Connect with us

Inne Ligi

Łukasz Piszczek przedłużył kontrakt z Borussią Dortmund – ocena kibiców

Już od kilku dni niemieckie media spekulowały, że Łukasz Piszczek zostanie w BVB na kolejny sezon. Spekulacje potwierdziły się, gdy w środę klub z Dortmundu poinformował o przedłużeniu kontraktu z polakiem. O roli Piszczka w Borussii i o tym jak jego decyzję oceniają kibice powiedziała nam Agnieszka z Opolskiego Stowarzyszenia kibiców BVB 1909.

Pan Piłkarz

Piszczek to już żywa legenda Borussii. W klubie z Dortmundu jest od 2010 roku. Zdołał wywalczyć z nim dwukrotnie mistrzostwo Niemiec, dwa Puchary Niemiec i dwa Superpuchary. Indywidualnie został dwukrotnie uznany przez Kickera za najlepszego prawego obrońcę Bundesligi. Ponadto jest rekordzistą pod względem występów w Lidze Mistrzów w barwach BVB. Podobno swego czasu słynny Jose Mourinho zabiegał o sprowadzenie go do swojej drużyny. Polak wtedy odmówił i na pewno zyskał tym szacunek wśród kibiców Borussii. Jednak nie można zapomnieć o tym, że Piszczek zaczynał jako napastnik. Dopiero w 2009 roku trener Lucien Favre zrobił z niego defensora. Obecnie podczas pracy w klubie z Westfalii bardzo szanuje Polaka za jego poświęcenie i dobrą grę.

– Przede wszystkim My kibice bardzo cieszymy się z takiego obrotu spraw. I nie chodzi w tym przypadku o to, że na swój sposób przywiązaliśmy się do jego osoby. Jednak o to, że „Pan Piłkarz” Łukasz Piszczek to wciąż ceniona marka zarówno na boisku piłkarskim, jak i w szatni BVB. Trzeba zauważyć, że Lucien Favre przychodząc do klubu z Westfalii na kapitana naszej drużyny wybrał Marco Reusa, a  Piszczka mianował vice-kapitanem. W ten sposób chciał pokazać to, że ceni ich jako piłkarzy, ale również jako ludzi. Obaj w Dortmundzie grają już od kilku sezonów, utożsamiają się z klubem i cieszą się uznaniem w oczach kibiców i lokalnej społeczności. Hasło: „Echte Liebe”, które w pełni oddaje relację, która łączy Nas kibiców z Borussią Dortmund, w tym przypadku obowiązuje również w szatni. A to musi cieszyć sympatyków BVB. Szczególnie w tym świecie wypłukanym z autorytetów. – w imieniu wszystkich kibiców BVB wypowiada się Agnieszka.

Dobry ruch

Uważam, że pozostanie Łukasza Piszczka w Dortmundzie jest dobrym posunięciem. Być może pożegna się z Borussią będąc mistrzem. Pewnie zarówno Łukasz jak i fani byliby zadowoleni z takiego obrotu spraw. No właśnie, a co najbardziej cenią w Polaku kibice nieniemieckiego klubu?

Łukasz jest zawodnikiem, który już nie raz udowodnił sobie i innym, że potrafi być trudnym przeciwnikiem w walce o skład. Gdy jesienią w sezonie 2013/14 po przeprowadzonej operacji biodra wracał do treningów z drużyną, coraz większe uznanie zdobywał Matthias Ginter. Niemcy wówczas upatrywali w nim następcę Philippa Lahma.  Lokalne media coraz odważniej zaczynały głosić, że młody reprezentant staje się czołową postacią w drużynie Thomasa Tuchela. I jak wiadomo również tę rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce Łukasz wywalczył na boisku i treningach. Wtedy także pokazał ten swój charakter, waleczność i profesjonalizm, który tak pokochali zarówno trenerzy, jak i My – kibice”. – stwierdza Agnieszka.

Za rok Goczałkowice?

Chociaż Piszczek jest w Dortmundzie uwielbiany, to jednak prawie pewne jest, że przyszły sezon będzie jego ostatnim w Borussii. Defensor deklarował już, że po zakończeniu przygody z BVB chce pograć w LKS Goczałkowice-Zdrój, klubie w którym grał jako junior.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. Pewnych spraw po prostu nie przeskoczysz. Myślę, że tak na 99% latem 2021 roku zgromadzimy się na Signal Iduna Park, żeby podczas meczu pożegnać tak zasłużoną dla BVB personę, jak i złożyć należyte podziękowania. Nie wyobrażam sobie tego, że Borussia mogłaby w tym przypadku zachować się inaczej. „Piszczu” w 2019 roku w rodzinnych Goczałkowicach-Zdrój otworzył oficjalną Akademię BVB, która powoli rośnie w siłę. To ogromny projekt, który w najbliższych latach będzie zaprzątał jego głowę. Wszystkich, którzy jeszcze nie zapoznali się z tym projektem (www.akademiabvb.pl), gorąco do tego zachęcam. To Akademia tworzona przez ludzi pełnych pasji, którzy piłkę nożną i BVB noszą w sercu. Ponadto Łukasz Piszczek wielokrotnie podkreślał to, że chciałby jeszcze przez kilka sezonów pograć w lokalnym LKS Goczałkowice-Zdrój, wspólnie z kolegami. – opowiada Agnieszka.

Za chwilę „Der Klassiker”

Drużyna Borussii za chwilę będzie grała w jednym z najważniejszych meczów sezonu. „Der Klassiker”, czyli mecz BVB z Bayernem Monachium odbędzie się już we wtorek 26 maja. Jednakże zanim do niego dojdzie, ekipa z Dortmundu musi rozegrać w sobotę spotkanie z Wolfsburgiem. „Wilki” są obecnie na 6. miejscu i tracą 11 punktów do piątego w tabeli Bayeru Leverkusen. Czy Borussia znowu wygra wysoko, jak w ubiegłotygodniowym meczu z Schalke? A może będzie oszczędzała siły na mecz z Bayernem? Jej zawodnicyc przyzwyczaili już kibiców, że potrafią, najpierw zagrać świetnie, a w następnym meczu wypaść blado.

– Z jednej strony cieszy dyspozycja, którą piłkarze zaprezentowali w meczu z Schalke 04 – po takim zwycięstwie mają ogromny szacunek u kibiców, zapewniam. Z drugiej jednak – niepokoją urazy, które wykluczają kolejnych zawodników z gry. Ten sezon jest naprawdę wyjątkowy, pod wieloma względami. Obecność przerwy, która miałam miejsce, nie pozostanie bez echa. System przygotowań został zaburzony i nikt nie potrafi przewidzieć tego, jak zareagują organizmy piłkarzy. I nawet jeśli dzisiaj wygląda to dobrze, sytuacja może zmienić się diametralnie po 3. lub 4. kolejce. Nie dotyczy to tylko BVB. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie. – mówi kibic BVB, Agnieszka i dodaje: „Co do meczu z VfL Wolfsburg, trzeba podejść przede wszystkim do tego zadania profesjonalnie i z należytym szacunkiem do przeciwnika. Na pewno Borussię Dortmund stać na zwycięstwo w sobotę. Ma ku temu podstawy na papierze, żeby uważać się za faworyta, ale wszystko rozstrzygnie się na boisku. Myślę jednak, że nie należy się spodziewać fajerwerków, te zostawmy na spotkanie z Bayernem. Zwycięstwo 0:1 bierzemy w ciemno.”

Miłość odwzajemniona

Fani kochają Piszczka, ale on też uwielbia cały klub, a zwłaszcza fanów. Dortmund to dla niego drugi dom.

„Dużo to dla mnie znaczy, być przez kolejny rok częścią rodziny BVB i jako zawodnik przywdziewać czarno żółte barwy.” – napisał na instagramie były reprezentant Polski

https://www.instagram.com/p/CAaSE-7IlXF/?utm_source=ig_web_copy_link

Tak o polskim obrońcy wypowiedziała się w imieniu wszystkich sympatyków BVB nasza rozmówczyni:„Łukasz Piszczek dla sympatyków Borussii Dortmund nie jest już tylko kolejnym piłkarzem na kontrakcie, ale kimś więcej. Lata lecą, trenerzy przychodzą, kolejni piłkarze odchodzą, a Łukasz wciąż jest wierny BVB, a co najważniejsze nie schodzi poniżej pewnego poziomu. W klubie z Westfalii stał się już żywą legendą, a My czujemy ogromną dumę, że jest Polakiem. Łukaszowi życzymy dziś dużo zdrowia, bo na wszystko inne już sam sobie zapracuje  😉”

Zapewne gdy Łukasz Piszczek będzie żegnał się z BVB, klub i kibice urządzą wielką fetę. Jednak zanim to nastąpi Łukasz zaliczy jeszcze kilka albo kilkanaście dobrych występów Dortmundzie. Na razie cieszmy się chwilą. W końcu, Piszczek zostaje w Borussii!

Zdjęcie wyróżniające – Autor: Tim Reckmann (httpswww.flickr.comphotosfoto_db16204447880fbclid=IwAR3LKJx0PdGcP5yfLk_QLeeFXZTfwKEn0fAo1q-Aw9WsVXq4F25NwbeOiSA)

Pasjonat polskiego sportu, zwłaszcza piłkarskiej Ekstraklasy.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Inne Ligi