Obserwuj nas

Jagiellonia Białystok

15 minut klasy Jagi i 75 chały, ale gramy dalej!

Bardzo źle na starcie wojny o mistrzostwo Polski wypadła Jagiellonia Białystok. Dostała w Gdańsku regularny łomot od Lechii, która słabsza była od Białostoczan tylko przez 15 minut. Po pierwszym karnym, odgwizdanym przez sędziego Musiała, przed każdym z zawodników Jagi roztoczyła się gęsta mgła, a Lechiści bezlitośnie to wykorzystali.

*

[vc_single_image image=”22299″ img_size=”full” alignment=”center”]
Od samego rana powietrze w Gdańsku przypominało to w Larnace. Duszno, gorąco i nieprzyjemnie, szczególnie dla kogoś, kto przez 90 minut ma biegać po murawie. Michał Probierz od samego początku zaryzykował i obiektywnie po pierwszych kilku akcjach Jagiellonia powinna prowadzić już 2, 3 do zera. Wystarczyło malutkie potknięcie, rzut karny i Lechia wyszła na prowadzenie. Zaczęło powoli brakować motywacji, pomysłu i … powietrza. Te piętnaście minut z samego początku okazało się być “jednym strzałem”, jedyną okazją na objęcie kontroli w meczu. Minęło kilka chwil i “Władcy Północy” strzelili drugą bramkę po rzucie karnym, tym razem o wiele bardziej kontrowersyjnym, ale wciąż możliwym do odgwizdania. Scenariusze z tyłu głowy mimo, że mocno nierealistyczne, to wciąż istniały. Marzenia o odrobieniu wyniku, czy nawet zwycięstwie w końcowych minutach. W końcu Jagiellonia prezentowała się całkiem przyzwoicie, a wynik przekrzywiły pojedyncze błędy w defensywnie. 15 minut przerwy, mowa motywacyjna trenera Probierza i piłkarze wrócili na murawę.

*

[vc_single_image image=”22298″ img_size=”full” alignment=”center”]
No i na ich i kibiców nieszczęście zupełnie nic z tego nie wynikło. Pierwszą z gry, a trzecią w tym meczu, bramkę dla gospodarzy zdobył Marco Paixao i można śmiało mówić, że strzelanie Jagiellonii to jego specjalność. W dwóch spotkaniach strzelił Jadze w sumie 5 goli. Biorąc pod uwagę to, że jego brat dołożył kolejnego hattricka Żółto-Czerwonym półtora roku temu, to bracia Paixao są żywą portugalską zmorą Jagi. Reszta spotkania wyglądała trochę jak przygody detektywa Colombo (jeśli ktoś miał styczność z tym serialem). Każdy wiedział już, kto zabije, tylko nie wiadomo było, w której minucie dokładnie zakończy się spotkanie (wskazanie oficjalnego mordercy). Z punktu widzenia kibica Jagiellonii nie dało się oglądać ostatnich trzydziestu minut.

*

One były po prostu bolesne. To tak, jakby przygotować świetne ciasto bazując na długo, starannie przygotowanych składnikach i włożyć do piekarnika, który w sekundę się psuje i chrzani cały efekt, jak i cały włożony trud. W takich spotkaniach wychodzi najbardziej, że piłka nożna różni się od innych gier zespołowych wagą zdobywanych bramek. Najważniejsze pytanie jednak, czy to własnie nie takimi meczami i comebackami nie wygrywa się mistrzostwa i mecz z Lechią nie dołoży cegiełki do spotkań kluczowych w jego przegraniu. Przy czterech, a nie 3, zespołach walczących o mistrzostwo tak, jak w sezonie 2014/15, dodatkowo mając na uwadze bardzo spłaszczoną tabelę, margines błędu jest o wiele większy. Fakt, że 2 lata temu nie wychodziliśmy z pozycji lidera, ale w końcowym rozrachunku przegraliśmy i zremisowaliśmy tylko po jednym spotkaniu.

*

[vc_single_image image=”22297″ img_size=”full” alignment=”center”]
Co musimy wyśrubować przed spotkaniem z Legią? Po pierwsze prawa strona obrony. Trener Probierz będzie miał ogromny ból głowy. Czy mecz z Lechią był wpadką Ziggiego Gordona? Czy jego błędy to wypadki przy pracy? Na kogo postawić jeśli nie na niego? Łukasz Burliga wracający po kontuzji? Rafał Grzyb? Przemysław Frankowski? Prawa obrona może być najbardziej newralgicznym punktem w niedzielnym hicie. Wielu obserwatorów usprawiedliwia też nieporadnosć Szkota chaotyczną grą i głupimi zagraniami Novikovasa, który gubił krycie i bardzo często tracił piłkę. Fajny comeback do składu zaliczył w środę Karol Świderski oddając groźny strzał na bramkę Kuciaka. Może to on będzie jokerem w talii Probierza? Więcej w niedalekiej zapowiedzi niedzielnego starcia, a na sam koniec bardzo ciekawe kulisy od Jaga TV.

[vc_video link=”https://www.youtube.com/watch?v=Zd0fq30uAgs” align=”center”]

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej Jagiellonia Białystok