Connect with us

Korona Kielce

Koniec ery Bartoszka, w kolejce po nowe kontrakty Rymaniak i Grzelak

koniec ery Bartoszka

Etap Macieja Bartoszka w Kielcach został zakończony. Przed Koroną zupełnie nowa, niemiecka wizja funkcjonowania drużyny. Jak będzie ona wyglądać? Na to pytanie trudno odpowiedzieć. Zapowiada się spora przebudowa składu i zupełnie nowa wersja Korony Kielce.

Rymaniak przedłuży kontrakt?

Bartosz Rymaniak w Koronie wyrósł na prawdziwego lidera, co skutkowało funkcją wicekapitana. Gdy przychodził do Kielc, po nieudanej przygodzie z Cracovią  był obiektem drwin i kpin w ustach kibiców jak i ekspertów polskiej piłki. Rosły obrońca na przekór wszystkim udowadnia, że jednak potrafi grać w piłkę, a Ekstraklasa nie przerasta jego umiejętności. Rymaniak nie ukrywa, że chciałby kontynuować swoją karierę w Koronie i – jak sam przyznaje – rozpoczął rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu, który wygasa z końcem czerwca 2017. Ten zawodnik w każdym meczu imponuje walecznością, charakterem i dużą wydolnością. Te atuty decydują, że kibice w Kielcach bardzo cenią prawego obrońcę, gdyż Korona zawsze słynęła z piłkarzy o podobnym temperamencie…

Rafał Grzelak również na dłużej w Kielcach?

Daleko szukać nie trzeba… Rafał Grzelak to drugi piłkarz, z którym zarząd rozpocznie rozmowy w sprawie przedłużenia umowy. Lewy obrońca, stoper czy defensywny pomocnik? Nie ma znaczenia – ten zawodnik na każdej z tych pozycji walczy na 100%, a jakość gry jest równie wysoka, choć nie ukrywa, że najlepiej czuje się na lewej flance. Rafał Grzelak to piłkarz, który robi niesamowite postępy odkąd trafił do Korony. Przyszedł z pierwszoligowego Dolcanu Ząbki w lecie 2015 roku, gdy trener Brosz rozpoczynał swoją prace w Koronie. Pierwszy sezon nie był aż tak udany jak obecny, ale Rafał Grzelak udowadnia, że zła przeszłość, którą ma za sobą (mowa tu o młodzieńczej głupocie i uzależnieniu hazardowym) nie przeszkodziła w odbudowaniu dobrej formy. Osobiście bardzo liczę, że prawa obrona (Bartosz Rymaniak) i lewa obrona (Rafał Grzelak) pozostanie obsadzona w Koronie na kolejne lata.

Wietrzenie szatni nieuniknione?

Mimo wcześniejszych zapowiedzi Dietera Burdenskiego i Krzysztofa Zająca o tym, że w Koronie nie będzie rewolucji kadrowej – plany uległy zmianie. Oprócz trenera Bartoszka, który w kontrakcie miał zapis mówiący o automatycznym przedłużeniu kontraktu w przypadku awansu do grupy mistrzowskiej, z Koroną pożegnać się mogą również piłkarze z ważnymi umowami. Niestety, słowa prezesa Zająca: „Po co zmieniać coś, co dobrze funkcjonuje?” były rzucone na wiatr i nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości. Najbliższe dni pokażą jaki los czeka piłkarzy Korony Kielce. Mam tylko nadzieję, że będzie to zmiana na lepsze, a trzon drużyny, który stanowił o sile Korony pod wodzą Bartoszka, będzie kontynuował grę u trenera Gino Lettieriego.

Maciej Bartoszek – TOP 8, ofensywna gra Korony, świetna atmosfera w szatni… ale to już koniec

Maciej Bartoszek pozostawił pierwszoligową Chojniczankę na fotelu lidera, aby wprowadzić Koronę do grupy mistrzowskiej. Młody trener zatrudniony był w trakcie sezonu, gdy Korona była w totalnym dole, przy granicy strefy spadkowej. Bartoszek zdołał to jednak wszystko poukładać i już od pierwszego meczu widać było osławiony „efekty nowej miotły”. Korona nagle zaczęła grać widowisko, ofensywnie i przede wszystkim skutecznie. Największą bolączką tego trenera były mecze wyjazdowe, na których Korona nie punktowała. Udało się to dopiero po raz pierwszy w 35. kolejce Lotto Ekstraklasy w Niecieczy, gdzie kielczanie wygrali 2:0.

Zespół Macieja Bartoszka przypominał słynną „Bandę Świrów”, którą zbudował w Kielcach Leszek Ojrzyński. Również uczestniczyli w niej charakterni piłkarze, którzy byli skazywani przez ekspertów na spadek z ligi. Miejsce w tabeli może być dokładnie to samo. Piąte miejsce, które zajęła Korona w tamtych czasach jest bardzo realne i taki cel postawili sobie kielczanie w grupie mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy. Ten etap niestety się kończy, gdyż oprócz samego trenera, Koronę może opuścić wielu piłkarzy.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Korona Kielce