Obserwuj nas

Reprezentacja

47 Roninów Michniewicza

Czesław Michniewicz powołał szeroką kadrę na mundial. Są ruchy, które cieszą. Jest jeden, który załamuje. Są również niespodzianki i szanse dla młodych…

Bramkarze

Ta pozycja nie zaskakuje obsadą. Obok Szczęsnego znaleźli się ci, którzy musieli. Skorupski, Grabara, Drągowski oraz Radosław Majecki. Ten ostatni po wypożyczeniu do Cercle Brugge gra sporo i zachował kilka czystych kont w meczach Jupiler Pro League. Zaskoczeń brak, chyba że ktoś naiwnie wierzył, że Michniewicz powoła Rafała Gikiewicza do kadry. Jednakże selekcjoner przytomnie stwierdził, że nie potrzebuje niezbyt lubianego ponad 30-latka w reprezentacji.

Obrońcy

Oczywistości są i zapiszmy je „na szybko”, nim przyjdzie przejść tam, gdzie kontrowersja i niespodzianki. Bednarek, Bereszyński, Cash, Kiwior, Glik, Zalewski, Dawidowicz, Gumny, Kędziora i Karbownik to byli pewniacy do powołania. Poza nimi znalazło się kilku zawodników, którzy wracają lub pojawili się zaskakująco. Na zaufanie selekcjonera liczyć może Patryk Kun. Wahadłowy Rakowa bywał już na zgrupowaniach kadry Michniewicza, ale dotychczas nie zadebiutował. Ciężko też wyobrazić go sobie na mundialu. Ostatnie dni pokazały nam ponownie, że dla kadry przydatnym może być Tymoteusz Puchacz, toteż młody gracz Unionu otrzymał zaproszenie do kadry. Michał Helik skorzystał na transferze do Huddersfield i warto rozważyć jego pojawienie się na mundialu. Jest też Reca jako opcja na wahadło.

Jest także czterech byłych podopiecznych Michniewicza z kadry U-21 i Legii. Paweł Bochniewicz nieźle radzi sobie w Heerenveen, więc zrozumiałe, że znalazł się w kadrze. Mateusz Wieteska jest chwalony za swoją grę we Francji. Nawrocki to wielki talent, dobrze znany Michniewiczowi, który go sprowadził do Legii. Jednakże powołanie Artura Jędrzejczyka to kpina. Kiedyś bohater Euro 2016, dziś nie jest nawet wśród najlepszych stoperów ligi . Ma sporo ograniczeń, wśród których królują toporność, zerowa umiejętność gry do przodu i brutalność. Jest to gracz archaiczny i typowy produkt upośledzonej polskiej myśli szkoleniowej. Niestety Michniewicz woli tego zawodnika niż o wiele młodszego i grającego regularnie w Serie B Przemysława Szymińskiego, grającego od deski do deski w 2.Bundeslidze Damiana Michalskiego czy nawet Marcina Kamińskiego. Poza tym być może gdyby nie kontuzje, wśród powołanych byliby Bartosz Salamon i Kamil Pestka.

Pomocnicy

Są wiadomości, budzące uśmiech na twarzy. Takową jest umieszczenie w tym zestawieniu Patryka Dziczka. Zawodnika o którym roku temu mówiliśmy, że może nie wrócić na boisko przez stan zdrowia. Oczywistości? Linetty, Frankowski, Kamiński, Sebastian Szymański, Zieliński, Żurkowski, Bielik, Klich i Góralski. Szanse otrzymali młodzi – Łęgowski i Kozłowski, który to  skorzystał na transferze do Vitesse. Kolejny raz szansę dostaje Jakub Piotrowski, którego kariera po transferze do Łudogorca wreszcie zmierza we właściwym kierunku. Powrócił bohater z Wembley Damian Szymański. Zaufanie dostali pochodzący z Lecha skrzydłowi:  Kamil Jóźwiak, któremu ostatnio w kadrze się nie wiodło i Michał Skóraś.

Oczywiście powołania otrzymali też Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki. Dla obu może to być swego rodzaju pożegnanie. Krychowiak przestał dojeżdżać poziomem i trzeba na poważnie myśleć o odstawieniu pomocnika grającego w Arabii Saudyjskiej na boczny tor. Grosicki wieku nie oszuka i o ile na mundialu może być przydatnym jokerem to warto pomyśleć o stawianiu na młodszych. Braki? Wymieniłbym raptem dwóch zawodników, którzy moim zdaniem powinni być w tej kadrze, ale się w niej nie znaleźli: Łukasz Poręba rozkochał w sobie już kibiców RC Lens, ale jak widać to nie przekonało Czesława Michniewicza, by na niego postawić. Mateusz Wdowiak wraz z Ivi Lopezem dowodzi ofensywą Rakowa Częstochowa, ale również nie znalazł się w reprezentacji. Ostatecznie możemy też mówić o braku Bena Ledermana, który niedawno wrócił po kontuzji i Patryka Szysza, któremu brakuje gry.

Napastnicy

Zacznijmy od sensacji, a więc w kadrze jest Robert Lewandowski, a nie ma Dawida Janczyka który miał osiągnąć więcej. Odrzucając już ten follow up do ostatniego tygodnia oprócz Lewego, którego nieobecność w kadrze mogłaby wywołać zamieszki w kraju, powołani zostali też: Milik, Piątek, Adam Buksa, Świderski i Kownacki. Każdy z nich, jakby to powiedział Grzegorz Skwara – zasłużenie proszę Pana. Można ewentualnie było powołać „na zachętę” Bartosza Białka, który skorzystał na przenosinach do Vitesse.

 

Fot.: Wikimedia Commons

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej Reprezentacja