Obserwuj nas

Ekstraklasa

Gwiazdy Miedzi i Warty w Radomiaku? Pogłoski transferowe z Radomia!

Radomiak po kluczowym zwycięstwie nad Śląkiem Wrocław, ma utrzymanie na wyciągniecie ręki. Coraz więcej mówi się więc o ewntualnych wzmocnieniach „Warchołów”. 

Kolejny Semedo?

Jak informuje Szymon Janczyk z weszlo.com, znany i ceniony w mieście dziennikarz, dogadany z klubem jest już jeden z najlepszych skrzydłowych drugiej ligi portugalskiej – Edi Semedo. W Radomiu na pewno mają nadzieję, że ten będzie prezentował wyższy poziom niż Lisandro, także Semedo. Reprezentant Wysp Zielonego Przylądka jest jednym z najsłabszych ogniw drużyny. Wychowanek Benfiki rozegrał najlepszy sezon w karierze. 4 gole i 3 asysty w barwach 14. w tabeli Penafiel, to być może mało imponujący wynik, jednak Edi jest w czołówce ligi w statystykach takich jak dośrodkowania czy dryblingi. Po sezonie zostanie on wolnym zawodnikiem, więc do Radomia mógłby trafić bez kwoty odstępnego. 

Jeden z najlepszych pomocników w lidze?

W obliczu długotrwałej kontuzji Francisco Ramosa i niepewności co do przedłużenia kontraktu, z także kontuzjowanym, Filipe Nascmiento, Radomiak zainteresował się Maxime Dominguezem ze spadającej z Ekstraklasy Miedzi Legnica. Szwajcarski pomocnik zanotował w tym sezonie gola i 6 asyst, co czyni go piątym najlepszym asystentem ligi. Dodatkowym plusem jest fakt, że jego kontrakt z Miedzią kończy się wraz z zakończeniem obecnego sezonu. 

Najważniejsze wzmocnienie

Kolejnym zawodnikiem, którym interesują się „Zieloni”, jest Jan Grzesik z Warty Poznań. Jego kontrakt także kończy się po sezonie, jednak tak samo jak w przypadku Domingueza, nie brakuje chętnych na usługi prawego obrońcy. Radomiak więc będzie musiał przekonać zawodnika, że to właśnie tutaj powinien kontynuować karierę. 

Warto, czy nie warto?

Według mnie wszystkie transfery są jak najbardziej potrzebne. Co prawda skrzydła obstawione są już przez Lisandro Semedo, Castanedę, Pika, Leandro, Feliksa czy Machado i Cayargę, jednak większość z tych zawodników kolokwialnie mówiąc “nie dojeżdża”, a rywalizacji w składzie nigdy nie za wiele. Szczególnie, że Edi jest bardzo młodym i utalentowanym zawodnikiem, na którym w przyszłości klub mógłby sporo zarobić. 

Większe wątpliwości mam co do transferu Domingueza. Co prawda tak jak wspomniałem, niepewna jest przyszłość Ramosa i Nascimento, jednak Maxi to kolejny pomocnik „box-to-box”. Takich zaś w Radomiaku nie brakuje. W zespole jest już przecież Cele, Donis, Alves czy młodzi Nowakowski i Snopczyński. Mimo to, gdyby udało się wynegocjować korzystne dla klubu warunki, na pewno Szwajcar byłby wzmocnieniem dla drużyny. 

Najsłabiej obstawioną pozycją są jednak boki obrony. Tak, z obu stron grają klasowi w skali Ekstraklasy Abramowicz i Jakubik, ale obaj nie mają nikogo, kto mógłby odciążyć ich w długim sezonie. W letnim okienku z klubu sensacyjnie odszedł Mateusz Grzybek, obstawiający obie pozycje. Na wypożyczenie udał się także Dariusz Pawłowski, prawy obrońca Zielonych. Grzesik byłby w stanie nie tylko zabezpieczyć prawą obronę, ale także walczyć z Jakubikiem o pierwszy skład. Uważam, że na walce o tego właśnie zawodnika powinni skupić się działacze Radomiaka. 

Kacper Czerwonka

      Skomentuj

      Leave a Reply

      Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

      Zobacz więcej Ekstraklasa