Obserwuj nas

Wisła Kraków

Nowe rozdanie w Wiśle Kraków

2 of 2Następny
Use your ← → (arrow) keys to browse

Nowe rozdanie = chwila spokoju

Kiedyś, podczas rozmowy na naszym fundacyjnym czacie, jeden z kolegów rzucił hasło, że „jestem tak doświadczony poprzez te wszystkie problemy z finansami, że gdyby przyszedł ktoś i obiecał mi spokój, to z radości bym go całował po rękach”. I stało się. Nawet nie wiem dokładnie, ile osób sprawiło, że chociaż przez kilka tygodni możemy rozmawiać o sporcie, nie o sprawach organizacyjnych. Wiem jedno, Panowie wykonali świetną robotę i jako kibic jestem im dozgonnie wdzięczny, za próbę ratowania Wisły.

Jednocześnie przypominam, że nie wszystkie problemy są jednak rozwiązane, a fakt, że topór nie trafił w szyję, nie oznacza, że kat nie zamachnie się po raz kolejny w marcu. Stawianie obecnych ratowników już teraz na równi z Bogusławem Cupiałem czy Henrykiem Reymanem to w moim odczuciu gruba przesada i zalecałbym odrobinę zdrowego rozsądku i lodu na głowę. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości: ostatnie zdanie nie dotyczy Kuby Błaszczykowskiego, który już dawno zasłużył na miano legendy klubu.

Rozdarta dusza

Jeśli czytaliście kilka moich poprzednich tekstów, wiecie, że lubię ponarzekać. Nawet nie wiem, czy nie bardziej niż chwalić. Można wtedy się zdrowo wyżyć i dać upust tym wszystkim złym emocjom, które nawarstwiły się podczas nieudanego spotkania. Tylko jak mógłbym narzekać na chłopaków, wiedząc, że nie dostawali wypłat przez kilka miesięcy, a mimo to dawali z siebie wszystko? Kim bym był, gdybym jechał po nich, mając w pamięci fakt, że przez wszystkie zawirowania, ich obóz przygotowawczy nie był taki, jak powinien? Wreszcie, jak mógłbym wyżywać się na całej drużynie, wiedząc, że to nie jest ta sama ekipa, która grała w rundzie jesiennej?

To znaczy, oczywiście, że bym mógł i znajdowałbym w tym całkiem dużo satysfakcji, ale po prostu nie wypada. Nie przez kilka pierwszych spotkań.

Sparing o punkty z Górnikiem

Tak, dobrze widzicie. Z premedytacją napisałem sparing. Uważam, że w Wiśle nastąpiło tak wiele zmian, w tak krótkim czasie, że trener nie miał niestety możliwości przetestować drużyny na tle poważnego rywala. Z jego mocno gryzącej szczęki zostało wyrwane kilka zdrowych zębów, a nie wiadomo czy nowe implanty są porównywalnej jakości. Moim skromnym zdaniem sparingi będziemy grać aż do przerwy na marcowe mecze reprezentacji i do tego czasu nie powinniśmy się skupiać na wynikach.

Co do poniedziałkowej gierki. Szału nie było, wynik był raczej do przewidzenia, chociaż w #PoKrakosku, trochę życzeniowo, obstawiłem zwycięstwo. Starałem się wyłapać cenne informacje i podzielić się nimi z wami. Wy zaś będziecie mogli mi napisać, że gówno się znam, czyli tak jak zwykle:).

Co wiem po spotkaniu?

Obrona do przebudowy, środkowy potrzebny na już

Wisła ma lewego obrońcę, z umiejętnościami na grę w reprezentacji i wystawia go w środku. A jak wszyscy wiemy, Maciek na środku obrony, to pożar, którego nie da się ugasić. Być może lepszym rozwiązaniem byłoby przekwalifikowanie Rafała Pietrzaka lub wprowadzanie do gry juniora, bo na sprowadzenie kogoś konkretnego nie ma co liczyć.

Matej Palcić niestety dolewa oliwy do ognia wznieconego przez Maćka. Lepiej radzi sobie na połowie przeciwnika niż na swojej i rozsądnym posunięciem byłoby trzymanie go jak najdalej od Lisa lub ugaszenie pożaru w środku. Być może rozwiązaniem byłoby przesunięcie Maćka na lewą obronę, a w jego miejsce wstawić Burligę?

Plewka gra na złej pozycji.

To nie jest defensywny pomocnik! On musi grać wyżej, mieć Bashę za sobą. Byłem bardzo zbudowany jego występem. Przyjmował piłkę kierunkowo, dużo biegał i najważniejsze: nie bał się podejmować ryzyka przy podaniu i dryblował. Zgoda popełnił kilka błędów i miał parę strat, ale jak inaczej ma się nauczyć gry? Jeśli będzie robił postępy w takim tempie, bardzo szybko zapomnę, że grał u nas Kort.

4-4-2? Jeszcze nie teraz

Wisła miała duży problem z rozegraniem piłki w środku pola. Kolar z Drzazgą nie są ani na tyle mobilni, ani kreatywni, by móc pozwolić sobie na grę bez ofensywnego pomocnika. Wydaje mi się, że w następnym meczu wyjdziemy w ustawieniu 4-5-1. Jednego z nich powinien zastąpić Wojtkowski. Myślę, że Kubie brakowało kogoś takiego jak Kamil, żeby uskutecznić słynną krakowską gierkę.

Drzazga > Kolar

Nie popieram swojego wyboru żadnymi statystykami, a opieram je jedynie na przekazie z meczu. Gdybym miał posadzić jednego z nich na ławce, posadziłbym Marko. Krzysiek wydawał mi się pewniejszy swoich umiejętności, bardziej mobilny, natomiast Kolar wyglądał, jakby bał się własnego cienia.

Kuba bardziej do środka niż na skrzydło

Metryki nie oszukasz, choćbyś nie wiem, jak próbował. PESEL ciąży coraz bardziej pomimo tego, że walczysz. Masz super podanie, silny i celny strzał, wizję gry, drybling. Jednak walory motoryczne przemijają bezpowrotnie. Nie inaczej jest z Kubą. Świetnie panuje nad piłką, precyzyjnie podaje, strzał ma świetny, ale niestety nogi już nie niosą. Dlatego w mojej śmiałej propozycji ustawiłbym go jako mózg całego zespołu. Niech się przy linii wykazują szybkością młodzi: Wojo, Bartosz lub Palcić, a Błaszczykowski będzie tym wszystkim dyrygował ze środka.

Nowe rozdanie a kibice

Wisła ma najlepszych fanów. Nie ma w tym krzty przesady czy kurtuazji. Jesteśmy poza jakąkolwiek konkurencją. To, jak potrafiliśmy się zebrać do działania w trudnej sytuacji, pokazuje, ile ten klub dla nas znaczy. Widać również jak nasze chęci do interakcji i pomysły na różne akcje były blokowane przez pewne grupy i jak potrzebne było nowe rozdanie.

Jeszcze niedawno, na mojego tweeta, że kibice nie dają z siebie maksa, reagowaliście nerwowo. Mam nadzieję, że teraz rozumiecie, o co mi chodziło. Życzę sobie i nam wszystkim, by ta nagła mobilizacja przerodziła się w coś stałego. Wspieranie klubu, a nie tylko mówienie o wsparciu. Czyny nie słowa!

2 of 2Następny
Use your ← → (arrow) keys to browse

1 Comment

1 Comments

  1. Pingback: Typowanie 22. kolejki Ekstraklasy #SztukaFryzjera

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej Wisła Kraków