Connect with us

1. liga

Koniec marzeń Arki o bezpośrednim awansie

Arka przed meczem z Cracovią

Arka Gdynia ostatnimi wynikami pozbawiła się bezpośredniego awansu do PKO Ekstraklasy i o powrót do elity powalczy w barażach z ŁKS-em Łódź.

Fatalna końcówka

Jeszcze podczas 31. kolejki Fortuna 1 Ligi wszystko zależało od piłkarzy z Gdyni. Arkowcy mogli zapewnić sobie bezpośredni awans do ekstraklasy, nie oglądając się na wyniki innych zespołów. 22 maja GKS Tychy przegrał u siebie z Termaliką i po tej porażce ekipa trenera Derbina miała na swoim koncie 56 punktów. Tyle samo miała Arka, tylko że czekał ją jeszcze w tamtej kolejce mecz z Widzewem. Radomiak po zwycięstwie w Bełchatowie miał punktów 59. Popularne “Śledzie”, wygrywając swoje wszystkie pozostałe 4 spotkania, w tym potyczkę z Radomiakiem, mogły zapewnić sobie bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy.

Tak się jednak nie stało, bo podopieczni Dariusza Marca po fantastycznej serii pięciu ligowych zwycięstw z rzędu w trzech ostatnich kolejkach zdobyli zaledwie punkt. Ostatnie 3 punkty wywalczyli 19 maja w spotkaniu z Sandecją. Od tego czasu wyniki Arki to: 0:0 z Widzewem, 3:3 z Koroną i 0:2 z Radomiakiem. Tym samym gdyńska ekipa już na pewno nie wywalczy bezpośredniego awansu do ekstraklasy. Dobra wiadomość dla kibiców “żółto-niebieskich” jest taka, że ich drużyna o awans powalczy jeszcze w barażach.

Baraże ostatnią deską ratunku

Wiemy już kto zmierzy się w jednym z półfinałów baraży o ekstraklasę. Arka Gdynia podejmie ŁKS Łódź. Czyli będzie to starcie dwóch drużyn, które w poprzednim sezonie spadły z najwyższej klasy rozgrywkowej. Nie wiadomo jednak jeszcze, na którym stadionie odbędzie się ten mecz. Ponieważ zależy to od tego, która z ekip zakończy sezon zasadniczy wyżej w tabeli. Przed ostatnią kolejką oba zespoły mają po tyle samo punktów – 57. Ale to Arkowcy zajmują 4. pozycję ze względu na lepszy bilans bezpośrednich spotkań z ŁKS-em.

W ostatni weekend Fortuna 1 Ligi “żółto-niebiescy” zagrają w Głogowie z Chrobrym. A drużyna z Łodzi podejmie na wyjeździe GKS Tychy, który wciąż walczy o bezpośredni awans. Przed Arką nie lada wyzwanie. Ale o awans trzeba walczyć do samego końca. A wszyscy w Gdyni wierzą w to, że po niecałym roku uda powrócić się do ekstraklasy. Jeśli jednak zawodnikom trenera Marca powinie się noga w barażach, to będą mogli sami sobie pluć w brodę. Ponieważ nie wygrali ostatnich meczów i nie zapewnili sobie tego awansu szybciej.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in 1. liga