Obserwuj nas

1. liga

Co dalej z Luisem Fernándezem Teijeiro?

Wisła Kraków wciąż ma spore szanse na znalezienie się w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy w przyszłym sezonie. Najbardziej realnym scenariuszem wydaje się ten, kiedy drużyna prowadzona przez Radosława Sobolewskiego wygrywa mecze barażowe, co premiowałoby ją do awansu. Duża w tym zasługa hiszpańskiego napastnika, Luisa Fernándeza Teijeiro. Na temat jego piłkarskiej przyszłości w ostatnim czasie pojawiło się sporo informacji…

Luis Fernández Teijeiro do krakowskiej Wisły dołączył w pierwszej połowie stycznia 2022 roku. Był on kolejnym transferem w dość aktywnym czasie na rynku transferowym, jeśli chodzi o Białą Gwiazdę, bowiem do drużyny ze stolicy Małopolski oprócz Hiszpana, trafili chociażby tacy gracze jak Joseph Colley czy Momo Cissé. Są to gracze, którzy stanowią – w mniejszym lub większym stopniu – o sile Białej Gwiazdy w bieżących rozgrywkach.

Nie inaczej ma się sprawa z Luisem. Ten urodzony w 1993 roku zawodnik miał być nadzieją drużyny ze stolicy Małopolski na zdecydowanie częstsze trafianie do siatki rywali niż miało to miejsce przed jego przyjściem. Ówczesny dyrektor sportowy Białej Gwiazdy, Tomasz Pasieczny mówił o tym graczu: „Luis powinien dodać nam jakości i różnorodności w ofensywie. To piłkarz o zaawansowanych umiejętnościach technicznych, liczymy, że będzie dużym wzmocnieniem, zapewniając nam bramki i dając kibicom emocje. Podpisał z Białą Gwiazdą krótki kontrakt, ale klub posiada jednostronną możliwość jego przedłużenia”.

I faktycznie, kontrakt hiszpańskiego ofensywnego gracza nie został podpisany na długo. Obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku. Nic więc dziwnego, że w mediach pojawia się coraz więcej informacji na temat jego potencjalnego odejścia do innego zespołu. Tym bardziej, że jego obecna dyspozycja w dużej mierze powoduje to, że krakowianie nadal liczą się w walce nawet o bezpośredni awans do rozgrywek Ekstraklasy.

Prawdziwy lider

Hiszpański napastnik swoje premierowe trafienie w oficjalnym meczu na polskich boiskach zaliczył jeszcze podczas trwania rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy, kiedy to trafił do siatki Lechii Gdańsk. Łącznie w swoim pierwszym sezonie w naszym kraju zanotował trzy trafienia. Już wtedy widoczne było jego duże zaangażowanie w grę krakowskiej drużyny. W minionej kampanii Białej Gwieździe nie udało się jednak pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Ekipa spod Wawelu musi obecnie walczyć o powrót do elity. Warto jednak zaznaczyć, że Fernandez robi wszystko, by jego drużyna tam się znalazła, a jego dyspozycja w każdym kolejnym meczu napawa optymizmem fanów 13-krotnego mistrza Polski.

W obecnym sezonie Fortuna 1. Ligi, Hiszpan jest prawdziwym liderem formacji ofensywnej swojej drużyny. Swoje strzelanie w lidze rozpoczął stosunkowo późno, bo dopiero podczas piątej kolejki pierwszoligowych rozgrywek. Warto jednak wspomnieć, że przywitał się z pierwszą ligą aż dwoma strzelonymi golami. Jego forma z meczu na mecz była coraz wyższa, a obrońcy grający przeciwko niemu, nierzadko nie wiedzieli, jak zatrzymać tego gracza. Poskutkowało to tym, że ma on na swoim koncie aż dwadzieścia goli w lidze i znajduje się w czubie, jeśli chodzi o statystykę najskuteczniejszych graczy w Fortuna 1. Lidze. A przed nami jeszcze dwie kolejki, więc jego statystyka trafień może jeszcze ulec poprawie.

Co z jego przyszłością?

W ostatnim czasie pojawiło się sporo pytań odnośnie przyszłości Hiszpana pod Wawelem. Najczęściej pojawiającymi informacjami są te, które łączą napastnika z Legią Warszawa. Jednak jak podaje portal www.legia.net, zawodnik ten na Łazienkowską nie trafi. A jednym z potencjalnych powodów miałoby być prawdopodobne porozumienie odnośnie przedłużenia umowy z Josué.

Zawodnik niejednokrotnie podkreślał także, że dobrze czuje się w Polsce. To może sugerować, że łączenie go z drużynami występującymi w PKO Bank Polski Ekstraklasie ma sens. Co ciekawe, kolejnym klubem, który miałby być zainteresowany usługami tego piłkarza jest Lech Poznań. Kolejorz ma w swoich szeregach dużą liczbę piłkarzy o sporych umiejętnościach piłkarskich, jednak trzeba jasno stwierdzić, że Hiszpan z całą pewnością byłby tam wartością dodaną. A biorąc pod uwagę jego styl gry, świetne ustawianie się, umiejętność wyczekania swojej okazji, dobre strzały z dystansu, a także nierzadko praca na całej szerokości boiska, może pasować do układanki trenera Johna van den Broma.

A może jednak krakowska Wisła…?

Kolejną i najbardziej wyczekiwaną możliwością przez kibiców krakowskiej Wisły jest pozostanie Luisa pod Wawelem. Czy to jest jednak mało prawdopodobne? Okazuje się, że niekoniecznie. Wydaje się, że najbardziej możliwym scenariuszem, kiedy to Hiszpan pozostaje w Wiśle, jest jej awans do Ekstraklasy, co sam zawodnik także zdawał się sugerować między wierszami podczas wywiadów. „Teraz też jestem w pełni skoncentrowany na Wiśle i najważniejsze jest, abyśmy na koniec sezonu świętowali awans do Ekstraklasy.” – wspominał wielokrotnie.

Fot. Sławomir Czchowski

Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Dawniej SofaGol, Remontada, Biuro Prasowe Wisły Kraków. Obecnie Fundacja Brak Barier :)

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej 1. liga