Obserwuj nas

Mundial

Reprezentacja Arabii Saudyjskiej- outsider, który będzie chciał sprawić niespodziankę

Arabia Saudyjska – z tym rywalem podopieczni Czesława Michniewicza zmierzą się w drugim spotkaniu grupy C na Mistrzostwach Świata w Katarze. Do tej pory mierzyliśmy się trzy razy. Ostatni raz w 2006 roku, kiedy do Rijadu na King Fahd International Stadium przyjechała reprezentacja Polski prowadzona wówczas przez Pawła Janasa rozgrywając z Saudyjczykami mecz towarzyski. Sparing zakończył się zwycięstwem Polaków 1:2. a dwie bramki w tym meczu zdobył Łukasz Sosin.  Doskonale to spotkanie powinien pamiętać obecny bramkarz West Ham United – Łukasz Fabiański dla którego był to debiut w kadrze narodowej. 

Wcześniejsza zakończenie spotkań ligowych i masa sparingów

Selekcjoner reprezentacji Arabii Saudyjskiej – Herve Renard już w połowie października postanowił ogłosić 32-osobową szeroką kadrę. Do mundialu podopieczni Renarda będą się przygotowywać w Abu Zhabi, gdzie rozegrają tam aż sześć meczów sparingowych kolejno z  reprezentacjami: Macedonii Północnej, Albanii, Hondurasu, Islandii, Panamy oraz Chorwacji. Sporo, w porównaniu z naszą reprezentacją, która przed samym mundialem rozegra tylko jedno spotkanie towarzyskie z reprezentacją Chile 16. listopada. Można zadać jedno kluczowe pytanie: dlaczego podopieczni Herve Renarda rozegrają aż tyle meczów towarzyskich?

Liga saudyjska pomimo że rozpoczęła już nowy sezon rozgrywając osiem spotkań, to na wniosek samego selekcjonera postanowiła zawiesić rozgrywki ligowe do 15. grudnia. Tak, aby piłkarze, którzy zostali powołani przez Renarda na zgrupowanie, mogli pod jego okiem  dobrze się przygotować. Większość jego poszczególnych zawodników w klubie gra mało albo wcale. Renard postanowił dmuchać na zimne, aby jego drużyna na Mistrzostwach Świata nie odstawała znacząco od grupowych rywali.

Szeroka kadra reprezentacji Arabii Saudyjskiej

BRAMKARZE: Mohamed Al-Owais (Al-Hilal), Fawaz Al-Qarni (Al-Shabab) Nawaf Al-Aqidi (Al-Nassr), Mohamed Al-Rubaie (Al-Ahly)
OBROŃCY: Yasser Al-Shahrani (Al-Hilal) Ali Al-Bulaihi (Al-Hilal) Abdulelah Al-Amri (Al-Nassr) Abdullah Madu (Al-Nassr) Hassan Tambakti (Al-Shabab) Sultan Al-Ghanam (Al-Nassr) Ahmed Bamsaud (Ittihad) Mohammed Al-Breik (Al-Hilal) Saud Abdulhamid (Al-Hilal)
POMOCNICY: Salman Al-Faraj (Al-Hilal) Riyadh Sharahili (Abha) Ali Al-Hassan (Al-Nassr) Mohamed Kanno (Al-Hilal) Abdulelah Al-Malki (Al-Hilal) Sami Al-Najei (Al-Nassr) Abdullah Otayf (Al-Hilal) Nasser Al-Dawsari (Al-Hilal) Abdulrahman Al-Aboud (Ittihad) Ayman Yahya (Al-Nassr) Fahad Al-Muwallad (Al-Shabab) Nawaf Al-Abed (Al-Shabab) Salem Al-Dawsari (Al-Hilal) Hattan Bahebri (Al-Shabab)
NAPASTNICY: Haitham Asiri (Al-Ahly) Abdullah Radif (Al-Taawoun) Abdullah Al-Hamdan (Al-Hilal) Saleh Al-Shehri (Al-Hilal) Firas Al-Buraikan (Al-Fateh)

Bramka

Gdy popatrzymy na kadrę można zobaczyć gołym okiem, że żaden z reprezentantów nie występuje w klubach europejskich. Większość z nich występuje w rodzinnej lidze. Jeśli przyjrzymy się bardziej, zauważymy u wielu kłopoty z regularnym graniem. Na pozycji bramkarza widnieje Mohamed Al-Rubaie z Al  Ahly, którzy jednak występuje na zapleczu saudyjskiej ekstraklasy gra regularnie w swojej drużynie. Pozostali swoje mecze oglądają z ławki. Powód jest prosty. Saudyjczycy wolą wydać pieniądze na sprowadzenie zagranicznego bramkarza z przeszłością gry w europejskich pucharach. M.in. w tym roku do Arabii Saudyjskiej trafił reprezentant Kolumbii – David Ospina. Piłkarz z przeszłością gry w Arsenalu Londyn czy Napoli. Trudniej jednak wyszkolić młodego bramkarza. który w kolejnych latach może stanowić o sile reprezentacji Arabii Saudyjskiej.

Na innych pozycjach nie jest wcale lepiej. Yasser Al-Shahrani z Al-Hilal występuje na lewej obronie, 61-krotny reprezentant swojego kraju na osiem możliwych meczów. tylko w jednym z nich rozegrał pełne 90 minut. Łącznie na boisku w okresie od lipca do października na saudyjskich boiskach przebywał 119 minut. Gdyby ten piłkarz był Polakiem i miał być sondowany o wyjazd na Mistrzostwach Świata w Katarze pomimo że na boisku wcale nie występuje, to Czesław Michniewcz nawet długo by się nie zastanawiał. Wolałby powołać zawodnika, który gra w swoim klubie regularnie. Gdybyśmy szli dalej to bez żadnego problemu znajdziemy piłkarzy, którzy nie są kluczowymi postaciami w swoich zespołach. Na 32 piłkarzy aż 23 nie gra regularnie – tak wyliczył dziennikarz Weszło.com, Szymon Jańczyk, który ostatnio przebywał w Arabii Saudyjskiej. To pokazuje skalę problemów z jaką musi się zmierzyć selekcjoner Herve Renard.

Taktyka reprezentacji Arabii Saudyjskiej – mało goli i szczelna obrona

Łukasz Gikiewicz który miał okazję grać po saudyjskich boiskach w wywiadzie dla TVP Sport powiedział o tej reprezentacji następujące słowa:

Zwróćmy uwagę, że nie strzelają wielu bramek. Na ich mecze przychodzi komplet, 55 tysięcy widzów, ale nie widzą porywającego futbolu. Gra Arabii polega zazwyczaj na bronieniu i czekaniu na błąd rywala. To im wpaja obecny trener. W grupie zajęli pierwsze miejsce, ale to nie było żadne wielkie granie i wciąż dużo w nim chaosu. Warto zwrócić uwagę, że najlepsze saudyjskie kluby mają zazwyczaj zagranicznego bramkarza i zagranicznych stoperów. Bo gdy gra dwóch stoperów z Arabii to zazwyczaj robią babole. Stoperów wybitnych nie mają, bardziej z przodu coś potrafią.

Postanowiłem sprawdzić słuszność tych słów byłego zawodnika Śląska Wrocław i muszę się zgodzić z nim. Reprezentacja Arabii Saudyjskiej w eliminacjach do Mistrzów Świata na kontynencie Azji wygrała grupę zdobywając 23 punktów na rozegranych 10 spotkań. Jednak więcej niż trzy bramki piłkarze tej reprezentacji zdobywali tylko w dwóch spotkaniach. Na początku z reprezentacją Vietnamu, którą pokonali 3:1 i z Chin. Saudyjczycy ostatecznie po zaciętym spotkaniu wygrali 3:2. Pozostałe spotkania jeżeli były wygrane kończyły się zwycięstwami jednobramkowymi.

Dotychczasowe statystyki

Przez całe eliminacje reprezentacja grała systemem 4-2-3-1. Napastnikiem, który strzelał regularnie gole podczas tych eliminacji był Saleh Al- Shehri występujący na co dzień w Al- Hittal SFC. W tym sezonie rozegrał tylko trzy spotkania, nie strzelając przy tym ani jednego gola i wchodząc na boisko na końcowe minuty toczących się spotkań. W samej reprezentacji ten gracz ma bardzo dobre statystyki: 10 spotkań – 6 goli, co jest świetnym wynikiem. Jednak największą wartość rynkową według portalu Transfermarkt ma prawy obrońca reprezentacji Arabii Saudyjskiej – Sultan Al- Ghannam grający w Al-Nassr FC. Drugi zespół na obecną chwilę w lidze saudyjskiej. Ghannam w przeciwieństwie do innych swoich kolegów ze reprezentacji w tym sezonie pojawił się na boisku aż 5 razy. Jednak tylko w dwóch spotkaniach zagrał pełne 90 minut. Ostatnio prawy obrońca rozegrał tylko 16 minut w wygranym spotkaniu z drużyną Al-Adalah FC 4;1.

Wracając do samej reprezentacji, w ostatnich czterech  meczach sparingowych podopieczni Renarda nie zdobyli ani jednej bramki. Natomiast stracili tylko dwie w spotkaniach z Kolumbią i Venezuelą. Wtedy Saudyjczycy testowali nowe ustawienie: 4-3-3 ofensywnie. Reprezentacja Polski musi uważać szczególnie – według słów Łukasza Gikiewicza – na lewego napastnika Salema Al-Dawsari, który w kwalifikacjach zdobył siedem bramek oraz na Fahada Al-Muwallad. Zdaniem Gikiewicza gra ofensywna Arabii Saudyjskiej opiera się właśnie na nich.  Jeżeli nasi obrońcy poradzą sobie z tą dwójką to powinniśmy bez żadnych problemów zgarnąć trzy punkty.

Sylwetka selekcjonera reprezentacji Arabii Saudyjskiej

Herve Renard w swojej karierze reprezentacyjnej jako selekcjoner prowadził już pięć kadr. Były to reprezentacje Zambii( 2 razy), Angoli, Wybrzeża Kości Słoniowej, Maroka i obecnie Arabii Saudyjskiej. Z tych pięciu państw najlepsze wyniki osiąga właśnie z państwem z nad Zatoki Perskiej. Na 27 spotkań,  aż 15 z nich wygrał, 8 razy zremisował i tylko 4 razy jego zespół schodził z boiska jako pokonany. Średnia punktowa wynosi 1,96 na mecz, co jest dobrym wynikiem.

Mało osób wie, że francuski szkoleniowiec ma polskie korzenie. W wywiadzie dla TVP Sport Renard powiedział, że jego przodkowie pochodzili z Polski, a jego rodzina związana była z Łodzią. I choć trener nie zna języka polskiego, to w wywiadzie  wyznał, że jego marzeniem jest poprowadzenie reprezentacji Polski w piłce nożnej.  Miejmy nadzieję, że w przyszłości uda mu się to marzenie spełnić, ale wolelibyśmy jeszcze nie teraz.

Selekcjoner Arabii Saudyjskiej woli grę formacją 4-2-3-1. choć ostatnio testował wcześniej wspomnianą taktykę 4-3-3. Jego zespół przez to nie traci wiele bramek, ale też nie może pochwalić się fenomenalną  skutecznością strzelecką. 53-letni szkoleniowiec już według niektórych polskich mediów został uznany za najprzystojniejszego selekcjonera na mundialu. Jest porównywalny do Jaime’go Lannistera z „Gry o Tron”, W sumie jest w tym trochę racji. Ale wracając do futbolu, Renard w swoim sztabie ma też jednego człowieka związanego z polską ligą. Chodzi konkretnie o Chorwata – Romeo Jozaka, który w sezonie 2017/2018 poprowadził jako pierwszy trener Legię Warszawa. Jednak w Warszawie pewnie nikt o nim nie chcę zbytnio pamiętać. Teraz w reprezentacji Arabii Saudyjskiej pełni funkcję dyrektora technicznego.

Moja opinia o reprezentacji Arabii Saudyjskiej

Ta ekipa jest skazana na zajęcie ostatniego miejsca w grupie C. Jednak tego rywala nie można zlekceważyć i dopisywać już przed meczem do swojego dorobku trzy punkty. Ostatnie mecze reprezentacji Polski na mundialach ze słabszymi rywalami pokazały, że im słabszy przeciwnik, tym mamy większe problemy. Jeżeli podopieczni Czesława Michniewicza potraktują ten mecz na serio, powinni zdobyć komplet oczek. To spotkanie może mieć dwa znaczenia dla naszej reprezentacji. Albo to będzie mecz o honor, albo gwarancja wyjścia z grupy.

Arabia Saudyjska – kilka ciekawostek

  • Ich przydomek to Zielone Sokoły;
  • Większość reprezentantów gra na co dzień w saudyjskiej ekstraklasie;
  • W 1989 roku Arabia Saudyjska zdobyła mistrzostwo świata do lat 16;
  • W 2002 roku kobiety z tego państwa mogły dopiero oglądać z trybun spotkania na saudyjskich stadionach;
  • Arabia Saudyjska w rankingu FIFA zajmuje obecnie 51. miejsce;
  • Dla Saudyjczyków będzie to piąty udział w Mistrzostwach Świata. Najdalej zaszli w 1994 roku gdzie udało wyjść z drugiego miejsca z grupy. W 1/8 natomiast trafili na reprezentację Szwecji, ostatecznie przegrali z tą reprezentacją 1:3, i pożegnali z dalszym udziałem na tym mundialu;
  • Wartość rynkowa całej reprezentacji wynosi 23,10 mln euro;
  • Średnia wiekowa w drużynie wynosi 27,4;
  • Największymi gwiazdami w reprezentacji Arabii Saudyjskiej według ekspertów piłkarskich są: Salem Al-Dawsari grający w Al-Hilal oraz Saleh Al-Shehri. Obaj piłkarze razem zdobyli połowę bramek całego zespołu w drugiej fazie eliminacji do Mistrzostw Świata 2022.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej Mundial