Connect with us

Jagiellonia Białystok

Bojan Nastić dołącza do Jagiellonii Białystok

Bojan Nastić podpisał z Jagiellonią Białystok kontrakt, który będzie obowiązywał do końca czerwca 2024 roku. Bośniak grający na pozycji lewego obrońcy ostatnie miesiące spędził w BATE Borysów.

Europejskie doświadczenie

Bojan Nastić jest 26-letnim zawodnikiem. Wychował się na Bałkanach. Urodził się w Bośni i Hercegowinie we Vlasenicy położonej niedaleko granicy z Serbią. W wieku 15 lat został zauważony przez skautów Vojvodiny Nowy Sad. Po trzech latach dostał szansę na debiut w drużynie seniorskiej. Podczas pobytu w serbskiej drużynie rozegrał 105 meczów, strzelając 2 bramki i notując 1 asystę.

Na początku 2016 roku trafił do belgijskiego KRC Genk. Był to duży krok do przodu w jego karierze, ale nie taki, z którego mógłby być w stu procentach zadowolony. Spędził tam 3 lata z półrocznym wypożyczeniem do KV Ostende (12 meczów, 1 bramka, 2 asysty). Do piłkarskiego CV może sobie wpisać mistrzostwo Belgii oraz debiut w Lidze Europy. Latem 2018 roku KRC Genk wyeliminował Lecha Poznań w 3. rundzie eliminacji do Ligi Europy, ale w tych spotkaniach Bośniak nie wystąpił. Nie był pierwszym wyborem trenera do wyjściowej jedenastki. Częściej zaliczał serie meczów spędzonych na ławce rezerwowych niż te, w których pojawiał się na murawie. W sumie dla KRC Genk zaliczył 54 spotkania (4 asysty). Jak na dwa i pół roku gry w klubie nie jest to satysfakcjonujący wynik.

Bojan Nastić ostatnie półtora roku spędził za naszą wschodnią granicą w BATE Borysów. Tym razem Bośniak często pojawiał się w wyjściowej jedenastce, gdzie rozegrał 34 mecze, notując przy tym aż 11 asyst. Lewy obrońca ma za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Bośni i Hercegowiny. W ramach ciekawostki może zaznaczyć, że ma za sobą grę w młodzieżowej reprezentacji Serbii, ale ostatecznie zdecydował się reprezentować barwy kraju, w którym się urodził.

Aspiracje do wyjściowej jedenastki

Dołączenie Bojana Nasticia do zespołu jest pierwszym tak poważnym wzmocnieniem Jagiellonii. Na pewno celem Bośniaka jest jak najszybsze wywalczenie możliwości gry w pierwszym składzie. Zawodnik, który regularnie zaliczał minuty w zespole BATE Borysów, nie zadowoli się siedzeniem na ławce w zespole z Podlasia. W materiale dla Jaga TV 26-latek wspomina, że dołączenie do „żółto-czerwonych” to duży krok do przodu w jego karierze. Myślę, że są to zbyt kurtuazyjne słowa, ale być może się mylę. Może swoją grą udowodni, że jest inaczej.

Jagiellonia, obok Stali Mielec i Podbeskidzia Bielsko-Biała, traci najwięcej goli (24 bramki), zaś w liczbie strzelonych bramek „Białostoczanie” plasują się na czwartej pozycji. W głównej mierze dlatego zajmują miejsce w górnej ósemce, a nie zdecydowanie niżej. Wzmocnienie w linii defensywnej można oceniać na plus. Zwiększy się rywalizacja na lewej obronie, gdzie ostatnie mecze przed przerwą zimową rozgrywał 20-letni Bartłomiej Wdowik. Obok niego w środku grał Bodvar Bodvarsson, który we wcześniejszej fazie sezonu występował również na lewej stronie.

Myślę, że jest to przemyślany transfer właścicieli Jagiellonii. Takich przemyślanych decyzji życzyłoby się więcej w polskiej ekstraklasie. Bojan Nastić najpewniej nie zagra jeszcze w najbliższej kolejce, gdzie Jagiellonia zmierzy się w sobotę na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Trener Bogdan Zając pewnie będzie mógł już skorzystać z Bośniaka w trakcie spotkania z Wisłą Kraków i liczę, że swoją dobrą grze w obronie przyczyni się do pokonania „Białej Gwiazdy”.

Fot. Materiały prasowe Jagiellonii Białystok

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Jagiellonia Białystok