Obserwuj nas

Rozgrywki

Zapowiedź 23. kolejki Lotto Ekstraklasy

22. kolejka Lotto Ekstraklasy przyniosła lawinę goli, ale za to nie ściągnęła wielu kibiców na trybuny. Mamy nadzieję, że najbliższy weekend ligowy będzie spektakularnym widowiskiem i przyniesie nam wiele emocji.

Sandecja Nowy Sącz – Korona Kielce

Mecz drużyn, które w skrajnie różnych humorach wspominają ubiegłą kolejkę. Sandecja nie poznała smaku zwycięstwa od ponad 10 spotkań, zaś Korona dzięki wygranej z Niecieczą awansowała na 5. pozycję. Do tej pory w Ekstraklasie nowosądeczanie i kielczanie spotkali się na boisku tylko raz i to popularne Scyzory wspominają je lepiej. Nie zanosi się na to, aby w piątek rezultat spotkania miał być inny.

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław

O godzinie 12:35 w piątek z Dworca Głównego we Wrocławiu odjedzie pociąg specjalny wypełniony fanatykami Śląska pełnych nadziei, że ich drużyna po raz pierwszy w tym sezonie zdobędzie komplet punktów w meczu wyjazdowym. Zadanie niełatwe, bo Legia z 10 ligowych spotkań rozegranych u siebie tylko raz przegrała. W piątkowy wieczór okaże się czy w szeregi wojskowych nie wkradnie się zbytnia pewność płynąca z pozycji na fotelu lidera Lotto Ekstraklasy.

Wisła Płock – Zagłębie Lubin

To będzie spotkanie drużyn, które sąsiadują ze sobą w tabeli. Nafciarze zgromadzili jedno oczko więcej niż ich rywale z Dolnego Śląska. Wszytko wskazuje na to, że podobnie jak we wrześniu, rywalizacja będzie bardzo zacięta. Stawką meczu jest nie tylko komplet punktów, ale również oddalenie się od grupy spadkowej.

Jagiellonia Białystok – Cracovia

Michał Probierz powraca po raz kolejny na białostocką arenę, ale tym razem w roli trenera Pasów. Jagiellonia nie jest dla krakowian wygodnym rywalem, bo w 9 ostatnich bezpośrednich meczach, ani razu nie udało się im zdobyć trzech punktów. Cracovia po dwóch ostatnich zwycięstwach oraz po powrocie do Krakowa Denissa Rakelsa zyskała pewności siebie. Białostoczanie także nie odpuszczą, bo przy odrobinie szczęścia mogą po sobotnim spotkaniu stać się nowym liderem w tabeli.

Wisła Kraków – Arka Gdynia

Dla krakowskiej Wisły sobotnie spotkanie to nie tylko kolejna ligowa batalia o 3 punkty, ale również możliwość rewanżu za wrześniową porażkę 1:3 w Gdyni. Głównym działem, jakie wytoczy w tym meczu trener Białej Gwiazdy jest najlepszy strzelec wiślaków – Carlitos Lopez. Na pewno wiślacy nie będą mieć łatwego zadania, bo gdyńska defensywa jest jedną z lepszych w lidze – według statystyk EkstraStats, Arka traci 0,91 bramki na mecz, co jest drugim wynikiem w lidze. Lepsza jest tylko defensywa Lecha Poznań – 0,73 gola straconego na mecz.

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice

To będzie mecz drużyn, które od dłuższego czasu przebywają w dolnej części tabeli. Sytuacja gliwiczan jest najmniej korzystna, bo są na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Biorąc pod uwagę historię spotkań obu zespołów oraz ostatnie ciągłe straty punktów przez gliwiczan, faworytem wydaje się klub z Gdańska. Ponadto Piast w tym sezonie na wyjeździe wygrał tylko raz – w 7. kolejce na terenie Jagiellonii Białystok.

Lech Poznań – Pogoń Szczecin

Poznańska lokomotywa będzie bardzo zdeterminowana, żeby w tym spotkaniu zdobyć 3 punkty. Niewątpliwie poznaniacy są faworytem spotkania, tym bardziej, że jako jedyna drużyna w lidze nie doznała w tym sezonie porażki na własnym terenie. Z kolei jeśli Pogoń zagra podobnie, jak w ubiegłej kolejce, możemy spodziewać się bardzo ciekawej potyczki.

Górnik Zabrze – Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Cele drużyn z Zabrza i Niecieczy są w obecnej chwili odmienne. Górnik dalej walczy o mistrza, natomiast popularne Słonie są jednym z kandydatów do spadku. Zabrzanie zanotowali serię trzech porażek z rzędu, więc broniąca się przed degradacją Termalica wydaje się wymarzonym rywalem na przerwanie punktowej bessy.

@Alkowski1991LEGIA WARSZAWA⚽️ Studentka wychowania fizycznego‍♀️Gracz

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Rozgrywki