Obserwuj nas

Felietony

Liga po mojemu odc. 4

liga-po-mojemu grafika

No i co już po wszystkim? Ekstraklasa zakończyła z przytupem Sezon 2015/2016. Mistrzem Polski została Legia Warszawa – zgodnie z przewidywaniami. Do Pucharów Europejskich awansowały Piast Gliwice, Zagłębie Lubin i Cracovia Kraków – tu wielka niespodzianka. Przed sezonem chyba nikt nie typował tej trójki. Z ligi żegnają się Górnik Zabrze i Podbeskidzie Bielsko Biała – tu nie za bardzo wiem co napisać. Oba te kluby spadły przez słabe zarządzanie. Wymiany trenerów i tabuny marnych piłkarzy to chyba główne powody spadku.

Sezon był długi, ale trzeba przyznać, że emocjonujący. Było to zwłaszcza widać po kibicach Legii, którzy na ostatnim meczu z Pogonią byli mocno wycieńczeni rywalizacją. Przez cały sezon dali z siebie wszystko, wykręcili niesamowitą jak na polskie warunki średnią (21172 – dane według EkstraStats.pl). Trzeba przyznać, że reforma pomimo swoich wad(dzielenie punktów, skomplikowane zasady), ma dużo zalet. Walka była do końca, zwłaszcza w grupie B(spadkowej) wiele się działo. Niespodziewane rozstrzygnięcia to jest to co podświadomie kibice lubią najbardziej.

Niespodzianką sezonu dla mnie był Piast Gliwice. Sam pisałem, że po zimie spasują, a oni do ostatniej kolejki walczyli o Mistrza Polski. Dobrą robotę zrobił tam Latal, który podobno przymierzany jest do topowego klubu Bundesligi( #InfozBalu ). Ja jednak bardziej cenię ludzi odpowiedzialnych za transfery w Piaście. W zasadzie nie popełniają błędów i sprowadzają zawodników którzy są wartością dodaną naszej Ekstraklasy. Sam jestem ciekaw czy podtrzymają dobrą passę w nowym sezonie.

Rozczarowaniem jest oczywiście były Mistrz Polski Lech Poznań. Zespół już na początku praktycznie się rozleciał. Jan Urban próbował wszystko pozszywać, ale materiału nie starczyło. Runda finałowa to już była podróż „Maltanką” na oparach. Jak to mówi Maciej Gałat zabrakło gryzoni :D. Czyja to wina? Moim zdaniem niestety zarządzających. Nietrafione transfery Thomalla, Volkov, Sissi, Holman i to jest tylko ten sezon, a wpadek na przestrzeni ostatnich lat było o wiele więcej. Zarząd Lech dopuścił do sytuacji w której z drużyny odchodzą masowo zawodnicy którym kończą się kontrakty. Taka polityka doprowadziła do rozkładu Lecha, nie było (ja nie widziałem) długofalowego planu dla  pierwszej drużyny. Nie będzie łatwo teraz naprawić wszystkie te błędy, bo jak widać odchodzą kolejni gracze. Marcin Kamiński już pożegnał się z klubem, Arajuuri zapowiedział nie przedłużenie kontraktu. Zgodę na odejście ma Kownacki. Młodym napastnikiem Kolejorza interesują się podobno Fiorentina i Liverpool( #InfozBalu ). Być może też odejdzie Karol Linetty, który właśnie jest na zgrupowaniu Reprezentacji Polski. Powagę sytuacji chyba jednak widać w gabinetach Lecha Poznań, bo szybko podpisali nowy kontrakt z trenerem Janem Urbanem, a także już zdążyli podpisać kontrakty z dwoma piłkarzami (bramkarz Matúš Putnocký – były gracz Ruchu Chorzów i środkowy obrońca Odense Boldklub Lasse Nilesen)

Jestem w niewygodnej pozycji do oceniania poczynań Lecha. Mieszkam w Poznaniu, na co dzień rozmawiam z kibicami Kolejorza, obserwuję poczynania klubu, ale jednak jestem kibicem Legii Warszawa. Postronny kibic Lecha powie, że robię to specjalnie narzekając na jego klub. Chciałbym jednak, aby Legia miała z kim rywalizować, a widząc błędy w zarządzaniu Lechem wiem, że Warszawa może mieć coraz łatwiej.

Wygranym sezonu jest oczywiście Legia Warszawa. Dwa zdobyte trofea robią swoje. Zobaczymy jak Prezesowi Leśnodorskiemu pójdzie zarządzanie sukcesem, do tej pory świetnie radził sobie z sytuacjami kryzysowymi. Mam nadzieję, że Legia zaatakuje Ligę Mistrzów, choć nie będzie to takie proste. Wielu zawodników przebywa właśnie na zgrupowaniach swoich Reprezentacji, po powrocie mogą być zmęczeni, a tu trzeba będzie zaczynać bój o Ligę Mistrzów. Nie wiadomo też co z trenerem Czerczesowem – ma podobno dwie bardzo dobre oferty pracy(#InfozBalu). Legia na pewno potrzebuje wzmocnień, nie wiadomo jak potoczą się losy Nikolića(ma zgodę na transfer) i Artura Jędrzejczyka(zbyt duża suma odstępnego żądana przez FK Krasnodar). Wszystko to sprawia, że Liga Mistrzów to jedna wielka niewiadoma.

Czekamy zatem na transfery i inne ciekawe ruchy w naszej polskiej bundeslidze. Już oficjalnie mogę napisać tęsknię za Tobą Ekstraklaso!

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Felietony