Connect with us

Legia Warszawa

Trener niechciany – Czesław Michniewicz

Czesław Michniewicz

Czesław Michniewicz w ostatnim czasie był bardzo chwalony przez opinię publiczną i środowisko dziennikarskie. Objęcie posady trenera warszawskiego klubu diametralnie zmieniło jego pozycję na naszym lokalnym rynku piłkarskim. Ta decyzja może odcisnąć piętno na dalszej karierze Michniewicza. 

Udana przygoda z reprezentacją U – 21

Michniewicz został selekcjonerem młodzieżówki w 2017 roku. Od tamtego czasu zbierał sporo pochwał. Wielu widziało w nim przyszłego selekcjonera seniorskiej kadry. Naturalną rzeczą wydawało się, że kiedy Zbigniew Boniek straci cierpliwość do Jerzego Brzęczka, to następcą będzie właśnie on. Czesław Michniewicz wiódł zatem spokojne życie. Na kadrze U – 21 nie ciążyła jakaś wielka presja zarówno ze strony PZPN-u, jak i całego społeczeństwa. Sytuacja wyglądała więc dla niego bardzo korzystnie.

Skutki przyjęcia oferty Legii

Dariusz Mioduski, który znany jest z podejmowania działań pod wpływem emocji zwolnił Vukovicia. Zatrudnienie Michniewicza zapewne nie było poprzedzone wnikliwymi analizami ze strony Prezesa Legii. Michniewicz przyjął ofertę Legii i miał wywalczyć awans do fazy grupowej Ligi Europy jednocześnie będąc dalej selekcjonerem młodzieżowej kadry. Niestety, na zawodników Legii nie podziałał efekt nowej miotły i w żenującym stylu odpadli z europejskich pucharów.

Po meczu z Karabachem okazało się, że Legia będzie musiała zagrać o Superpuchar Polski bez trenera, bo koliduje to ze zgrupowaniem kadry U-21. Michniewicz w ciągu jednego dnia przegrał eliminacyjny mecz z Serbią, a następnie Legia kolejny raz zagrała bardzo słabe spotkanie i po bezbarwnym meczu przegrała w karnych Superpuchar Polski. Podczas zgrupowania kadry młodzieżowej PZPN poinformował, że Michniewicz nie będzie dalej współdzielił posady selekcjonera i trenera Legii. Selekcjoner zakończył przygodę z młodzieżową reprezentacją remisując tylko z Bułgarią 1 : 1.

Utrata zaufania Zbigniewa Bońka i kibiców

Michniewicz w bardzo krótkim okresie stracił zaufanie Zbigniewa Bońka, ale też kibiców Legii, którzy dosyć dosadnie i otwarcie pokazali podczas ostatniego meczu, że nie może liczyć na ich wsparcie. Kibice wywiesili transparenty, takie jak: – Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą oraz  – Chcemy trenera, nie poznańskiego frajera. Czy naprawdę Michniewicz nie przewidział, jakie następstwa przyniesie jego decyzja o przyjęciu propozycji Legii? Nie wiem czemu Michniewicz zdecydował się na taki krok i to w tak newralgicznym momencie. Jeżeli byłoby to po odpadnięciu Legii z europejskich pucharów, to byłbym w stanie to zrozumieć. Dariusz Mioduski bardzo liczył na awans do fazy grupowej LE, ale raczej nie był to warunek dla nowego trenera. Aczkolwiek, znając Prezesa Legii był to główny powód roszady na tym stanowisku.

Brak logiki w podejmowanych decyzjach

Kiedy dowiedziałem się o zatrudnieniu Michniewicza przez Legię trochę nie rozumiałem tej decyzji. Facet miał ugruntowaną pozycję i poszedł do klubu, który jest zarządzany w bardzo nieprzemyślany sposób, bez długofalowej wizji. Nie była to jakaś tajemna wiedza, każdy wiedział w jaki sposób od kilku lat  jest zarządzana Legia. Dariusz Mioduski za wszelką cenę chciał uzyskać upragniony awans do Ligi Europy i miał nadzieję, że Michniewicz to zapewni. Szybko okazało się jednak, że znowu będzie musiał przełknąć gorycz porażki i upokorzenia. Myślę, że obie strony nie zyskały tego, czego oczekiwały, a największym przegranym będzie właśnie Michniewicz.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Legia Warszawa