PODAJ DALEJ
Legia porażka DNA
foto: Monika Wantoła

W ostatnich latach często mówiło się, że Legia Warszawa ma swoje DNA. Faktycznie, jeśli byśmy połączyli jedność działań, ambicję, dążenie do wygrywania, szacunek to można śmiało określić to jak DNA Legii. Niestety od momentu konfliktu właścicieli, DNA pękło i niestety okazało się, że nie była to rysa. Rozwarstwienie szło coraz głębiej, dotknęło kibiców, pracowników klubu, piłkarzy. Legia straciła swoje DNA.

Oczywiście przyczynkiem do tego felietonu jest gra Legii i jej postawa w meczu z Lechem Poznań. Romeo Jozak po meczu stwierdził, że został zdradzony przez piłkarzy, że nie umawiał się z nimi na taką grę. My, kibice Legii, czujemy się podobnie. Piłkarze dosłownie stali na boisku w pierwszej połowie. To był sabotaż z ich strony. Romeo Jozak po dwóch tygodniach pracy zorientował się, że zadanie, którego się podjął, będzie ekstremalnie trudne. Będzie musiał na nowo ustalić DNA Legii. My kibice wiemy, że niestety ci piłkarze, którzy wczoraj wybiegli na boisko przy Bułgarskiej nie będą walczyć dla Legii. Oni już praktycznie są na walizkach. Nie dziwią mnie więc mocne słowa Jozaka.

Z punktu widzenia menedżerskiego Jozak strzelił sobie samobója mocno uderzając w piłkarzy. W teorii nikt publicznie nie powinien ganić swoich pracowników. Nie robił tego Magiera, nie robił Czerczesow, Henning Berg, nie robił tego Hasi… a nie wróć Besnik Hasi też krytykował piłkarzy i został za to wypierdolony przez nich samych. Jeśli jednak Jozak pozwolił sobie na takie słowa, a nie wygląda na gościa z niskim IQ, to znaczy, że ma wielkie poparcie Dariusza Mioduskiego. Oznacza to jedno – rządy piłkarzy się skończyły. Czy piłkarze pójdą na wojnę z nowym trenerem? Nie sądzę. Wszyscy, którzy nie podporządkują się będą… ale wypierdoleni z Legii. Piłkarze nie mają także poparcia wśród kibiców, mają – ogólnie mówiąc – bardzo niskie notowania.

Ciężkie miesiące przed Legią

Czekają nas bardzo trudne miesiące. Rozwarstwienie, o którym wspomniałem na początku sprawiło, że dwa okienka transferowe były zupełnie nieudane. Nie sprawdził się praktycznie żaden zawodnik, a sprzedano zawodników stanowiących trzon Legii. W każdej formacji powinien być zawodnik od którego ją budujemy. W Legii próżno szukać takich zawodników. Mamy piłkarzy zaawansowanych wiekowo, przepłacanych i co oczywiste w tej chwili – niesprzedawalnych. Wiele obiecuję sobie po okienku zimowym. Mam nadzieję, że tak jak zapowiadano Legia stworzy profil zawodników poszukiwanych na daną pozycję i że ci zawodnicy będą faktycznym wzmocnieniem Legii, że będą mieli oprócz umiejętności cechy wolicjonalne, które pomogą odbudować DNA w drużynie.

Jozak to nie czarodziej!

Są kibice co żądają od Romeo Jozaka efektów już teraz. Można i tak, ale to nie jest Magda Gessler – nie odmieni tej knajpy w kilka dni. Tu – jak wspomniałem – błędy, rozwarstwienia były większe. Tu niestety trzeba budować na nowo nasze DNA. Wymiana zawodników, zmiana stylu gry, wkomponowanie młodych zawodników – na to wszystko potrzeba niestety czasu.

Teraz jak nigdy wcześniej Legia potrzebuje naszego wsparcia. Potrzebuje go też nowy trener, nowe władze. Nie dajmy się poróżnić, odbudujmy razem DNA Legii. Bądźmy #TeamLegia.

SKOMENTUJ WPIS KIBICA

Zostaw swój komentarz
Please enter your name here