Connect with us

Legia Warszawa

Intensywnie przy Łazienkowskiej 3

Legia celebracja mistrzostwa Habemus Campione

Dużo pracy wczoraj miały osoby związane z Legią Warszawa. Ostatnie godziny okienka transferowego, więc trzeba było pospieszyć się ze wzmocnieniami. Faktem jest, że mógł być to spokojny dzień. Transfery powinny być przeprowadzone zdecydowanie wcześniej, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Udało się dopiąć przyjście dwóch bardzo ciekawych zawodników, czyli Ihora Kharatina i Lirima Kastratiego.

Ukraińskie doświadczenie

Pierwszym zawodnikiem, którego ogłosiła Legia był ukraiński środkowy pomocnik – Ihor Kharatin. Podpisał on kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2023/2024. 26-latek ma w swoim dorobku cztery występy w drużynie narodowej Ukrainy. Oleksandr Petrakov powołał go na wrześniowe mecze eliminacji mistrzostw świata, ale zgodził się na jego wyjazd i testy medyczne. Zawodnik przez ostatnie 2,5 roku reprezentował barwy węgierskiego Ferencvarosu. Zdobył z nimi trzy razy mistrzostwo. W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów grał w fazie grupowej (strzelił gola Barcelonie z rzutu karnego w przegranym meczu 5:1). Legia zyskuje zawodnika potrzebnego do zwiększenia rywalizacji, ale gwarantującego odpowiednią jakość.

– Pozyskaliśmy zawodnika o profilu, którego brakowało nam do tej pory w kadrze. Jestem przekonany, że Ihor Kharatin wniesie dużo jakości do zespołu, dzieląc się swoim dotychczasowym doświadczeniem i będzie wzmocnieniem naszej drużyny. Reprezentant Ukrainy gra na pozycji defensywnego pomocnika, posiada bardzo dobre warunki fizyczne, świetnie gra w powietrzu i jest niebezpieczny przy stałych fragmentach gry – mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa Radosław Kucharski.

Perspektywiczny Kosowianin

Lirim Kastrati, bo tak nazywa się nowy zawodnik Legii Warszawa. Ma 22 lata, czyli idealny wiek do rozwoju i pokazania umiejętności już teraz. Podpisał kontrakt do końca sezonu 2024/2025. 14-krotny reprezentant Kosowa ma na koncie ponad 100 występów w chorwackiej ekstraklasie. Dostał powołanie na wrześniowe mecze w eliminacjach mistrzostw świata. Sytuacja była podobna jak Kharatina i selekcjoner pozwolił mu wyjechać na testy. Występuje na pozycji napastnika, a także na obu skrzydłach. Może się okazać, że będzie to hit tego okienka. Wszystko wskazuje na to, że Mistrzowie Polski zapłacili za niego 1,3 miliona euro. Oznacza to, że Kastrati to najdroższy letni transfer Ekstraklasy. Do tej pory pierwsze miejsce okupował kupiony za 1,2 miliona euro przez Lecha Poznań Adriel Ba Loua. Według mediów Legia zainteresowana była Patrykiem Szyszem z Zagłębia Lubin. Na przeszkodzie stanęła wysoka kwota, jakiej oczekiwał klub z Lubina. Mówiło się o kwocie 2,5 mln euro.

– Lirim Kastrati to piłkarz, który dzięki swoim cechom szybkościowym i wysokiej intensywności będzie dynamizował grę całego naszego zespołu, zarówno w fazie ataku, jak i obrony. To wzmocnienie było niezbędne do skutecznej rywalizacji na poziomie fazy grupowej Ligi Europy oraz do walki o kolejny tytuł Mistrza Polski. Lirim zdobywał międzynarodowe doświadczenie nie tylko na poziomie rozgrywek klubowych, ale i w reprezentacji, będąc częścią kadry narodowej Kosowa. Liczę, że ten zawodnik stanie się ważnym ogniwem ofensywy, a jego żywiołowość pomoże kreować sytuacje bramkowe dla naszych pozostałych zawodników – mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa Radosław Kucharski.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Mam nadzieję, że są to zawodnicy, których chciał Czesław Michniewicz. Po ostatnim meczu z Wisłą Kraków trener Legii Warszawa wbił, kolejną już zresztą, szpilkę władzom stołecznego klubu. Został zapytany o pozyskanego niedawno Jurgena Çelhakę, czyli młodzieżowego reprezentanta Albanii, który gra w środku pomocy. Jego odpowiedź była rozbrajająco szczera, ale pokazująca, że w polskim klubie nie dzieją się dobre rzeczy.

– Nie widziałem go na oczy i przez najbliższe dwa tygodnie też nie zobaczę. Podpisał kontrakt, przeszedł badania i jest na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Albanii. Przyjedzie po obozie, prawdopodobnie w czwartek, 9 września, a dzień później ruszamy do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. Na pewno będzie potrzebował czasu. Nie miałem go w treningu, także nie chcę go oceniać – skwitował.

Kibic @LechPoznan

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Legia Warszawa