Connect with us

Lech Poznań

Powrót po latach – Salamon w Lechu!

Bartosz Salamon związał się z Lechem Poznań 3,5-letnim kontraktem. Piłkarz jest wychowankiem poznańskiego klubu, w którym występował w drużynach młodzieżowych w latach 2004-2007. Teraz ma wrócić do stolicy Wielkopolski i stać się realnym wzmocnieniem linii defensywnej.

Włochy

Salamon wyjechał do Włoch w 2007 r., gdzie podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt. Na Półwyspie Apenińskim występował przez całą swoją profesjonalną karierę. W tym okresie zdołał zaliczyć 139 spotkań w Serie B oraz zagrać 66 razy w Serie A, czyli najwyższym poziomie rozgrywkowym we Włoszech.  Reprezentował barwy Sampdorii, Calgiari, czy też Frosinone. W tym sezonie był zawodnikiem Spal, występując dziewięciokrotnie w pierwszej jedenastce (poziom Serie B).

Cenne doświadczenie

Temat przyjścia Salamona do polskiej ekstraklasy przewijał się przez kilka ostatnich okienek transferowych. Już wcześniej rozważano jego sprowadzenie do Lecha, czy też warszawskiej Legii. Z transferem tego zawodnika w Poznaniu wiążą spore nadzieje. Nie jest tajemnicą, że w ostatnim czasie defensywa poznaniaków zmagała się ze sporymi problemami. Pomóc ma doświadczenie Bartka, a to jest naprawdę bogate. Rzadko do naszej ligi trafia ktoś, kto regularnie grywał w jednej z pięciu najlepszych lig europejskich. Sam piłkarz zbierał we Włoszech sporo dobrych recenzji. Zadanie było utrudnione o tyle, że bronił barw klubu walczącego o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Starania Salamona docenił w 2016r. Adam Nawałka. Ówczesny selekcjoner kadry zabrał go na Mistrzostwa Europy, które odbywały się we Francji. Oczywiście zawodnik nie zagrał w turnieju ani minuty, ale sam fakt, że „dotknął” wielkiej piłki na pewno nie przeszkodził mu w dalszej karierze. Ostatecznie w koszulce z orzełkiem na piersi wystąpił dziewięciokrotnie.

Obrońca, którego szukano

Jesienią w zasadzie wszyscy stoperzy “Kolejorza” byli dalecy od swojej najwyższej formy. Thomas Rogne miał co prawda kilka solidnych meczów, ale znów trapiły go problemy zdrowotne. W efekcie na swoim koncie w rundzie jesiennej miał więcej opuszczonych spotkań przez kontuzje niż tych, w których wystąpił. W grze Djordje Crnomarkovicia można było zauważyć poprawę względem wcześniejszego sezonu, ale nadal przydarzało się mu za dużo prostych błędów. Jedynym poważnym kandydatem do gry na tej pozycji zostaje Lubomir Satka. Salamon będzie prawdopodobnie drugim ze środkowych obrońców i stworzy ze Słowakiem parę. Polak wydaje się być piłkarzem, którego w Poznaniu szukano. Wspomniane wcześniej doświadczenie pozwoli wprowadzić trochę spokoju w grze obronnej drużyny. Nie bez znaczenia pozostają również warunki fizyczne zawodnika. Sporo mówiło się o braku wzrostu w poznańskim zespole, szczególnie w kontekście stałych fragmentów gry. Salamon mierzy 194 cm, a więc i w tym aspekcie powinien rozwiązać problemy Lecha.

Moja ocena

Bartosz Salamon wiele już w piłce zobaczył, regularnie grywał przeciwko zawodnikom światowego topu. Jednocześnie nie jest jeszcze na ostatniej prostej, jeżeli mowa o zawodowej karierze. W tym roku skończy 30 lat, a więc według wielu znajduje się w najlepszym dla piłkarza wieku. Swoją postawą powinien wprowadzić spokój w poczynaniach defensywnych drużyny, którego w mojej ocenie najbardziej brakowało jesienią. Należy pochwalić władze Lecha za ten ruch – ściągnięcie solidnego Polaka powinno okazać się strzałem w dziesiątkę. Cieszy mnie fakt, że zamiast następnego zagranicznego wynalazku, „Kolejorz” sięgnął po swojego wychowanka. W innym wypadku istniałoby ryzyko, że kibice zostaliby skazani na kolejną starannie wyszukaną “perełkę”…

Fot.: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka 

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Musisz zobaczyć

More in Lech Poznań