Obserwuj nas

1. liga

Co dalej z Lechią Gdańsk? Czyszczenie kadry, nowy trener

W ostatnich dniach Lechia Gdańsk przynosi swoim kibicom sporo radości. Niedawno klub z Gdańska poinformował o m.in. podpisaniu umowy z Szymonem Grabowskim, któremu dzisiaj również postanowiłem przyjrzeć się bliżej. Gdańszczanie na mediach społecznościowych ogłaszają sporo ruchów, które zdecydowanie zadowalają kibiców. Świadczy o tym również pozytywny odbiór fanów Lechii. 

Szymon Grabowski – kim jest?

Postać Szymona Grabowskiego zapewne jest przynajmniej kojarzona przez część kibiców, jednak nie każdy dokładnie wie, kim jest 42-latek. Zacznijmy od tego, że swoje pierwsze kroki stawiał w Wisłoku Strzyżów w 2010 roku. Obecnie drużyna znajduje się w IV lidze. W 2014 roku zatrudniony został na pozycję asystenta trenera w Resovii. Na tym miejscu pozostawał przez ponad rok. 1 lipca 2017 roku został mianowany na głównego trenera klubu z Rzeszowa. Przez ponad trzy lata poprowadził Resovię awansując z nią od III ligi do I.

Po dobrej przygodzie na Podkarpaciu, Grabowski przez kilka miesięcy pozostawał bez pracy. Na początku lipca oficjalnie został trenerem Podhale Nowy Targ, III ligowej drużyny. Przez cały sezon poprowadził Podhale, w 34 spotkaniach notując średnią 1,74 punktu na mecz. Po Grabowskiego zgłosił się Stomil Olsztyn występujący na boiskach II ligi. W Olsztynie bardzo dobrze zaprezentował się lądując z zespołem w finale baraży o I ligę. Tam olsztynianie przegrali z Motorem Lublin.

Dopiero wtedy po 42-latka zgłosiła się Lechia Gdańsk, z którą pożegnał się David Badia. Lechia, która spadła po 15 latach z PKO BP Ekstraklasy. Nie wiadomo, co pokaże Szymon Grabowski, zwłaszcza gdy ciąży na nim presja związana z szybkim powrotem Lechii na szczyt. Osobiście również nie wiem, czego można się po nim spodziewać, jednak większość gdańszczan jest zdecydowanie pozytywnie nastawiona.

Zmiany w kadrze

Z czego również kibice z Gdańska są zadowoleni, to zmiany następujące w kadrze. Wiemy, że z drużyną pożegnało się dziewięciu zawodników – Joel Abu Hanna, Kevin Friesenbichler, Henrik Castegren, Rafał Pietrzak, Kristers Tobers, Jakub Kałuziński, Marco Terrazzino, Łukasz Zwoliński oraz przechodzący na emeryturę – Flavio Paixão. W ostatnim czasie klub poinformował również, że Dušan Kuciak, Mario Maloča oraz Maciej Gajos otrzymali wolną rękę w poszukiwaniach nowych drużyn. Widać zatem, że biało-zieloni pozbywają się zawodników, co raczej na obecną chwilę przynosi radość dla gdańszczan. Mówi się również o odejściu Michała Nalepy, który miałby dołączyć do którejś z ekstraklasowych drużyn. Niepewna pozostaje również sytuacja Conrado, któremu przygląda się sporo klubów.

W tym momencie Miłosz Kałahur jest już zawodnikiem Lechii Gdańsk. 23-letni wychowanek biało-zielonych związał się z klubem kontraktem do 30.06.2025. Jak podaje serwis „transfermarkt”, z Lechią łączeni są: Abdulrahman Taiwo oraz Bartosz Bida. Z pewnością możemy spodziewać się jeszcze wielu transferów w Gdańsku, zarówno odejść jak i przyjść.

Na pierwszych zajęciach z Szymonem Grabowskim pojawili się zawodnicy, którzy są zawarci w tweecie. Jedyną poprawą jest brak Bartosza Brzęka. Nie pojawił się Conrado, co tym bardziej udowadnia, że Brazylijczyk prawdopodobnie zmieni barwy. Całkiem sporą rolę w relacjach na linii klub – kibice odgrywa Zbigniew Ziemowit Deptuła – prezes Lechii Gdańsk, który aktywnie udziela się na Twitterze. Osobiście uważam, że zachowanie prezesa Lechii jest godne pochwały, gdyż ważnym aspektem jest komunikacja z kibicami, co Deptuła robi.

Jedyne wykształcenie jakie posiada, to ukończenie szkoły podstawowej z wyróżnieniem. Swoją przyszłość wiąże jednak z dziennikarstwem sportowym. Pierwsze kroki postawił w 2023 roku na łamach WE, gdzie udziela się po dziś dzień. Bywa gadatliwy, czasem zabawny. Regularnie pojawia się na słynnym gdańskim bursztynku, po czym stara się skleić kilka sensownych zdań o meczach miejscowej Lechii.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement

Musisz zobaczyć

Zobacz więcej 1. liga