Obserwuj nas

Rozgrywki

Naderwanie mięśnia brzuchatego łydki

  • UGHR
lekarz DR UGHR

Witajcie pasjonaci anatomii prawidłowej i patologicznej!

W dzisiejszym odcinku przybliżymy sobie o co tak naprawdę chodzi z mięśniem brzuchatym łydki i jego urazami. Zupełnie nie ma to związku z niedawno zdiagnozowanym naderwaniem bocznego brzuśca tegoż mięśnia u napastnika „Kolejorza”.

OK, to teraz już na poważnie. Na wstępie pragnę podkreślić, że rozpoznanie choroby zaczerpnąłem z Internetu, nie mam sygnałów od nikogo, kto zna bliżej tę sprawę, nie mam też dostępu do dokumentacji medycznej Bille Nielsena.

Jako, że Wikipedia przedstawia w miarę prawdziwe informacje, pozwolę sobie na niej bazować:

Mięsień brzuchaty (łac. musculus gastrocnemius) – mięsień dwugłowy należący do grupy tylnej mięśni podudzia. Przyczepia się do powierzchni podkolanowej kości udowej i tylnej powierzchni torebki stawowej. Głowa przyśrodkowa rozpoczyna się powyżej kłykcia przyśrodkowego, a głowa boczna – powyżej kłykcia bocznego. W połowie wysokości goleni przechodzi w płaskie ścięgno. Łączy się ono ze ścięgnem mięśnia płaszczkowatego, tworząc ścięgno piętowe (Achillesa). Wraz z mięśniem płaszczkowatym tworzy on mięsień trójgłowy łydki (łac. m. triceps surae). Ze względu na pełnioną funkcję głównego zginacza podeszwowego stopy, mięsień trójgłowy łydki jest bardzo ważną strukturą ciała warunkującą prawidłowy chód i bieg. W fazie nogi wyprostowanej w kolanie całą pracę bierze na siebie m. brzuchaty łydki, a przy zgiętym kolanie – m. płaszczkowaty. Co więcej, poszczególne głowy m. brzuchatego pomagają także kontrolować pronację i supinację stopy (rotację do wewnątrz i na zewnątrz). Warto również zwrócić uwagę na charakterystyczną budowę włókien mięśniowych i ich typ. M. płaszczkowaty złożony jest w sporej większości z włókien wolnokurczliwych, natomiast m. brzuchaty łydki ma w porównaniu z nim więcej włókien szybkokurczliwych.

[vc_single_image image=”6693″ img_size=”large” alignment=”center”]

*

Wspomagając się materiałami zawartymi w portalu fizjo-plus.net możemy opisać mechanizm urazu.

Dochodzi do niego przeważnie podczas nadmiernego rozciągnięcia mięśnia (nagły wyprost stawu kolanowego z jednoczesnym zgięciem grzbietowym stopy). Mięsień brzuchaty łydki jest zatem poddawany ekscentrycznej pracy, w wyniku której dochodzi do skurczu mięśnia wraz z jego wydłużeniem. Takiemu wydłużeniu towarzyszą także zewnętrzne siły, które znacznie przewyższają te generowane przez mięsień. Zatem, w momencie kontaktu pięty z podłożem następuje uszkodzenie mięśnia.

[vc_single_image image=”6692″ img_size=”large” alignment=”center”]

Objawia się to następująco (dalej za fizjo-plus.net):

  • w trakcie urazu przeszywający ból z tyłu kolana uniemożliwiający kontynuowania aktywności;
  • możliwy słyszalny trzask w trakcie urazu;
  • sporadycznie występujący obrzęk stawu kolanowego/łydki;
  • osłabienie lub zniesienie funkcji zgięcia podeszwowego stopy;
  • podczas palpacji – wyraźne odczuwanie ubytku ciągłości ścięgna;
  • podczas zgięcia podeszwowego stóp, gdy stawy kolanowe są wyprostowane – wyraźny brak skurczu głowy przyśrodkowej mięśnia brzuchatego łydki;
  • osłabienie siły podczas zginania kolana z bólem lub bez;
  • osłabienie ruchu stania na palcach;
  • bezpośrednio po urazie lub do kilku dni po problem z obciążeniem kończyny w trakcie wchodzenia po schodach.
Portal Rehabilitacja.pl podaje:

Naderwany mięsień się nie odradza, nie odbudowuje. W miejscu naderwania powstaje blizna = tkanka bliznowata, więc zadaniem pacjenta jest zrobić wszystko, aby ONA po pierwsze powstała, a po drugie przebudowała się w sposób, który umożliwi szybki powrót do sportu.

Z reguły w miejscu naderwania powstaje krwiak – różnych rozmiarów i na różnej głębokości – bo naderwaniu mogą ulec włókna, które znajdują się głęboko w mięśniu lub na jego powierzchni. Od momentu rozerwania ciało potrzebuje około 24 do 72 godzin aby uporać się z wczesną fazą uszkodzenia. Martwe komórki krwi, mięśnia, naczyń krwionośnych są usuwane i miejsce uszkodzenia powoli zaczyna pokrywać blizna – bardzo delikatna. Po około 2-3 tygodniach blizna powinna mieć wystarczającą wytrzymałość, aby nie ulec rozerwaniu podczas ruchów stopy góra/dół. I do tego czasu zadaniem pacjenta jest głównie ruszać stopą – chodzi nam tu o to, by mięsień wciąż był odżywiany, a blizna była poddawana delikatnemu rozciąganiu. W zależności od tego jak ciało reaguje na takie rozciąganie, można stopniowo przejść do ostatniej fazy – czyli odzyskiwania pełnej ruchomości w kostce i elastyczności łydki, jak i jej wzmacniania.
Leczenie jest zachowawcze i polega głównie na działaniu wg zasady PRICE (Protection – Odciążenie, Rest – Odpoczynek, Ice – Lód, Compression – Ucisk, Elevation – Uniesienie), a także na fizjoterapii. Ta z kolei polega na:

  • terapia przeciwobrzękowa – kinesiology taping;
  • masaż poprzeczny naderwanego mięśnia;
  • ćwiczenia propriocepcji, stabilizacji;
  • praca nad wzorcem chodu (w wielu przypadkach występują duże problemy z poruszaniem się w trakcie fazy odbicia);
  • kinesiotaping – techniki korygujące ustawienie stawu skokowego, wspomagające pracę mięśni;
  • trening ekscentryczny (UWAGA: po zakończonej fazie gojenia!!!), w trakcie pierwszych 3-4 tygodni od momentu urazu mięsień nie powinien być.

Na koniec – tradycyjnie – życzę wszystkim chorym wyzdrowienia, a wszystkim zdrowym niechorowania.

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Rozgrywki