Obserwuj nas

Felietony

Trenerzy zmieniani jak rękawiczki i uciekający piłkarze | Liga po mojemu odc. 46

Trenerzy zmieniani jak rękawiczki, piłkarze uciekający z ligi do Benevento. Tak wygląda Ekstraklasa. Smutny obraz smutnej ligi. Jedni powiedzą, że to przez brak pieniędzy. Ja twierdzę, że to przez brak ludzi znających się na biznesie jakim jest piłka nożna.

Jest tu tak przyjemnie (…) – że tylko wariat mógłby chcieć stąd uciec.

Polską piłkę nożną opanowała klika, która uczepiła się i wysysa z niej powietrze każdego dnia. Amatorzy, którym jedynym celem jest jak najszybciej zarobić i się nie narobić. Banda kretynów zwalniających trenerów co kilka miesięcy. Zatrudniają szkoleniowców bez żadnego planu, nie określają celów, nie dają środków ani narzędzi. Trener Popychle ma tylko dawać efekt świeżości. Co to ma być! WC Kaczka? Kibel straszny z tą naszą ligą. Dziś podobno będą się ważyć losy kolejnych trenerów. Podobno Termalica chce zwolnić Bartoszka! Karuzela zaczyna drugie okrążenie. Jakim trzeba być idiotą by wpaść na taki pomysł? Kim on jest w klubie? Stażystą? Ma umowę na 3 miesiące? A może wyśmiewa kartki ze składem dawane mu przez znawców piłki w Niecieczy? Kpina z piłki!

Szatnia rządzi

Szatnia rządzi, szatnia radzi, szatnia zawsze ciebie zdradzi – to powinno być motto wiszące w pokoju każdego prezesa. Trener powinien przy podpisywaniu kontraktu głośno przeczytać to hasło, by potem nie być zdziwionym. Ogólnie to nie prezes powinien wybierać trenera, a piłkarze. Po co się oszukiwać? Mam wrażenie, że w tej zabawie i tak najważniejszy jest papierek z napisem UEFA PRO, a nie osoba która ten papierek posiada. Nie liczą się umiejętności, nie liczy się koncepcja. W 3 miesiące nie da się zbudować drużyny, nie da się poznać wszystkich pracowników, nie da się pokazać swoich umiejętności.

W Ameryce, jeśli coś się psuje, to najszybszy sposób usunięcia usterek uchodzi za najlepszy

Prezesi to wasza wina!

Drodzy prezesi wam się cegła na łeb spierdoliła, odbiła wam szajba, włączyła nieśmiertelność. Jesteście w Polsce, prowadzicie klub Ekstraklasowy, nie umiecie ściągnąć kibiców na wasze za duże stadiony, nie potraficie przygotować oferty odzieżowej dla kibiców, nie umiecie negocjować z piłkarzami, źle dobieracie współpracowników, nie znacie się na piłce. Tak! To właśnie przez te działania nie macie pieniędzy. Nawet jeśli byście mieli pieniądze wydalibyście je na pseudo piłkarzy oferowanych przez pseudo menedżerów. Żenująco wygląda nasza liga, ale tylko WASZA wina, nikogo innego.

Naczelna zasada cwanego szulera: przyjrzeć się grze, nim się do niej samemu przyłączy.

Nie dziwcie się, że piłkarz tylko czekają by stąd spierdolić. Wiedzą, że tu na nich czeka słaby trener, kiepski prezes, a w dodatku mogą dostać z liścia za kolegów, którzy opierdalają się na treningach i patrzą jak tu wykiwać prezesa i trenera.

Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja.

Weźcie głęboki oddech i przerwijcie ten dom wariatów, bo nie tędy droga! Zacznijcie przyjmować ludzi, którzy mają kompetencje, nakreślcie plany krótko i długoterminowe. Rozmawiajcie z kibicami, bądźcie bliżej nich. Twórzcie małe społeczności w Waszych miastach. Budujcie szkolenie młodzieży w oparciu o profesjonalizm i ideę zdrowej rywalizacji. Wymagajcie od pracowników, ale też wynagradzajcie. Klubowa piłka nożna to nie tylko piłkarze, ale cała otoczka, począwszy od pana Henia z magazynu.

 

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Felietony