
Jesteśmy już po wyborach, w których wygrała opcja oferująca same plusy. Przyjrzyjmy się więc dziś plusom dodatnim oraz tym ujemnym, ale w kontekście kompletnie apoliltycznym. Bo czy pozycja lidera rynku jaką zajmuje aplikacja FlashScore czyni z niej także lidera pod względem jakości?
„PLUSY DODATNIE”
Szybkość
![]()
Aplikacja, a także wersja przeglądarkowa oferują bardzo szybkie aktualizacje wyników. W porównaniu z konkurencją, to Flashscore jest najszybszy. Do tego przy większości lig dostępne są składy zespołów czy statystyki meczowe.
Wiarygodność
![]()
W odróżnieniu od wielu konkurentów, FlashScore jest bardzo wiarygodny. O ile w kwestii wyniku np. SofaScore może być nieomylna, to już ustawienie na boisku często jest przedstawione błędnie. W przedstawianej dziś aplikacji takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko.
Również gdy spoglądamy na kolejność drużyn w tabeli, możemy mieć do FlashScore zaufanie. Przykładowo – w poprzednich sezonach Ekstraklasy w fazie finałowej, przy jednakowej ilości punktów zgromadzonych przez dwie drużyny, o wyższej pozycji w tabeli decydowały punkty zdobyte w fazie zasadniczej. Na takie detale FlashScore zwraca uwagę, w odróżnieniu od niektórych konkurentów.
Przejrzystość
Bardzo wygodny interfejs i przejrzysty tekst – to z pewnością jeszcze bardziej ułatwia nam sprawdzenie wyniku meczu ulubionej drużyny.
Liczba dyscyplin
![]()
Na zbliżających się oddalających się (gdyby nie pandemia i decyzja o przełożeniu imprezy, zaczynalibyśmy za tydzień) Igrzyskach Olimpijskich w Tokio zobaczymy 33 dyscypliny. Dokładnie tyle samo (chociaż niekoniecznie te same) są dziś dostępne w aplikacji FlashScore. Brakuje dyscyplin kompletnie niszowych z oczywistego powodu. Mamy za to – sporty motorowe (F1, MotoGP czy żużel), wyścigi konne, sporty zimowe, a nawet pesapallo.
„Moje mecze”
Po dodaniu spotkań do „Moich meczów”, dostajemy powiadomienia o wydarzeniach z tych pojedynków. To bardzo wygodne rozwiązanie, jeśli śledzimy kilka spotkań na raz.
Powiadomienia
![]()
Z aplikacją FlashScore nie musisz ciągle zerkać na telefon i patrzeć czy nie padła bramka. Dzięki powiadomieniom głosowym, usłyszysz informację o golu.
Minusy
Niepełna historia
Gdy chcemy sprawdzić kto był mistrzem Anglii w sezonie 13/14 i w którym meczu boleśnie przewrócił się Steven Gerrard, aplikacja FlashScore zaoferuje nam odpowiedź. Jednak nie tyczy się to historii zamierzchłej i czasów, w których części naszych czytelników nie było nawet w planach. W którym sezonie Lech Poznań był na szczycie tabeli po decyzji władz PZPN? Tego z aplikacji FlashScore się nie dowiemy.
Nie w pełni rozbudowane metryczki piłkarzy
![]()
Aplikacja oferuje nam wiadomości o kilkudziesięciu ostatnich meczach rozegranych przez każdego piłkarza. Do tego mamy dostęp do statystyk: rozegrane minuty, strzelone gole. To przydatne informacje, ale gdy chcemy o zawodnik dowiedzieć więcej, musimy skorzystać także z innych stron/aplikacji.
Brak not dla zawodników
Czegoś, co jest atutem aplikacji SofaScore czy WhoScored, wciąż brak na FlashScore. Nawet jeśli noty mają być wyłącznie wynikiem matematycznego działania na podstawie statystyk piłkarza, jest to obiektywne zobrazowanie jego występu.
Brak obszernych statystyk
Inne aplikacje umożliwiają nam sprawdzenie obszernych statystyk piłkarza i jego heat mapy. Na tę funkcję użytkownicy FlashScore wciąż muszą poczekać.
Brak numerów piłkarzy rezerwowych
Na pozór drobnostka, jednak tak mały ubytek czasami może przeszkadzać. W aplikacji nie widzimy numerów piłkarzy rezerwowych (na przeglądarce są one jednak widoczne).
Brak widżetu na smartfony
Jesteśmy baranami i na randkę umówiliśmy się w czasie meczu ulubionej drużyny. Żeby nie grzebać wciąż w telefonie, chcemy ustawić na pulpit widżet z wynikami meczów. Jednak takiego scenariusza nie zrealizujemy póki co z aplikacją FlashScore, bo niestety nie oferuje ona takiej opcji. Zatem grzebiemy w komórce, dziewczyna się irytuje, a randka jest nieudana…
FlashScore – aplikacja godna polecenia
![]()
Polak, jak to Polak – zawsze się do czegoś przyczepi. Tak więc, to że znalazłem kilka braków w aplikacji FlashScore, wcale nie oznacza, że nie jest ona godna polecenia. Twórcy ewidentnie stawiają na jakość, a nie ilość nowości czy bajerów. Jeśli chodzi o podstawowy cel korzystania z tego typu aplikacji, FlashScore w pełni się sprawdza. Może nie oferuje kiełbasy wyborczej (w postaci programów Widżet+ czy Statystyka+), jak jej konkurenci, ale jest uczciwym, do bólu solidnym kandydatem. I dlatego też mogę stwierdzić – wybierzcie FlashScore!