Connect with us

Felietony

Nie ma już wymówek – kadra jest kompletna

Sezon temu Tomasz Rząsa w podobnym czasie mówił, że kadra Lecha jest wystarczająca na trzy fronty. Wtedy to była kompletna bzdura. Dziś można, jednak śmiało powiedzieć, że kadra jest kompletna. Teraz można oczekiwać walki o dublet. 

Słaby początek okna

Władze Lecha zapewniały, że na stulecie nie będą żałować na wzmocnienia. W końcu Maciej Skorża powiedział, że celem jest dublet. Długo jednak nic się nie działo. Niby duże transfery potrzebują ciszy i czasu, ale kibice nie mieli zaufania do klubu i stracili cierpliwość.  Dość szybko przyszedł Joel Pereira. Jednak kibice uważali, że drugi prawy obrońca, to teraz najmniej ważne. Potem zaczynały się przygotowania, ale transferów nie było. Później maszyna ruszyła, ale dość powoli.

Dwa transfery i początek bojkotu

W tym czasie pojawiały się plotki, które wyglądały dość obiecująco. Lech miał dokonać trzech, ciekawych transferów, ostatecznie dokonał dwóch. Kolejorza zasilił Artur Sobiech, a taki rezerwowy napastnik każdemu się przyda. Potem wrócił Barry Douglas. Zwieńczeniem miał być  transfer Damiana Kądziora jednak on ostatecznie skończył w Piaście Gliwice. Saga transferowa z Kądziorem trwała bardzo długo, choć nie był drogi, mówiło się o 300 tysiącach euro. Maciej Skorża szukał jednak kogoś lepszego. Kibice nie wierzyli, myśleli, że właścicielom znowu szkoda kasy. Wtedy kibice z kotła zapowiedzieli bojkot. Inni kibice, też przestali wierzyć w transfery, ale jednak faktycznie trzeba było poczekać.

Skrzydłowy znaleziony i dobre zamknięcie okna

No i jednak Maciej Skorża czekał za najlepszą opcją i ją dostał. A klub faktycznie wydał rekordowe pieniądze. Adriel Ba Loua wygląda na skrzydłowego, którego Lech potrzebował, ale o tym tekst już napisałem. Klub dokonał, też dwóch transferów, które wydają się ciekawe i sprawiają, że kadra jest kompletna. Wychodzi na to, że Lech będzie miał portugalskie boki obrony, bo Pedro Rebocho wygląda na gracza, który będzie kimś więcej, niż zmiennikiem dla Douglasa. Młody Chorwat Roko Baturina przyszedł, bo Jóhannsson złamał rękę. Można jednak założyć, że młody Chorwat nie pogodzi się z rolą trzeciego napastnika i będzie naciskał Sobiecha, i może nawet Ishaka na treningach. Tymi transferami Lech sprawił, że kadra jest kompletna i na każdej pozycji jest rywalizacja.

To już chyba koniec

Lech wypożyczył do inych klubów Karlo Muhara i Jana Sykore, czyli “ulubieńców” kibiców, którzy nic nie dawali temu zespołowi. Dziś zamyka się okno transferowe, ale raczej w Lechu już żadnych ruchów nie powinno być. W Polsce okno zamyka się jutro o północy jednak, wydaje się, że już nic się nie wydarzy. Kamiński powiedział, że ten sezon chce jeszcze zagrać w Polsce i chyba tylko oferta za ponad 10 milionów euro mogłaby być rozpatrzona. Możliwe, że będą jeszcze jakieś wypożyczenia, ale myślę, że już lepiej nikogo się nie pozbywać, bo sezon będzie długi. No oczywiście nie ma nowego bramkarza, ale temat podobno pojawi się w zimowym oknie.

Teraz czas na wygrane i trofea

Teraz już Maciej Skorża nie ma wymówek, nie gra w Europie i ma kompletną kadrę, musi walczyć o zdobycie dubletu, o którym mówił. Początek sezonu Lech ma dobry, ale to na razie początek. Ważne, żeby być pierwszym po 34. kolejce, a nie szóstej. Na pewno dobre to, że Lech na razie nie przegrywa i nie traci dużo bramek. Cztery wygrane i dwa remisy wyglądają dobrze. Do tego trzy stracone bramki, w tym dwie z rzutów karnych. Przed pierwszą przerwą na kadrę Lech jest liderem. W tym sezonie jednak o mistrza będzie walczyć więcej drużyn niż tylko Lech i Legia. Zapowiada się pasjonujący sezon. O tym napiszę jednak później. Lech obchodzi stulecie i naprawdę teraz ma wszystko, aby zakończyć ten sezon idealnie, czyli dubletem. Pierwszy raz od wielu sezonów, mam wrażenie, że wszystko zależy od Kolejorza, a nie rywali. Oby Maciej Skorża i spółka to wykorzystali, i spełnili marzenia kibiców, którzy myślę, że niedługo skończą swój bojkot.

DO BOJU KOLEJORZ!!!

 

Pasjonat polskiej piłki

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Felietony