Obserwuj nas

Rozgrywki

Tego nie możesz przegapić – To jest Ekstraklasa, tego nie zrozumiesz!

Właśnie dobiegła końca 26. kolejka LOTTO Ekstraklasy. Teraz czeka nas dwutygodniowy odpoczynek od spotkań ligowych, a przed nami starcia reprezentacyjne. Co zapamiętamy z minionej kolejki? Czy w ostatniej serii gier było coś wartego uwagi? Oczywiście, że tak! Zapraszamy na kolejny odcinek z cyklu “to jest Ekstraklasa, tego nie zrozumiesz”.

#1 “Niecieczańska Torcida”

Są w Polsce eksperci i eksperci. W spotkaniu “Słoników” w roli eksperta wystąpił znany i lubiany Leszek Orłowski. Fachowiec od ligi hiszpańskiej chyba nie najlepiej czuje się w roli współkomentującego mecze polskiej Ekstraklasy. Dwa razy w spotkaniu popełnił straszne gafy. Pierwszą z nich było określenie Mariusza Pawełka mianem “dobrego bramkarza”. Tutaj jeszcze można przymknąć oko, ale to co wydarzyło się w drugiej połowie spowodowało wybuch śmiechu.

https://twitter.com/mellamodominik/status/842793936670416896

Chyba nie trzeba tłumaczyć, że Torcida jest zabrzańska…

2# Klops Załuski

Całkiem dobre zawody w spotkaniu dwóch drużyn znad Wisły rozegrał między słupkami golkiper tej krakowskiej. Łukasz Załuska w końcu złapał dobrą formę i pomagał swojemu zespołowi. Popełnił w spotkaniu jeden błąd. Błąd ten mógł co prawda kosztować piłkarzy “Białej Gwiazdy” utratę punktów, ale ostatecznie przy Reymonta kibice mogli cieszyć się z trzech punktów.

https://twitter.com/mellamodominik/status/843526994717556737

3# Gerard plomos a la victoria

W niesamowitej formie od trzech tygodni jest najlepszy zawodnik gliwickiego Piasta. W tej kolejce mieliśmy przyjemność oglądać jego grę na żywo. Spotkanie nie zapowiadało się najlepiej, jednakże piłkarze obu drużyn zadbali o to, by kibice zgromadzeni na Okrzei się nie nudzili. Sam Gerard Badia kolejny raz dał popis swoich nietuzinkowych umiejętności i trzeci raz z rzędu zapewnił Piastowi ligowe punkty. Jeżeli Piast się w tym sezonie utrzyma, to Hiszpan powinien mieć wybudowany przed stadionem pomnik.

https://twitter.com/mellamodominik/status/843132617067286528

W ostatnich minutach fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego w samo okienko popisał się nie Basia, a właśnie Badia. Do tej znakomitej bramki dołożył również asystę.

4# Ależ bramka!

Swojego pierwszego gola w Ekstraklasie zdobył w niedzielę Jakub Żubrowski. Nie ma co zbytnio rozpisywać, to uderzenie trzeba po prostu zobaczyć!

5# Profesor dr hab inż. Przemysław Pitry

To że Franciszek Smuda jest trenerskim wariatem wiemy nie od dziś. Popularny Franz nie raz zaskakiwał swoimi decyzjami. Kiedyś na pozycji jedynego napastnika wystawił Semira Stilica, co okazało się totalnym niewypałem. Ci, którzy znają styl gry Semira wiedzieli, że nie jest to zawodnik ani szybki, ani waleczny i jego miejsce na boisku to “dziesiątka”, ale my dziś nie o tym. Górnik Łęczna prowadzony przez trenera Smudę pojechał do Poznania, gdzie z góry był skreślany. Przed meczem zastanawialiśmy się, przed którą do domu wróci Prusak. Żeby tego było mało, do gry na środku obrony desygnowany został NAPASTNIK! Jak sobie poradził? Wynik mówi sam za siebie 0:0! Bez straconej bramki z napastnikiem na ŚRODKU OBRONY! Dalibyście wiarę? Czyżby Pitry miał być lekarstwem na słabą grę linii defensywnej Górnika?

#6 Kuchy King

Działacze Legii kupili przed wiosną Necida i Chukwu, czyli napastników, którzy z miejsca mieli strzelać jak na zawołanie. Jednak kolejny raz to Kucharczyk udowadnia, że jest nadal bardzo wartościowym dla warszawskiego klubu zawodnikiem. Często wyszydzany i niedoceniany. A gdyby nie Kuchy, to Legia miałaby problem z awansem do Ligi Mistrzów, a i dziś bez “Fatalnego” nie byłaby w stanie wywieźć z Gdańska choćby jednego punktu. Kibicu Legii, apel! Szanuj Kuchego, bo lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

Ekstraklasa, logistyka, studia, gotowanie. @watch_esa

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Rozgrywki