Obserwuj nas

Górnik Zabrze

#PoKrakosku odc. 16 | Wziąć rewanż na Górniku

#PoKrakosku

Każdy z nas pamięta trzy porażki, które musieliśmy przełknąć. Górnik nie miał dla nas litości, wygrywając zasłużenie. Ostatnia porażka była o tyle bolesna, że prysły marzenia o powrocie do europejskich pucharów. Czas wziąć rewanż na zabrzanach i odnieść pierwsze zwycięstwo od ich powrotu do ekstraklasy. Zapraszamy na tekst.

Daniel: Nasi piłkarze zagrali taki mecz, że ręce same składały się do oklasków. Wiele już zostało po tym meczu powiedziane, sam pisałeś tekst pochwalny. Podsumujmy, trzy największe zaskoczenia z meczu w Poznaniu według Ciebie?

Maciek: Największe zaskoczenie oprócz samego wyniku? Hmm, fakt, że dalej chcemy grać swoje, nie spuszczamy głów, po dwóch szybko straconych golach. Kolejne co mnie zaskoczyło, to forma Ondraska. Jak myślisz, jak długo będzie miał taką serię?

Daniel: Może to co napisze będzie przesadą, ale ostatni mecz przypominał Wislę z czasów Kasperczaka. Cały czas do przodu. Oby czasy Kiko z męczeniem buły przy prowadzeniu 1:0 minęły bezpowrotnie. Nawet Stolarczyk w kulisach mówił „jak stracimy 5 to strzelimy 7, jak stracimy 7 to strzelimy 9”. Taką Wisłę chcą oglądać kibice. Zdenek rzeczywiście pozytywnie zaskakuje. Ale nie on jeden, któremu kończy się kontrakt… Mam nadzieję, że nie sprawdzi się scenariusz, o którym pisałem w naszym poprzednim tekście (tutaj). Mnie pozytywnie zaskoczył Kostal, wybrany zasłużenie graczem kolejki. Jego przykład pokazuje, ile w drużynie znaczy trener. Ale żeby nie było, że tylko chwalimy. Były też minusy. Największe według Ciebie to?

Maciek: Dwa głupie błędy, po których straciliśmy gole. Największym minusem jednak był, mówię to z wielką przykrością, występ Mateusza Lisa. Widać, ze gość ma duży refleks, ale nie wychodzi do dośrodkowań, a te w naszej lidze są dosyć częstym elementem akcji ofensywnej. Musi mocno pracować nad tym elementem. Uwaga! Teoria Maćka: bramkarz to taki ofensywny pomocnik, tyle że na bramce i wcale nie atakuje. Zawiłe? Już tłumaczę. Chodzi o to, że jeśli ofensywny pomocnik nie czuje gry i nie daje spokoju w rozegraniu, to cały zespół kuleje w ataku. To samo ma miejsce, jeśli bramkarz nie daje spokoju w obronie. Wtedy cały blok defensywny gra do dupy, bo wiedzą, że muszą pilnować jeszcze jednego ananasa w bramce

Lis czy Buchal?

Daniel: Musze się zgodzić co do Lisa. Na Twitterze wrzucałem ankietę, kto powinien zagrać w bramce z Górnikiem i 71% głosujących było za powrotem Buchala. Drugi mecz Lisa w pełnym składzie i drugi w mojej ocenie słaby. Razi nie tylko brak wyjść do dośrodkowań, ale również odbijanie strzałów przed siebie. Jedyny plus to chyba gra nogami… Może do trzech razy sztuka? Oby mecz z Górnikiem był dla niego przełomowym. Mnie rozczarował również Pietrzak, słaby mecz, a w dodatku sprokurowany karny. Szkoda, bo pierwsze mecze były obiecujące. Zwycięskiego składu się nie zmienia czy coś poprawiamy?

Maciek: Nie, nie zmienia się, zwłaszcza, jeśli na boisku Lecha, miażdżysz ich 2:5. Tak, z całym szacunkiem do rywala, to było poniżenie. Szczerze? Nie spodziewam się takiego samego meczu z Zabrzem. Brosz to jest mega taktyk. Nie pozwoli nam wbić tylu goli jego drużynie. Wynik będzie moim zdaniem na pograniczu.

Z Górnikiem łatwo nie będzie

Daniel: Z Górnikiem łatwo nie będzie, mimo że nie są już tak groźni jak w ubiegłym sezonie. A warto przypomnieć, że przegraliśmy z nimi 3 ostatnie mecze… Czas na zemstę. Ja zmieniam skład i wraca do środka Arsenic, tym sposobem przesuwamy Sadloka na jego pozycję i wypada Pietrzak? Liczę, że może Halilovic dostanie kwadrans. Co do wyniku, jestem tradycyjnie optymistą i wygramy 3:1. Ty pewnie obstawiasz porażkę, góra remis, żeby nie zapeszyć?

Maciek: Z tego co mówił trener na konferencji, wypada Bartosz, ze względu na uraz, więc zmiany są wymuszone. Też jestem za obroną w składzie Bartkowski – Wasilewski – Arsenic – Sadlok. Ale ja przestawiłbym Imaza na prawo, Pietrzaka dałbym na lewą pomoc, a Kostala do środka. Pierwsze skojarzenie na zdanie „mecz z Górnikiem”, to wynik 3:2, więc taki wynik obstawiam, chociaż nie wiem, kto wygra, a w typerze na watch-esa obstawiłem remis. To jest logika, nie?

Daniel: Przychylam się do Twojego zdania. Po zwycięstwo i kolejne trzy punkty, które dadzą nam dużo pewności siebie!

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Górnik Zabrze