Obserwuj nas

Rozgrywki

Rekordowy Śląsk wygrywa w Grodzisku Wielkopolskim

Śląsk Wrocław po pucharowej porażce z Jagiellonią Białystok chciał podtrzymać zwycięską passę w lidze. Rywalem w ostatni weekend była Warta Poznań, z którą zespół Wojskowych miał stosunkowo dobry bilans meczów wyjazdowych – 2 zwycięstwa, 2 porażki.

Bez zmian w wyjściowym składzie

Podopieczni Jacka Magiery przystąpili do spotkania bez zmian w stosunku do ligowego starcia na Tarczyński Arena z Piastem Gliwice. Jasno trzeba stwierdzić, że przed ostatnim meczem faworytem była drużyna z województwa dolnośląskiego. Warta u siebie w tym sezonie nie prezentuje się dobrze. Na ostatnie pięć spotkań wygrała zaledwie raz (2. kolejka z Górnikiem Zabrze).

Defensywa kluczem do sukcesu

Rafał Leszczyński zachował drugie czyste konto w lidze z rzędu. Kolejny solidny występ zanotował Yegor Matsenko, który odważnymi rajdami wywalczył żółtą kartkę dla rywala. Ogólnie w całym spotkaniu miał 9 wygranych pojedynków jeden na jeden. Kolejny bardzo dobry występ zanotował także Aleks Petkov, który wygrał 50% pojedynków z rywalami drużyny przeciwnej.

Na minus Łukasz Bejger, który sprokurował rzut karny. 21- latek był elektryczny oraz pasywny.

Zwrócić uwagę na końcówkę meczu

Jedną z niepokojących dla mnie w ostatnich dwóch spotkaniach sprawą jest oddanie inicjatywy przeciwnikowi przy prowadzeniu. O ile z Piastem miało to sens. gdyż całą drugą połowę gliwiczanie grali w osłabieniu, to z Wartą przysporzyło to dużo nerwowości. W spotkaniu z drużyną Aleksandara Vukovicia można było dojrzeć sporo wolnego miejsca do wykorzystania przez Śląsk, a tutaj tego po prostu nie było.

Końcówka spotkania była zdecydowanie pod dyktando drużyny trenera Szulczka. Z gry wydawało się, że gol to kwesta czasu. Śląsk miał nie tylko dobrze dysponowanego bramkarza, ale także szczęście, że karny strzelony przez Kajetana Szmyta obił tylko słupek bramki.

https://twitter.com/CANALPLUS_SPORT/status/1708208245888741450?t=kP56TmtmE9gpJTwoCX6eyA&s=19

Warcie bardzo brakowało w akcjach egzekutora takiego jakim jest kontuzjowany Zrelak. Ofensywa Śląska też wypunktowała obronę Warciarzy, która musiała bardzo uważać, ponieważ trzech środkowych obrońców miało na swoim koncie upomnienie od sędziego Szczerbowicza.

Dobry mecz Olsena, gol Buraka

Jeżeli chodzi o kwestię bramki, dobra praca Erika Exposito. Wyciągnął on Szymonowicza dzięki czemu lukę wykorzystał Nahuel. Patrick Olsen z pierwszą asystą w Śląsku, świetnie rozprowadzał piłkę i pressował rywali. A gol Buraka? Pokazał, że ma świetnie ułożoną nogę.

https://twitter.com/CANALPLUS_SPORT/status/1708186752312115537?t=XYPgHXV-k44lMUDdqbqWcQ&s=19

Historia pisze się na naszych oczach

7 zwycięstw z rzędu to nie jest jedyne osiągnięcie podopiecznych Jacka Magiery w tym sezonie. Piłkarze ze stolicy Dolnego Śląska wyrównali najdłuższą serię ze strzelonym golem w Ekstraklasie, która wynosi 14 meczów z rzędu. Dodatkowo zespół zanotował najlepszy bilans po 10 spotkaniach w Ekstraklasie w swojej historii (nawet lepszy od sezonu z mistrzostwem w 2012 roku). No i ostatnia rzecz. Tak jak wspominałem obrona w grze Śląska to podstawa za kadencji Jacka Magiery. Śląsk nie stracił bramki ,,z gry” od ponad 600 minut.

https://twitter.com/f_macuda/status/1708221559939240339?t=SUG9il_a5ENoYUklNRnaIw&s=19

Przed Śląskiem w następny weekend domowe starcie z Górnikiem Zabrze.

Jestem z Wrocławia i kibicuje swojej lokalnej drużynie. Piłką interesuje się od 7 roku życia czyli mundialu w RPA z 2010 roku. Pamiętam także zwycięstwo Śląska w Ekstraklasie w 2012 roku. Z klubem na dobre i na złe.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Rozgrywki