Obserwuj nas

Raków Częstochowa

Ben Lederman na dłużej w Rakowie Częstochowa!

Ben Lederman podpisał nowy kontrakt z Rakowem Częstochowa, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Powrót po kontuzji

22-letni pomocnik w trwających rozgrywkach PKO Ekstraklasy wystąpił w barwach Rakowa w 17 spotkaniach. Ogólna liczba występów młodego Polaka w drużynie z Częstochowy wynosi 68 spotkań, 2 bramki i 4 asysty. Poza tym zagrał 3 razy w reprezentacji polski do lat 21. W seniorskiej reprezentacji narodowej jeszcze nie dostał szans, żeby mógł się zaprezentować.

Niestety po powrocie z kontuzji (zwichnięcie barku)  nie jest podstawowym zawodnikiem trenera Papszuna, gdyż aż 9 razy wchodził z ławki rezerwowych, a tylko w dwóch meczach mógł wystąpić od pierwszej minuty.

Obywatel świata

Ben urodził się w Stanach Zjednoczonych i posiada również trzy obywatelstwa – izraelskie, amerykańskie oraz polskie. Sam piłkarz już dawno zdecydował się na reprezentowanie barw Polski.  Zapowiada, że jego celem jest występ w głównej reprezentacji Polski.

Przed przyjściem Ledermana do Rakowa to występował w izraelskim Hakoah Amidar. Wcześniej grał tylko w drużynach juniorskich. Może w tym przypadku pochwalić się grą w słynnej szkółce FC Barcelony (La Masii), czy też w belgijskim Genku. W FC Barcelonie U18 mógł się poszczycić występami z takimi zawodnikami jak: Sergio Gómez (Manchester City), Juan Miranda (Real Betis), Arnau Comas (FC Basel), Ricard Sánchez (Granada).

Wypowiedź samego piłkarza

– To dla mnie bardzo ważny moment. Raków dał mi bardzo dużo. Myślę, że ja też dałem sporo klubowi. To dobra relacja. Zrobiłem tutaj duży progres. Klub stale się rozwija i idzie do przodu. Przychodziłem tutaj mając 19 lat. Minęły prawie 3 lata, a ja dalej dobrze się tutaj czuję – mówił dla oficjalnych mediów klubu.

Sam Raków nie próżnuje i nie ma problemu z utrzymaniem swoich kluczowych piłkarzy: Kovacevića, Lopeza, Tudora czy teraz Ledermana. Chociaż na ten moment po powrocie z zimowej przerwy Raków zdecydowanie wyhamował, a sami zawodnicy nie prezentują się tak zjawisko, jak na jesieni.

Fot: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej Raków Częstochowa