Connect with us

Reprezentacja

Truskawka na tort – Misja Katar

piłkarze reprezentacji - Lewandowski i Jędrzejczyk

Losowanie, losowanie i po losowaniu. Nigdy nie byłem tak obojętny na poznanie rywali, z którymi zmierzymy się w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Jak możemy skupić się na walce o awans, skoro nie jesteśmy pewni jaki selekcjoner powinien stanąć na czele naszej reprezentacji? Pójdźmy o krok dalej i zadajmy sobie kolejne pytanie: Kto ma tego selekcjonera wybrać skoro kadencja prezesa Bońka zbliża się ku końcowi? Istny Monty Python…

Jedną z kluczowych kwestii są zasady, które FIFA wprowadza podczas losowań grup. Na usta ciśnie się tylko jedno stwierdzenie: LUDZIE, CO WY ROBICIE? X nie może zagrać z Y, bo konflikt polityczny. A może zagrać z B pod warunkiem, że A nie będzie gospodarzem spotkania w terminie AB.CD. Monty Python do kwadratu.

FIFA = FIVB?

Mistrzostwa Świata – jak to godnie brzmi! No właśnie ładnie brzmi, lecz wygląda już trochę gorzej. Według mnie tak elitarny turniej powinien być po prostu elitarny. Nie powinno się dostawać do niego bocznymi drogami, a tak się właśnie dzieje. FIFA zaczyna kroczyć niebezpiecznymi drogami FIVB, gdzie każdy z byle powodu może zostać dowołany na mistrzostwa lub ta droga może zostać mu ułatwiona. Jak można awansować na MŚ 2020?

  1. Wygranie swojej grupy – 10 zespołów, które zwyciężą swoją grupę otrzyma bezpośredni awans. Całkiem logiczne nie?
  2. Baraże – awansuje do nich 10 reprezentacji z drugich miejsc ORAZ dwie najlepsze drużyny z Ligi Narodów, które nie zapewniły sobie jeszcze awansu do MŚ.

I tutaj zróbmy sobie malutką pauzę i zadajmy sobie dwa kluczowe pytania. Czy to nie jest tak, że można sobie całe eliminacje odpuścić i skupić się na Lidze Narodów, bo jest to po prostu łatwiejsza droga? Pytanie numer dwa: Kiedy FIFA przestanie na siłę promować swój twór jakim jest LN poprzez tworzenie jakiś „furtek” przez co cierpi status eliminacji?

Piłka powinna łączyć, a nie dzielić

Armenia – Azerbejdżan, Gibraltar – Hiszpania, Kosowo – Bośnia i Hercegowina, Kosowo – Serbia, Ukraina – Rosja

Te zespoły nie mogły spotkać się razem w grupie. Oczywiście nie jestem za tym, aby zaogniać polityczne spory państw, które prowadzą wobec siebie konflikty zbrojne, lecz Hiszpania – Gibraltar? Jeszcze nie dawno taka lista składała się z dwóch państw teraz z dziewięciu. Ile będzie za 2 lata? A ile za 4?

“Ja wolę ciepełko psze Pana”

Z racji możliwych trudnych zimowych warunków atmosferycznych w jednej grupie mogły znaleźć się maksymalnie dwa następujące kraje: Białoruś, Estonia, Wyspy Owcze, Finlandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Rosja oraz Ukraina. A przepraszam bardzo, dlaczego nikt nie walczy o prawa reprezentacji, które nie lubią grać w za wysokich temperaturach? Dlaczego, niektórzy muszą jeździć na Cypr lub do Włoch, gdzie temperatura również nie jest sprzyjająca gdzie w piłkę? Jak mawia klasyk: „Niedziela, 17:00 to nie są warunki do gry w piłkę nożną”.

„Panie, bierzesz Pan czy nie? Bo jak nie to ja biere”

Ustalmy sobie jedno: atmosfera wobec kadry oraz selekcjonera jest zła. Jak zła? Otóż bardzo zła. Na domiar złego, ME zostały przesunięte na 2021 rok z czego łatwo wywnioskować, że Jerzy Brzęczek poprowadzi naszą kadrę w 3 meczach eliminacyjnych do MŚ w Katarze. I tutaj załóżmy sobie czysto hipotetycznie: Polska przegrywa 0:3 z Anglią w stylu podobnym do porażek z Holandią i Włochami, oraz ogrywa 3:0 Albanię i 6:0 San Marino. Co robimy? Zwalniamy Brzęczka i na EURO jedziemy z innym trenerem? Jeżeli zwalniamy Brzęczka to kto ma wybrać jego następcę? Zbigniew Boniek, który swoją kadencję będzie kończył w te wakacje? No to może zostawmy Brzęczka i przedłużmy jego umową, ale co jeżeli nowy prezes PZPN ma poglądy podobne do większości polskich kibiców? Zwolni go zaraz po otrzymaniu nominacji?

Anglia, Polska oraz Węgry – Unio bój się! Idą mendy!

Ostatnimi czasy żyjemy w Polsce dużą liczbą politycznych sporów. Zostawmy już je i skupmy się tylko na sporcie. W tych eliminacjach przyjdzie zmierzyć nam się z następującymi rywalami:

Anglia

19 spotkań: 1Z – 7R – 11P Bramki: 11-30

Szczerze nie rozumiem, dlaczego tak wielu ekspertów domagało się Anglii w naszej grupie. Kiedy myślę sobie o tym, że z Harrym Kanem zmierzy się Jan Błachowicz Bednarek, a na lewej obronie Reca będzie musiał stopować Arnolda to nie widzę tam historii z happy endem. Po co komu ta Anglia? Żeby pomścić Wembley? Wyciągnąć z lodówki Tomaszewskiego i przeprowadzić z nim serię kolejnych wywiadów? Już raz wygraliśmy z Anglikami, po co psuć sobie ten bilans?

Węgry

32 spotkania: 8Z – 4R – 20P Bramki 39-87

Jakby to powiedział Bonuś BGC: „Nie jest kolorowo”. Oczywiście w Polsce narracja związania z meczami z Węgrami będzie jedna „Walimy ich do zera”. Jeżeli popatrzymy na eliminację do EURO to “Madziarzy” zajęli 4. miejsce w grupie, lecz do bezpośredniego awansu zabrakło im „tylko” dwóch punktów. Warte odnotowanie jest to iż pokonali u siebie Chorwatów 2-1.

Albania  / Andora / San Marino

11 spotkań: 7Z – 3R – 1P Bramki: 14-7

1 spotkanie 1Z – 0R – 0P Bramki 4-0

8 spotkań 8Z – 0R – 0P Bramki 33-1

Szkoda rozwodzić się nad tymi rywalami. Będą to mecze dzięki którym Robert będzie mógł sobie poprawić statystki w reprezentacji. Przynajmniej mam taką nadzieję. Chociaż trzeba przyznać – ciekawa ta grupa, zapomną ją szybko.

Fot. Adam Piechowiak

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Reprezentacja