Obserwuj nas

Lech Poznań

Na Bułgarskiej przykład idzie z dołu

kibice

Drużyna trenera Krzysztofa Kołodzieja została wczoraj mistrzem Polski w kategorii u-19. Drużyna złożona z 18 i 17-latków pokonała w dwumeczu 4:0 drużynę Cracovii. Zespół, od meczu jeszcze w fazie zasadniczej, pokazał charakter, umiejętności oraz że walczy do końca. W taki sposób powinniśmy opisywać każdy zespół Lecha Poznań. Młodzi zawodnicy pokazali, że potrafią sobie radzić z presją i dziś są przykładem dla starszych.

Akademia szturmem na Bułgarską

Hubert Sobol i Wiktor Pleśnierowicz na pewno dołączą za 2 tygodnie do pierwszego zespołu, chociaż chciałoby się tam jeszcze widzieć Michała Skórasia oraz Michała Zimmera. Smutna informacja jest taka, że od przyszłego sezonu ta drużyna praktycznie przestanie istnieć za sprawą reformy systemu CLJ oraz licznych wypożyczen najzdolniejszych zawodników do I ligi.

Warto się zastanowić, czy w szanowanym klubie powinno być tak, że to młodzi ciągną klub? Oczywiście nie, ale dzięki tym chłopakom możemy ze spokojem patrzeć w przyszłość. 100 razy bardziej chciałoby się zobaczyć na boisku Sobola, Skórasia czy innego, walczącego za klub, juniora niż np. człapiącego po boisku i zadowalającego się 3. miejscem Situma czy Nielsena. Dlatego, chłopaki udowodnijcie, zarówno na treningu, jak i w sparingu,że miejsce w pierwszej drużynie dla was to dobry wybór!

Losowanie już za nami

Tutaj trzeba wspomnieć o naszym najbliższym przeciwniku w I rundzie eliminacji LE, Gandzasar Kapan. Trzecia siła armeńskiej Premier League i zdobywca Pucharu Armenii z poprzedniego sezonu. Łączna wartość rynkowa zespołu wg Transfermarket, to niecałe 3 mln €. Zawsze można było trafić gorzej, np. na FC Vaduz. Pierwszą rundę powinniśmy, w przedbiegach, przejść bez zająknięcia, tutaj nie warto mieć żadnych wątpliwości. Natomiast w II rundzie, czy to wyjazd do Walii, czy na Białoruś, też nie powinien być problemem.

I to są, niestety, jedyne rundy, w których Lech jest rozstawiony. W następnych rundach trzeba liczyć na szczęście i dobre przygotowanie zespołu do sezonu. Można powiedzieć, że przecież o Stjarnan i Żalgirisie też tak myśleliśmy, a wyszło, jak wyszło. Niby tak, ALE kiedyś trzeba zacząć wspinać się i zacząć, po prostu, ogrywać zespoły z Armenii, Walii czy Białorusi. Co będzie, to czas nam pokaże.

Nowy sponsor techniczny

Macron to firma, która od 1.07 będzie sponsorem technicznym naszego zespołu. Firma ta dostarcza stroje m. in. do Lazio Rzym. W naszym kraju Lech będzie największym i jednym z niewielu zespołów z którymi będą współpracować. Dlaczego zmieniamy sponsora technicznego?

Lech chce mieć większy wpływ na wygląd strojów niż było to dotychczas, kiedy otrzymywaliśmy nałożone już z góry wzory. Dzięki większemu wpływowi na koszulki możemy spodziewać się, że na 100-lecie klubu doświadczymy czegoś naprawdę wyjątkowego.

***

Patrząc na to, co tak naprawdę dzieje się dookoła Lecha, można powiedzieć, że idzie nowe, świeże, niewiadome. Takie zmiany i świeżość w tym zespole są bardzo potrzebne. W najbliższym czasie będzie można też zauważyć to na rynku transferowym, gdzie nareszcie pojawią się konkretne transfery do klubu. Jeden zawodnik z naszej Ekstraklasy oraz zawodnik z zagranicy powinni pojawić się w klubie na pewno w przyszłym tygodniu. Oczywiście, jeśli nic nieprzewidzianego się nie wydarzy. Moim zdaniem na pewno nie może być wzmocnień. Potrzeba konkretnej rywalizacji na każdej pozycji w zespole. Nie może być tak, że niezależnie od poziomu formy, tak czy inaczej zawodnik gra. Pierwszy o tym może przekonać się Darko, który na treningach bardzo się lansuje, a takie podejście, Panie Darko, nie u trenera Ivana.

Na zakończenie, pobawmy się w zgadywanki. Jakiej jedenastki i ustawienia możemy spodziewać się w pierwszym meczu? W chwili obecnej wg mnie (jeśli będzie inaczej, pisz
w komentarzu) 1-3-5-2 (Putnocky-Orłowski-Janicki-DeMarco-Makuszewski-Trałka-Gajos-Jevtic-Tomasik-Tomczyk-Gytkjear).

***

Pojawiła się plotka, jakoby marka Lech Pils była zainteresowana nazwą stadionu. Oczywiście przy wykorzystaniu luk prawnych, ponieważ firma, która produkuje lub dystrybuuje alkohol nie może widnieć w nazwie m. in. obiektów sportowych. Oby nie była to tylko plotka.

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Lech Poznań