Obserwuj nas

Rozgrywki

Wisła znów osłabiona przed ważnym meczem

wisła kraków tęcza

Nie poprawia się sytuacja kadrowa Wisły Kraków przed meczem z Legią Warszawa. W tym tygodniu z resztą drużyny nie trenowali: Basha, Błaszczykowski, Bartosz i Savicević.

Na Legię bez Bashy i Savicevicia

Ciężko sobie wyobrazić dobrze wyglądający środek pola Wisły z Vullentem Bashą i Vukanem Saviceviciem, którzy występują z urazami. Ale jeszcze trudniej – kolejny mecz bez tych zawodników. Wszystko wskazuje na to, że ani jeden, ani drugi nie wystąpi w niedzielę. Basha urazu nabawił się w przegranym spotkaniu na wyjeździe z Lechem, a Czarnogórzec wrócił – jak się okazuje – z czymś poważniejszym ze zgrupowania swojej reprezentacji.

Trener Stolarczyk rzadko rotuje składem, bo też niełatwo jest coś zmienić nie mając odpowiednich zmienników na daną pozycję. W przegranym przed tygodniem spotkaniu z Piastem w środku pola wystąpił duet Pawłowski-Boguski. Ciężko jednak oczekiwać, że zawodnik, który nie ma nawet dwudziestu lat, będzie stanowił o sile zespołu w drugiej linii. Obok Pawłowskiego kolejny raz do boju zostanie wysłany Rafał Boguski, który w swojej karierze grywał chyba na każdej pozycji oprócz bramkarza. To duży plus mieć takiego zawodnika, który zagra tam, gdzie się go ustawi. Pytanie tylko z jakim skutkiem?

W meczu z Piastem Wisła przez pierwsze dwadzieścia pięć minut kontrolowała spotkanie. Chociaż „kontrolowała” to może określenie zbyt mocne. Rozgrywała piłkę w swoim stylu, ale niestety mało z tego było zagrożenia w polu karnym rywala. Gościom udało się wyprowadzić kontrę, po której mieli rzut rożny, a ten stały fragment gry zamienili na gola. Zresztą nie był to pojedynczy przypadek w tym meczu.

Szukamy plusów

Chyba jedynym plusem jest powrót Kamila Wojtkowskiego, który nie wystąpił w meczu z Piastem z powodu urazu pleców. Nabawił się go na zgrupowaniu kadry młodzieżowej. Kamila zastąpił Krzysztof Drzazga, ale niestety nic pozytywnego o jego występie napisać nie można. Wróci pewnie też Rafał Janicki, którego tydzień temu dopadł wirus. To niestety tyle z pozytywów. Chociaż pewnie niektórzy powiedzą: „Janicki i plus? To się nie łączy…”

Gdzie jest Chuca?

I na koniec trudno nie zastanowić się nad tym dlaczego nie gra Chuca. A jeśli już gra, to na skrzydle. W rezerwach poprzedniej drużyny był ustawiany w środku pola. Oglądając derby Krakowa kilka razy widziałem, jak próbował szarpnąć na skrzydle, ale za każdym razem nie miał z kim grać. Mała aktywność jego partnerów spowodowała, że stracił wszystkie swoje walory. Pytanie jest tylko jedno: czy trener Stolarczyk w ogóle widzi miejsce dla Hiszpana w pierwszej jedenastce i to na optymalnej dla niego pozycji? Przekonamy się już w niedziele.

Prawdopodobny skład Wisły Kraków na mecz z Legią Warszawa

Buchalik – Sadlok, Janicki, Klemenz, Burliga – Pawłowski, Boguski – Mak, Wojtkowski, Jean Carlos Silva- Brożek

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Rozgrywki