Obserwuj nas

Kluby

Wisła Kraków – klub z ogromnymi problemami

Po sobotnim spotkaniu 14. kolejki Fortuna 1 Ligi, kiedy Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo w Niecieczy z Termalicą Bruk-Betem Nieciecza, nastroje na Reymonta nie są dobre. Dla podopiecznych Radosława Sobolewskiego był to kolejny mecz bez zwycięstwa. Ostatnia wygrana Białej Gwiazdy miała miejsce 20. sierpnia. Pokonanie Skry Częstochowa 3:0. Od tego czasu Wisła Kraków z pozycji lidera przez dwa miesiące spadła na 11. pozycję, 6 punktów nad strefą spadkową. To dobitnie pokazuje jak ostatnio prezentuje się drużyna spod Reymonta.

Krótkie podsumowanie meczu w Niecieczy

Gdy ktoś nie mógł obejrzeć tego spotkania na żywo lub przed telewizorem, to nie musi żałować. Na boisku w Niecieczy kompletnie nic ciekawego się nie działo. Tomasza Loskę próbowało pokonać dwóch Hiszpanów – Luis Fernandez oraz Angel Rodado. Jednak bramkarz gospodarzy nie miał większych problemów ze strzałami kierowanymi w jego bramkę. Ostatecznie spotkanie skończyło się wynikiem 0:0. Mecz z wysokości trybun oglądał miedzy innymi selekcjoner reprezentacji Polski – Czesław Michniewicz, który został zaproszony przez władze klubu na jubileusz 100- istnienia klubu z Niecieczy. Po meczu odbył się koncert Cleo i wydaje mi się, że to była jedyna sobotnia atrakcja tego sobotniego wieczoru na stadionie w Niecieczy.

Hiszpańska maszyna się zacięła

Angel Rodado wejście do drużyny Wisły Kraków miał znakomite. Bramka w debiucie z Chrobrym Głogów, potem gol w meczu z Puszczą Niepołomice. Wydawało się że 25-letni napastnik z każdym kolejnym meczem będzie się rozkręcał. Natomiast stało się odwrotnie. Biała Gwiazda rozegrała już 5 spotkań, a Rodado w tych meczach nie strzelił ani jednego gola. W meczu z Chojniczanką Chojnice zmarnował sytuację przegrywając pojedynek 1 vs 1 z bramkarzem Chojniczanki – Mateuszem Kuchtą. W kolejnym spotkaniu z ŁKS Łódź coś tam próbował. Zaliczył chociaż asystę drugiego stopnia przy sprokurowanym karnym przez Luisa Fernandeza. Jednak gdyby ocenić go przez całe spotkanie to obrońcy z Łodzi go bardzo dobrze pilnowali, natomiast w sobotę był kompletnie niewidoczny.

Można z dużą pewnością stwierdzić, że Hiszpan wkroczył na poziom całej drużyny Wisły Kraków. Jeżeli w kolejnych spotkaniach Rodado nie zdobędzie bramki to może pójść drogą Chuci, który do Ekstraklasy trafił jako potencjalna gwiazda ligi. W debiucie strzelił gola dającego trzy punkty w meczu z Górnikiem Zabrze, ale potem z każdym tygodniem jego gra była dramatyczna. W 2021 roku opuścił bez żalu Kraków przenosząc się do Miedzi Legnica gdzie obecnie jest podstawowym piłkarzem klubu z Legnicy. Oby Rodado w Wiśle Kraków nie przeszedł taką samą drogę jak jego rówieśnik.

Wściekłość kibiców Białej Gwiazdy

Po spotkaniu w Niecieczy kibice Białej Gwiazdy dali upust swojego niezadowolenia. Wywiad, który przeprowadzał Mikołaj Biegański dziennikarzowi Polsat Sport, był zakłócony przez kibiców Wisły Kraków. Ci za płotkiem przeznaczonych dla kibiców przejezdnych zaczęli w wulgarnych słowach obrażać podopiecznych Radosława Sobolewskiego. Sam Biegański w wywiadzie dla Polsat Sport stwierdził, że presja kibiców nie pomaga, ale muszą jakoś radzić sobie z takimi zachowaniami. Oczywiście uważam, że wyzwiska jakie leciały w stronę piłkarzy Wisły Kraków nie powinny miały mieć miejsca. Jednak trzeba zrozumieć też samych kibiców, którzy jeżdżą pomimo złych wyników na mecze swojej ukochanej drużyny. Poświęcają sobie czas wolny albo nawet biorą wolne w swojej pracy, aby przez 90 minut pomóc swoim piłkarzom.

Wiadomo, że Wisła Kraków jeśli nie potrafi wygrać od 7 spotkań meczu, to kibice mają prawo czuć poirytowani. Sami zawodnicy muszą wiedzieć, że na Reymonta są wierni kibice. Na  domowym spotkaniu z Ruchem Chorzów na trybunach stadionu zasiadło 21 tysięcy kibiców, więc podopieczni Radosława Sobolewskiego muszą wiedzieć jakie oczekiwania mają kibice Białej Gwiazdy.

Mecz pucharowy z rewelacją 1. Ligi

W środę na stadion przy Reymonta w 1/16 Pucharu Polski Wisła Kraków zmierzy się z obecnym liderem Fortuna 1 Ligi – Puszczą Niepołomice. Ta jest bardzo dobrym przykładem jak powinno się zarządzać klubem piłkarskim. Trener Puszczy Niepolomice – Tomasz Tulacz pracuje już w Niepołomicach 7 lat. Natomiast przez ten czas w Wiśle Kraków pracowało już trzynastu różnych trenerów licząc jeszcze licząc do tego tymczasowych: Marcina Broniszewskiego, Kazimierza Kmiecika i obecnego trenera Białej Gwiazdy – Radosława Sobolewskiego. To pokazuje jaki chaos jest w Wiśle Kraków na przestrzeni ostatnich lat.

Do tego można dodać właścicieli, którzy w Niepołomicach widzą jakie błędy popełniają. Na Reymonta właścicielskie trio uważa ciągle, że jest nieomylne i przerzuca swoją winę na innych. Coś czuję, że na środowe spotkanie frekwencja może nie przekroczyć 10 tysięcy kibiców. To ewidentnie pokaże, że pucharowy mecz dla kibiców Białej Gwiazdy w obecnej sytuacji nie ma kompletnie znaczenia.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Kluby