Connect with us

Rozgrywki

Kapustka z zerwanym więzadłem w kolanie

Po ostatnim meczu z Florą Tallin kibice Legii mogą mieć mieszane uczucia. Z jednej strony drużyna zwyciężyła, z drugiej – na skutek feralnej kontuzji na dłuższy okres wypadnie ważny gracz – Bartosz Kapustka. Wiemy już, że pomocnik zerwał więzadła krzyżowe w kolanie.

 

Pechowa cieszynka

Powiedzieć, że Bartosz Kapustka przeszedł drogę jak z nieba do piekła to nic nie powiedzieć. W meczu z Florą najpierw w pierwszych minutach meczu wymanewrował obronę rywali i ustrzelił gola. Niestety po tym jak zaczął się cieszyć, kibice ujrzeli grymas na jego twarzy. Powtórki pokazały, że zawodnik w szale radości skoczył i w dziwny sposób wylądował na swoich nogach. Tak, że prawe kolano wygięło się w nienaturalny sposób. Zapewne w tamtym momencie doszło do zerwania.

Co dalej?

Początkowo obserwatorzy piłkarscy mieli nadzieję, że Kapustka wróci na boisko w rewanżu lub choćby od następnej rundy. Walka o fazę grupową LE bez Polaka w składzie, może przecież okazać się niezwykle trudnym wydarzeniem. Niestety zarówno dla Legii jak i samego zawodnika, Kapustkę czeka dłuższa przerwa. Przy optymistycznym wariancie będziemy mogli go zobaczyć na boisku w okolicach października.

Nie on pierwszy…

W ostatnich latach wielu polskich zawodników zrywało więzadła krzyżowe. Jako najdobitniejszy przykład ciśnie się na usta Arkadiusz Milik, który zerwał więzadła w obu kolanach, a mimo to nadal gra na wysokim poziomie. Jeśli chodzi o zawodników z Ekstraklasy, podobną kontuzję „złapał” swego czasu Rafał Wolski.

Na WE możecie się zapoznać z naszym artykułem poświęconym w pełni temu urazowi. Nasz znajomy doktor wyjaśnia sprawę TUTAJ.

Fot. Mateusz Czarnecki

Kibic. Piłka Nożna: od A-Klasy do Ekstraklasy.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Rozgrywki