Obserwuj nas

Wisła Kraków

#PoKrakosku odc. 24 | Wyjazd znaczy zwycięstwo?

#PoKrakosku

Terminarz ekstraklasy ułożył się tak, że nie musimy długo czekać na kolejny mecz w wykonaniu piłkarzy Wisły Kraków. Po poniedziałkowej niespodziance w postaci remisu, z ostatnim w tabeli Zagłębiem Sosnowiec, mamy więc szansę na szybką rehabilitację. Wyjazd znaczy zwycięstwo? W tym sezonie udowodniliśmy to nawet na gorących terenach. Co jeszcze przemawia za wygraną? Do #PoKrakosku wraca Maciek, więc Staszek ląduje na ławce rezerwowych. Ale dostanie szansę na przełamanie… kiedyś 🙂 

Wyjazd znaczy zwycięstwo?

Maciek: Bardzo nie lubię zmiany czasu z letniego na zimowy. Nie wiem komu to potrzebne w XXI wieku. Odreagowuję ten fakt przez kilka dni, chodzę przybity, w głowie hula wiatr, nic mi się nie chce. Zastanawiam się, czy nasi piłkarze nie mają najwyraźniej podobnej przypadłości. W meczu z Zagłębiem też momentami wyglądali, jakby dorwało ich przesilenie?

Daniel: Wszystko wina Niemców! Mam nadzieję, że wkrótce zmiana czasu będzie historią. No i oczywiście Staszka, bo przynosi pecha, gdy gości w #PoKrakosku. A tak serio to moim zdaniem piłkarze Wisły zlekceważyli przeciwnika. Po dwóch dobrych meczach w ich głowie zaświtało „jesteśmy zajebiści, ostatnią drużynę wciągniemy nosem”. No to wciągnęli…

Maciek: Myślisz, że zlekceważyli? Pogoń nam wtłukła, będąc w ogonie ligi, być może, w tym sezonie, będzie taka tendencja, że lepiej gramy z drużynami potencjalnie lepszymi? Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Wiśniewski z Sosnowca, widać, że wie, co zrobić z piłką. Nie mniej zaskoczył mnie Trener Stolarczyk. Zawsze powtarza, że przy ustalaniu składu, piłkarze ciągną zapałki. To w ostatnim spotkaniu chyba przesadził z elementem losowym. Dużo zmian w składzie, kilka zaskakujących.

Daniel: Myślę, że zlekceważyli. Nawet znany z żelaznego składu Stolarczyk posadził na ławce najlepszego strzelca i piłkarza będącego w największym gazie. Na wyjazdach wygraliśmy w Poznaniu, na Cracovii i we Wrocławiu. Mało brakowało, a pokonalibyśmy Legię. A u siebie? Bez zwycięstw z takimi potęgami jak Arka, Wisła Płock, Korona i Zagłębie Sosnowiec… Nie wiem, jak to jest możliwe. Idąc tym kluczem, w piątek odniesiemy pewne zwycięstwo nad zmęczonym dogrywką Piastem i przegramy z Zagłębiem Lubin u siebie? Też tak myślisz?

Maciek: Jeśli mam wybierać, to wolę wyniki w odwrotnej kolejności. Mecz z Lubinem, będzie debiutem mojej córki na trybunach, nie chciałbym, żeby zaczynała przygodę z kibicowaniem od porażki :). Fakt, skład pomieszany jak dobry bigos, to i bigos wyszedł w trakcie meczu.

Zmiany w pomocy

Maciek: Powiedz mi Daniel, nie wydaje ci się, że Sadlok męczy się na środku obrony? Mam wrażenie, że co mecz, to popełnia brzemienny w skutkach błąd. Może to jest ten moment, kiedy trzeba wrócić do ustawienia Bartkowski — Wasilewski — Arsenić — Sadlok?

Daniel: Męczy się, to widać gołym okiem. Powinienem wrócić na swoją nominalną pozycję, co wiąże się z koniecznością posadzenia na ławce Pietrzaka. I pyk, upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu. Arsenic też musi grać, bo jest szansa na fajne pieniądze z transferu zimą. Zaproponowane przez ciebie ustawienie jest optymalne dla Wisły pod wieloma względami. Tabela trochę zamazuje obraz marności w naszej pomocy. Po dobrym początku to, co wyprawia Basha z Kortem… oczy bolą. Boguski wiadomo. Kostal gra w kratkę. Obudził się Imaz. Co byś pozmieniał w pomocy oprócz #WojoNaBojo, bo to wiadomo 🙂

Maciek: Co bym zmienił? Coś na pewno. Basha z Kortem muszą grać w środku, nie mamy nikogo innego na pozycję defensywnego pomocnika. A później zmieniłbym wszystko. Pietrzak na lewe skrzydło, Kostal do środka, Wojtkowski na prawe skrzydło a Imaz jako cofnięta dziewiątka… Tak bym to widział. Odniesiesz się do mojej wariacji? Ma to sens?

Daniel: Możemy zagrać jednym defensywnym. Korta bym na jeden mecz posadził i wpuścił Plewkę. Goście w jego wieku już poważnie kopią w piłkę, a u nas wiecznie młodzi. Wojo na prawą, Kostal na lewej. Może Boguś za Imazem i Ondraskiem, lepiej by sobie poradził? U mnie taka ofensywna pomoc na kolejny mecz.

***

Maciek: A ja bym Zdenka posadził na ławie… Oprócz tego heroicznego powrotu, żeby naprawić swój błąd, prezentował się bardzo słabo… Czyżby zaczęły spływać pierwsze oferty?

Daniel: Ale kogo wtedy wpuścisz? Brożka? Widziałeś, jaką miał setkę w drugiej połowie…? Niech spływają, jestem za …

Maciek: Ani Zdenek, ani Brożek… Imaz

Daniel: Imaz jest bardzo dobry technicznie. Te topory z Piasta go połamią, jak zagra wysuniętego. Potrzebny jest taki dzik jak Ondrasek, żeby się zastawił, przepchnął i zagrał do Imaza…

Maciek: No dobra, czyli Kostal lewą, Imaz środek, Wojo prawa, a Zdenek na szpicy? Może być, pisz maila do trenera, że zatwierdzam!

Z kim przedłużyć kontrakt?

Daniel: Memory find i załatwione. W poprzednim #PoKrakosku rozmawialiśmy ze Staszkiem z kim podpisać kontrakt w pierwszej kolejności? Następnie zrobiłem ankietę na Twitterze. Wynik to 87% do 13% na korzyść Hiszpana. A kogo w Wiśle zostawiłby Maciek?

Maciek: Głosowałem. Dla mnie Jesus jest bardziej pożytecznym piłkarzem, bo zagra od biedy w ataku i strzela gole, kiedy jest w formie, a widzimy, że jest. Zdenek być może rozbawia szatnię, ale na boisku jest w stanie zagrać tylko na jednej pozycji. Poza tym w Imazie widzę jeszcze szansę rozwoju, czego nie mogę powiedzieć o Kobrze.

Daniel: No to się zgadzamy, chociaż muszę przyznać, że zmieniłem zdanie, bo byłem za Ondraskiem. Ale gość strzelił przez trzy lata 16 goli… bądźmy poważni. Szkoda tych niemałych pieniędzy na jego kontrakt. Kogoś wyczarujemy, a jeśli plotki o nowych inwestorach się potwierdzą, będzie o to zdecydowanie łatwiej.

Maciek: Ogólnie rzecz biorąc, ja już się nie podniecam. Poczekam na foto podpisanego dokumentu, wtedy będę rozprawiał. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, bo prawda jest taka, że gdyby Wisła była stabilna finansowo, to samą marką przyciągałaby piłkarzy o klasę lepszych niż obecnie.

Daniel: Dziś pojawiło się info o powrocie Kuby Błaszczykowskiego. Wierzysz, że jest to możliwe w trakcie najbliższej przerwy zimowej? Marketingowo byśmy wtedy pozamiatali… i może Kuba posadziłby wreszcie na ławce Boguskiego.

Maciek: Byłoby super, myślę, że frekwencja skoczyłaby do 20 tysięcy z tego powodu. Każdy chciałby przyjść, zobaczyć Kubę. A co do Boguskiego? Hmm obstawiam, że graliby po połówce.

Daniel: Myślę, że to całkiem realny scenariusz. To co Maćku, jakie typy na piątek?

Maciek: Z Piastem? Na wyjeździe? Drużyna z Topu ligi? Pewne 3 punkty! Powiedzmy 2-5.

Daniel: I ja ten typ szanuje. Mój skromniejszy, 3:1 dla Wisły. Dawno Boguś nie strzelił…

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Wisła Kraków