Obserwuj nas

Wisła Płock

Pavol Staňo nowym trenerem Wisły Płock

Pavol Stano poprowadzi drużynę Nafciarzy po tym, jak zarząd Wisły Płock zwolnił przed tygodniem Macieja Bartosza z funkcji szkoleniowca pierwszej drużyny. 44-latek podpisał kontrakt  ważny do 30 czerwca 2024.

Udane rozmowy

Zwolnienie Macieja Bartoszka po kilku niepowodzeniach zaskoczyło wielu kibiców płockiego zespołu. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj. Ostatnio spekulowano, że zarząd Wisły Płock prowadzi rozmowy z Pavolem Stano. Potwierdzał to m.in. prezes Tomasz Marzec w wywiadzie dla weszlo.com, że prowadzone są rozmowy z tym trenerem. We wtorek klub wydał oficjalny komunikat potwierdzający to, że Słowak poprowadzi Wisłę w kolejnych spotkaniach, a jego asystentem będzie dotychczasowy współpracownik Norbert Gula. Reszta sztabu szkoleniowego ma pozostać bez zmian. Widać, że władze Wisły są przekonane o tym, że to Maciej Bartoszek był głównym winowajcą ostatnich porażek. Teraz pod wodzą nowego trenera piłkarze Nafciarzy mają rozwinąć skrzydła. Ba, już przecież rozwinęli. Wygrali niedzielne spotkanie z Górnikiem Łęczna. A tak na poważnie, to kolejne miesiące zweryfikują decyzję Zarządu Wisły Płock.

https://twitter.com/WislaPlockSA/status/1500788648584884226?s=20&t=I0zSq5sQW1Jete0UWt-QTQ

Szkoleniowiec z krótkim stażem

Doświadczenie Pavola Stano w roli szkoleniowca nie jest zbyt duże. Karierę trenerską rozpoczął w 2017 roku w Tataranie Krasno występującym w 3. lidze słowackiej. Spędził tam pół roku. Następnie pracował jako asystent trenera Jacka Zielińskiego oraz Marcina Kaczmarka w Termalice Nieciecza. Pod koniec 2018 roku przeniósł się do MSK Zilina, gdzie był członkiem sztabu szkoleniowego drugiej drużyny. Wraz z początkiem 2020 roku został szkoleniowcem pierwszego zespołu, z którego odszedł w październiku zeszłego roku. Słowacki zespół poprowadził w 70 spotkaniach, zanotował średnią 1,74 punktu na mecz. Natomiast w sezonie 2019/20 MSK Zilina pod jego dowództwem uplasowała się na 2. miejscu w Fortuna Lidze, a rok później dotarli do finału Pucharu Słowacji, gdzie ulegli Slovanowi Bratysława.

Pavol Stano jako piłkarz występował na słowackich oraz polskich boiskach (52 mecze w Fortuna Lidze [słowacka ekstraklasa], 243 mecze w Ekstraklasie). Przed przyjściem do Polski Słowak zaliczył wielki sukces. Wraz z FC Artmedią Bratysława awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2005/06. W Polsce reprezentował barwy kolejno: Polonii Bytom, Jagielloni Białystok, Korony Kielce, Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz Termaliki Nieciecza. Najwięcej spotkań w swojej karierze rozegrał dla Korony Kielce, gdzie wystąpił w 133 meczach, zdobywając 17 bramek i zaliczając 6 asyst. 44-latek na pewno wie, jak wygląda gra w Ekstraklasie. Ale czy to wystarczy, aby wnieść Nafciarzy na wyższy poziom? Czas pokaże.

Praca Stany w MSK Zilinie udowodniła, że potrafi wyciągać z drużyny wyniki na miarę jej potencjału. Przed nim ciężka praca, aby wykrzesać z obecnego składu Wisły Płock maksimum. Na poniedziałkowej konferencji prasowej zaznaczył, że nie zamierza odbierać szans młodym zawodnikom. Ciekawe czy te słowa wcieli w życie i czy tym samym na murawie pojawi się świeża krew.

***

Pavol Stano powróci na boiska Ekstraklasy już w niedzielę o godz. 12:30. Tym razem w roli trenera. Na spotkanie przed własną publicznością będzie musiał jeszcze poczekać. Najbliższy mecz Nafciarze rozegrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, gdzie 44-latek spędził 1,5 roku.

fot. Mateusz Ludwiczak / Wisła Płock S.A.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej Wisła Płock