
Obecny Lider PKO Ekstraklasy Wisła Płock poinformowało o wypożyczeniu 19-letniego środkowego pomocnika Nafciarzy Fryderyka Gerbowskiego do drużyny Stali Mielec.
Krótkie informacje o zawodniku
Fryderyk Gerbowski jest piłkarzem z rocznika 2003 roku. Jego główną pozycją jest środkowa pomoc, ale może także występować jako ofensywny lub prawy pomocnik. Pierwsze kroki w karierze piłkarskiej stawiał w Escoli Varsovia, gdzie występował w drużynie do lat 19. Gdy trafił do drużyny z Płocka na samym początku zaczął grać w rezerwach Wisły Płock. Tam w 17 spotkaniach zdołał strzalić 7 goli i zaliczyć 2 asysty.
Gra Gerbowskiego została zauważona przez ówczesnego trenera pierwszej drużyny Wisły Płock – Macieja Bartoszk. Zawodnik został dołączony do wspólnego trenowania z 1. zespołem. Debiut zanotował w sezonie 21/22, kiedy w meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław przegranym 1:3, wszedł na końcówkę spotkania zmieniając napastnika Łukasza Sekulskiego. Od tego meczu Gerbowski w całym sezonie wszedł jeszcze 17 razy, zaliczając jeszcze jedną asystę i spędzając na boisku łącznie 844 minut. 19-latek jest także młodzieżowym reprezentantem Polski do lat 20. W minionym sezonie zadebiutował podczas spotkań z Czechami i Włochami.
Jakie szanse ma Gerbowski na grę w Stali Mielec?
Gdyby popatrzeć na obecną kadrę Adama Majewskiego… Gerbowski o walkę w podstawowy skład musiałby walczyć z Davidem Porębą, Adrian Sobonem, Pawłem Żyrem oraz z Piotrem Wlazło. Wyrzucenie ze składu byłego zawodnika Wisły Płock wydaje się prawie niemożliwe. Jednak z pierwszą trójką jak najbardziej Gerbowski może z dużym przekonaniem powalczyć na treningach o miejsce w pierwszej jedenastce. Myślę, że młodzieżowy reprezentant Polski będzie mógł liczyć na zdecydowanie występów w PKO Ekstraklasie niż w Płocku.
Co z młodzieżówką?
Jeżeli 19-latek będzie miał zapewnione miejsce w podstawowej jedenastce drużyny z Mielca, to moim zdaniem selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski do lat 20 – Miłosz Stępiński nie powinien mieć żadnych obaw, aby tego piłkarza nie powoływać. Oczywiście warunkiem jest regularna gra, jeśli to nie zostanie spełnione, to Gerbowski może zapomnieć o występach u selekcjonera Stępińskiego.
Fot. Materiały prasowe Wisły Płock