Obserwuj nas

Jagiellonia Białystok

Miodowy styczeń, słodki luty? Podsumowanie transferów Jagiellonii

W styczniu, jak to w styczniu – zimno, buro, ponuro i dołująco. Czym więc się podniecać, jeśli nie okienkiem transferowym? Tym bardziej, że okres ten w zespole wicemistrza Polski po raz kolejny był słodki niczym miód, przynajmniej na papierze, a raczej – w ulu.

ŁAGODNA ZIMA NA PODLASIU

Choć okno transferowe jest w Polsce nadal otwarte, to najważniejsze ruchy na szachownicy zostały wykonane. I tak jest już od lat.

Od lat zespół z Białegostoku świetnie sobie radzi w zimowych realiach rynku. Od 2010 roku w zimie na Podlasie trafili zawodnicy tacy jak: Rafał Grzyb, Nika Dzalamidze, Dani Quintana, Igors Tarasovs, Guti, czy wreszcie w ostatnim sezonie: Cillian Sheridan i bohater ostatniego meczu sezonu – Arvydas Novikovas. Każdy z wyżej wymienionych dał klubowi wiele, od goli kupionego zaledwie za 10 tys. € Hiszpana, po medale zdobywane przez pozostałych piłkarzy.

TYLKO ABRAHAMA ŻAL

O tym, że dawne życie poszło w dal i tylko koni żal śpiewała wieki temu Maryla Rodowicz. Drużyna, która niewiele ponad pół roku temu zdobyła największy w historii sukces, powoli ewoluuje. W kadrze nie ma już kluczowych dla tamtej ekipy: Jacka Góralskiego, Konstantina Wasiljewa, Piotra Tomasika i Fiodora Cernycha. Miejsce w podstawowym składzie stracił Guti, a latem, już po MŚ skończy się prawdopodobnie saga transferowa Przemysława Frankowskiego. Skrzydłowy Jagi był już blisko podpisania kontraktu z francuskim Caen, ale postanowił, że to w Polsce zechce przygotowywać się do MŚ.

I taki krok byłego zawodnika Lechii jest chyba najbezpieczniejszą opcją dla wszystkich… trzech stron. Bo prócz pracodawcy i pracownika, mamy kadrę, która skrzydłowymi stała, ale dawno przestała.

Tak więc wyprzedaży i przebudowy drużyny nie było. Była za to jedna, duża strata. A nawet dwie – wraz z Fiodorem Cernychem do Moskwy odszedł słynny stary Abraham – ten sam, który gościł w białostockiej szatni tak często. I nawet jeśli powróci – nie będzie już taki sam. I tylko czekać, aż transfer Cernycha i starego Abrahama dorobi się swojego podłoża antysemickiego, a raczej aż ktoś te podłoże na siłę wciśnie.

PRZYBYLI UŁANI W TE OKIENKO

Roman Bezjak

Najświeższym, ale i chyba najciekawszym transferem Jagi jest Roman Bezjak. Niespełna 29-letni Słoweniec ma za sobą udane sezony w klubach takich jak Łudogorec Razgrad czy NK Rijeka. W ubiegłym sezonie w barwach Darmstadt rozegrał ponadto 11 meczów w 1. Bundeslidze. W reprezentacji Słowenii Bezjak wystąpił 19-krotnie i strzelił 3 gole. W eliminacjach MŚ 2018 na boisku pojawił się 7-krotnie, ale w drugiej części eliminacji – meczach w 2017 roku – zawsze z ławki. Bezjak preferuje grę na szpicy, ale potrafi również grać na skrzydłach. Duet w ataku Sheridan- Bezjak z pewnością ucieszyłby fanów i zmartwił rywali. A że Irlandczyk na obozie w Belek sygnalizował coraz lepszą formę, kibice z Białegostoku mogą być dobrej myśli.

A to próbka umiejętności nowego nabytku Jagi z czasów gry w chorwackiej Rijece. To właśnie stamtąd, latem 2016 trafił za 2 mln € do 1. Bundesligi.

Dejan Lazarević

Kolejny reprezentant Słowenii, który może występować na pozycji skrzydłowego lub środkowego napastnika, do Białegostoku trafił z kartą na ręku po pobycie w Karabuksporze. Od 17. roku życia związany był z klubami włoskimi. W swojej karierze był graczem Genoi, Torino, Padovy, Chievo, Sassuolo, ale także tureckich Antyasporu i Karabuksporu i macierzystego – NK Domzale. Mawia się, że każdy ma swoje pięć minut. Lazarević widocznie ich nie wykorzystał, mimo że zapowiadał się bardzo dobrze. W 2013 roku Chievo zapłaciło za niego 1,5 mln €, by skrzydłowy odwdzięczył się decydującą bramką w derbach Werony.

Bodvar Bodvarsson

Jagiellonia przeciera nowe ścieżki. Jedna z nich prowadzi z dalekiej Islandii do Polski. I przy tym transferze widać jak wielkie znaczenie dla odbioru piłki nożnej ma reprezentacja. Transfer kilka lat temu byłby pewnie wyśmiany, wszak czym jest FK Hafnarfjördur?  Niczym! No ale skoro Islandia gra na MŚ czy ME, a na mroźnej ziemi rodzą się piłkarze tacy jak Sigurdsson czy Finnbogasson, to Bodvarsson musi mieć potencjał!

22-latek ma zastąpić sprzedanego do Lecha Piotra Tomasika i być zastępcą Brazylijczyka, Guilherme. W poprzednim sezonie (liga islandzka gra systemem wiosna-jesień), reprezentant Islandii rozegrał w lidze 22 spotkania, a na boisku spędził prawie 2000 minut.

Jakub Wójcicki

Do Białegostoku trafił także Jakub Wójcicki – kiedyś wyróżniający się punkt Cracovii, od jakiegoś czasu – człowiek bez formy, który stanął w miejscu. Wójcicki ma być alternatywą dla jedynego po odejściu Gordona prawego obrońcy Łukasza Burligi. W tym sezonie Wójcicki zagrał w 18 ligowych meczach, ale na koncie ma tylko jedną asystę. A przecież jeszcze w barwach bydgoskiego Zawiszy czy w fantastycznym dla Pasów sezonie 15/16, potrafił mieć po 8-9 podań po których padały bramki…

Foto: Tomasz Rulski

DOTYCHCZASOWE TRANSFERY JAGIELLONII W ZIMOWYM OKIENKU TRANSFEROWYM:

Do klubu:
– Roman Bezjak (SV Darmstadt, bez odstępnego)
– Dejan Lazarević (Wolny zawonik, wcześniej- Chievo Verona)
– Bodvar Bodvarsson (FK Hafnarfjördur, 90 tys. €)
– Jakub Wójcicki (Cracovia, 38 tys. €)
– Dawid Szymonowicz (powrót z wypożyczenia – Zlate Moravce)

Z klubu:
– Fiodor Cernych (Dynamo Moskwa, 400 tys. €)
– Piotr Tomasik (Lech Poznań, 125 tys. €)
– Ziggy Gordon
– Dmytro Chomczenowski
– Damian Węglarz (Wyp. do Wigier Suwałki)
– Maciej Górski (Wrócił z Korony, kolejne wyp. do Chojniczanki)

 


Wytypuj 22. kolejkę Ekstraklasy!

Wisła Płock - Górnik Zabrze
1X2

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa
1X2

Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz
1X2

Cracovia - Śląsk Wrocław
1X2

Lechia Gdańsk - Wisła Kraków
1X2

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce
1X2

Arka Gdynia - Lech Poznań
1X2

Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok
1X2

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Jagiellonia Białystok