
Raków Częstochowa sprowadza już siódmego zawodnika na nadchodzący sezon. Jest nim Kacper Bieszczad. 20-letni bramkarz został wypożyczony z Zagłębia Lubin na rok z opcją wykupu po sezonie. Czy rzeczywiście jest to dobry ruch Medalików, bowiem wydaje się, że pozycja bramkarza w Częstochowie jest już całkiem obsadzona?
Kacper Bieszczad – kilka słów o dotychczasowej karierze
Wychowanek Beniaminka Krosno – właśnie tam swoje pierwsze kroki przed karierą w PKO BP Ekstraklasie stawiał Kacper Bieszczad. W 2016 r. Bieszczad zauważony został przez skautów Zagłębia Lubin, tam też został sprowadzony. 20-latek od tamtej pory przechodził przez kolejne szczeble Zagłębia, aż po drużynę seniorów. W sezonie 2020/21 zaliczył roczny epizod w Głogowie, bowiem został wtedy wypożyczony na rok do Fortuna 1. ligi. W nadchodzącym sezonie Ekstraklasy, Bieszczad będzie reprezentować barwy Mistrza Polski, którego za niedługo czekają również starcia w el. Ligi Mistrzów.
https://twitter.com/Rakow1921/status/1673025764495708161
W młodzieżowych kadrach reprezentacji Polski Bieszczad może również pochwalić się występami. Obecnie gra w kadrze U-21, gdzie między słupkami stanął 3 razy. Zaczynając od reprezentacji Polski U-16, na każdym wyższym stopniu zagrał przynajmniej raz. W kadrze U-17 zagrał 4 razy, w U-19 tylko raz, bramki kadry U-20 bronił 5 razy oraz wyżej wspomniane 3 razy w U-21. Podczas minionego sezonu PKO BP Ekstraklasy, Kacper zanotował 15 występów w barwach Zagłębia Lubin. Do tego może jeszcze dopisać 9 spotkań w eWinner 2 lidze, tam za to grał dla drugiej drużyny Zagłębia.
Czy jest to dobry ruch Rakowa?
Można rzec, że jest to zupełnie niepotrzebny transfer Mistrza Polski. Pozycja golkipera w Częstochowie już jest całkiem porządnie obsadzona; Vladan Kovacević, Kacper Trelowski, Jakub Rajczykowski czy tez świeżo wracający z wypożyczenia Jakub Mądrzyk i Xavier Dziekoński. Kacper Bieszczad będzie kolejnym bramkarzem, prawdopodobnie zostając drugim wyborem Dawida Szwargi. Osobiście nie oceniałbym tego ruchu Medalików zbyt pochopnie, gdyż do tej pory na rynku przeprowadzali mądre i przemyślane transakcje. Jak wiemy, przed Bieszczadem klub sprowadził sześciu innych zawodników. Żaden z nich nie był bramkarzem.
– Widzimy w Kacprze potencjał do rozwoju i chcemy stworzyć mu odpowiednie warunki, by z czasem jeszcze podniósł swoje umiejętności. Mimo wciąż młodego wieku, ma spore doświadczenie z gry w Ekstraklasie i I lidze oraz ze zgrupowań reprezentacyjnych. Wierzymy, że jego obecność wzmocni rywalizację między słupkami Rakowa – powiedział Robert Graf, dyrektor sportowy Rakowa dla klubowych mediów.
Po tej wypowiedzi można stwierdzić, że Raków chce rozwinąć i zapewnić dobre miejsce do rozwoju 20-latkowi. Pozostaje tylko to pytanie, co Medaliki wymyślą na pozycji bramkarza, ponieważ aż tylu golkiperów jest im zwyczajnie niepotrzebnych. Tak jak wspomniałem – wstrzymuję się z wszelką krytyką oraz większymi spekulacjami w tym temacie. Dalej niewiadomą jest, czy Vladan Kovacević zostanie w Częstochowie na przyszły sezon, dlatego też Bieszczad może walczyć o wyjściową jedenastkę.
Foto: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa
Jedyne wykształcenie jakie posiada, to ukończenie szkoły podstawowej z wyróżnieniem. Swoją przyszłość wiąże jednak z dziennikarstwem sportowym. Pierwsze kroki postawił w 2023 roku na łamach WE, gdzie udziela się po dziś dzień. Bywa gadatliwy, czasem zabawny. Regularnie pojawia się na słynnym gdańskim bursztynku, po czym stara się skleić kilka sensownych zdań o meczach miejscowej Lechii.