnia na meczu z Pogonią (4001 widzów) była najgorszą od 3 listopada 2007 roku, kiedy na Stadionie Olimpijskim w 2 lidze było 3500 kibiców (mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała).

Decyzją władz klubu zostały obniżone ceny biletów, a dzieci do 13 lat wejdą za darmo. Wcześniej mieliśmy też podział na dwie kategorie (drożej na mecz z Legią, taniej na Termalicę). Nie będzie już żadnej zniżki z powodu kupienia biletu w przedsprzedaży. Zresztą banalności obecnego podziału nie trudno ujrzeć w porównaniu obu cenników:

“…więc nie żałuj jej dla mnie”

Łatanie dziur i pomysły Rumaka.

Morioka z ławki na podmęczoną Legię, Grajciar jako lewy obrońca z Lechią to ostatnie pomysły Rumaka, aby przechytrzyć top drużyny w Polsce. Na mecz z Arką w takim razie najlepszym wyjściem będzie powrót do dosyć pewnego wariantu jak na przykład ten z niedawnego meczu z Pogonią (1:1), czyli w skrócie Augusto na LO oraz Morioka w składzie. W Gdańsku zabrakło Brazylijczyka z powodu kontuzji, tak prawdopodobnie będzie i z Arką. Trener Rumak o możliwości występu Augusto na przedmeczowej konferencji: “Szanse oceniam 50 na 50.”. Co ciekawe szkoleniowiec Śląska zdradził też, że Mariusz Pawelec trenował już z pełnym obciążeniem, a Paweł Zieliński w ogóle. Rozsądnym wyjściem wydaje się zatem postawienie na sprawdzonego po lewej stronie Dvaliego, ale na tym może ucierpieć pomoc, bo to automatycznie przesuwa Kokoszkę na środek obrony. Grajciar to jednak pomocnik mimo epizodu X lat temu w Slavii Praga, no i tym z Lechią. Skoro jego gra powoduje takie “ciarki – GrajCIAR” to lepiej niech będą to dreszcze spowodowane piękną wrzutką czy uderzeniem trafiającym do siatki przeciwnika, bo w defensywie były to ewidentne objawy gorączki.

“Teraz nie pora szukać wymówek…”

Z Arką czy Pogonią można rywalizować.

Trzy ostatnie kolejki w tym roku to rywale z nad morza (Pogoń, Lechia, Arka). Z Pogonią udało się w dwumeczu uzyskać cztery punkty (0:2 w Szczecinie, 1:1 we Wrocławiu). Śląsk przegrał latem z Arką w Gdynii 2:0 (gole – Marcus Vinicius, Rafał Siemaszko). Jednak pozycja w tabeli i forma Arki zdecydowanie pozwala nam myśleć o wygranej (ostatnie 10 spotkań – 1W, 4R, 5P). Ta jedyna wygrana to z ostatnim w tabeli Ruchem Chorzów. Niestety ostatni mecz WKS-u w Gdańsku pokazał po raz kolejny szczyt, do którego dziś Śląsk nie dosięga.

Śląsk latem: Lech 0:0, Legia 0:0, Lechia 0:0

Śląsk jesienią: Lech 3:0, Legia 0:4, Lechia 3:0

Do czołówki nie ma co pukać.

“szczęście tak upragnione skończyło się”

Roszady

Dwunastu piłkarzom Śląska latem kończy się kontrakt. Oczywiście jest też, że nie każdy kto ma umowę pozostanie na dalszą część rozgrywek. Trzech zawodników jest wypożyczonych (Joan Roman, Alvarinho, Bence Mervo), a akurat długość transferu czasowego można w każdej chwili skrócić. W każdej drużynie jest też ktoś kogo można podkupić, nie inaczej jest w Śląsku – Morioką, Dvalim, Celebanem czy Kokoszką nikt nie pogardzi. Raczej pewne wydaje się, że nowy dyrektor sportowy – Adam Matysek będzie chciał pokazać na co go stać, jeśli chodzi o przyjście nowych graczy.

Ashgabat Stadium w Turkeminstanie / © Polimeks

Wielka głowa konia na stadionie w Turkeministanie z racji tego, że ten kraj ma w swoim herbie właśnie konia. Z przymrużeniem oka trochę przypomina to Śląsk Wrocław za trenera Rumaka. Tylko co dalej – do rozbiórki czy budujemy nadal?

Ostatnia niedziela

Przez całą zapowiedź wprowadzałem was w cytaty piosenki Mieczysława Fogga pt. “Ostatnia niedziela”, bo rzeczywiście to ostatnia niedziela z Ekstraklasą, ale też być może ta ostatnia dla klubu w obecnym kształcie.

Bez żadnych sugestii, ale w końcu to okienka transferowe to czas zmian oraz jak wiadomo każdy trener podejmując się pracy zbliża się do swojego zwolnienia.

“Twierdza Wroooocław” z pełną świadomością tych słów chcieliby krzyknąć kibice Śląska, czy dzisiaj się to uda?

Dolny Śląsk. Właściciel, założyciel i redaktor naczelny Leicester-City.pl

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Sląsk Wrocław