Obserwuj nas

Felietony

Sportowy umysł cz. 10 – Siła muzyki

#KozetkaNaMurawie

Dziś w #KozetkaNaMurawie zajmiemy się czymś, co na pierwszy rzut oka nie kojarzy się ze sportem. Jest z nim jednak bardzo związane, jak również jest elementem zyskującym coraz to większą wagę w procesie treningowym i przedstartowym. Siła muzyki, bo o niej mowa, to połączenie pięciu elementów: melodii, harmonii, tempa, rytmu i dynamiki. Melodia to nuty utworu – możesz ją zanucić. Harmonia nadaje emocjonalną formę muzyce – dzięki niej w doświadczamy w czasie słuchania konkretnego nastroju. Tempo to prędkość z jaką muzyka jest grana – możesz się do niej dostroić. Rytm odnosi się do sposobu, w jakim rozkładają się akcenty w utworze i zgrywa się z tempem. Dynamika ma ogromne znaczenie w energii przekazywanej przez muzykę odbiorcy.

Muzyka a sport

Podstawowe założenie mówi o tym, że pewne aspekty doboru muzyki związane są z tym, jak została ona skomponowana i wykonana, podczas gdy inne dotyczą tego, jak dany utwór jest odbierany przez słuchacza poprzez pryzmat kulturowy. Reakcja rytmiczna, melodia i harmonia, które odpowiedzialne są za nastrój muzyki, to czynniki wewnętrzne, które można określić mianem muzykalności. Wpływ kulturowy, jak i pozamuzyczne skojarzenia, to czynniki zewnętrzne. Są one ściśle powiązane z interpretacjami muzyki dokonywanej przez słuchacza i jego doświadczeniami muzycznymi. Aktualne badania wskazują, że to czynniki wewnętrzne są bardziej istotne w przewidywaniu, jak dana osoba zareaguje na konkretny utwór. Dlatego też wybierając muzykę dla grupy, w której członkowie mają zróżnicowane gusta muzyczne, da się wybrać takie utwory, które na wszystkich będą działały motywująco.

Muzyka pomaga w zdystansowaniu się, w umysłowym odcięciu od uczuć takich, jak ból, czy zmęczenie. Umie też wyregulować nastrój i zmienić poziom pobudzenia. Pisząc ogólnie, głośna i rytmiczna muzyka może służyć jako stymulant, podczas gdy powolna działa jak środek uspokajający. Zawodnik może zsynchronizować swoje działania z tempem muzyki, co przydatne jest, gdy uprawia on dyscyplinę wymagającą długotrwałego powtarzania jakiejkolwiek czynności. Muzyka może również pomóc sportowcowi w dużo łatwiejszej nauce umiejętności ruchowych, takich jak kontrola nad piłką, czy innych złożonych schematów ruchowych.

Muzyka w procesie treningowym

Zdobywanie nowych umiejętności jest ściśle połączone z procesem treningowym. W trakcie jego trwania, zawodnik nabywa nowych umiejętności, które pomagają mu w rozwoju. Prowadzi to do poprawienia wyników uzyskiwanych na arenie sportowej. Do przyswajania tych aktywności, może on korzystać ze znanego dobrodziejstwa muzyki, która to ułatwia zdolność do kodowania nowych umiejętności. Muzyka poprzez swoją strukturę naśladuje formy rytmu cała, pokazuje mu, jak efektownie się poruszać, zupełnie tak, jakby to ciało wyrażało sobą dźwięk. Niezwykle ważne wbrew pozorom są też teksty piosenek. Mogą one poprzez wyrażaną treść przypominać sportowcowi o prawidłowym sposobie wykonywania jakiegoś ruchu czy elementu technicznego.

Przykładem może być tutaj puszczana Amerykańskim młodym kulomiotom piosenka „Push It” która przypomina, że kulę należy pchać, a nie ją rzucać. Warto również zaznaczyć, że dzięki muzyce całe środowisko uczenia się staje się wiele bardziej przyjemne, co zwiększa motywację i chęci uczestnictwa w treningu. Muzyka obecna jest podczas treningów drużyn piłkarskich z Manchesteru. Trenerzy grup młodzieżowych wykorzystują akompaniament muzyczny przy nauce umiejętności kontroli piłki. Świetna wartość rytmiczna muzyki, ma tutaj za zadanie zachęcić ciało i umysł do zręczniejszego i wydajniejszego stosowania nabytych już umiejętności, co wiążę się z ciągłą ich poprawą.

Muzyka podczas zawodów

Wykorzystanie muzyki w dniu zawodów, wymaga bardzo dokładnego planowania tego, kiedy i w jaki sposób zostanie ona włączona w proces przedstartowy. Po pierwsze: trzeba ocenić poziom optymalnego pobudzenia, aby wiedzieć, czy muzyka ma pełnić funkcję wyzwalającą czy uspokajającą. Po drugie: trzeba dokładnie ustalić czas jaki zostanie zagospodarowany na jej słuchanie. Po trzecie: dobór muzyki również musi być dokonany z właściwą pieczołowitością, niezwykle ważne jest, aby utwory łagodnie budowały nasz pożądany start. Należy pamiętać, że ostatni utwór jaki słuchamy przed zawodami utkwi w głowie najbardziej, dlatego też powinien być jak najbardziej inspirujący i nakręcający pożądany poziom pobudzenia.

Muzyka relaksująca i regeneracyjna

Szukanie najwyższego stanu pobudzenia to jedno. Drugie to regeneracja i relaksacja po wykonanym dużym wysiłku zarówno psychicznym jak i fizycznym. Dobór muzyki do relaksacji wydaje się dużo prostszy i taki jest, ponieważ sama muzyka relaksacyjna jest dużo bardziej uniwersalna niż ta służąca motywacji. Muzyka relaksacyjna działa bardziej na poziomie podświadomym niż muzyka motywująca, co powoduje, że ciało reaguje na nią obniżając tętno i ciśnienie krwi. Dlatego też sugeruje się po zawodach, czy ciężkim treningu, muzykę, której tempo mieści się w przedziale 60-70 uderzeń, co pozwoli na wyrównanie stanu naszego organizmu. Dobrymi przykładami takiej muzyki są utwory Vivaldiego czy Heandla, a ze współczesnych twórców Enigmy.

Kiedy nie stosować muzyki

Muzyka może być bardzo pomocna, ale jednak nie można z jej stosowaniem przesadzać. Trener nie powinien pozwalać na obecność muzyki podczas odpraw wymagających skupienia myślowego. Również zawodnicy trenujący na bardzo wysokich intensywnościach, w czasie treningu powinni odpuścić sobie słuchanie muzyki. Przy takim wysiłku symptomy zmęczenia przejmują kontrolę nad uwagą, co powoduje, że zewnętrzne pomoce redukcyjne tracą na ważności.

Siła muzyki

Muzykę można stosować podczas treningów i zawodów na wiele różnych sposobów. Aktualnie w wyniku postępu technologicznego nie ma z tym żadnego problemu. Warto jednak pamiętać o tym, że korzystanie z takiej metody pomocowej podczas treningu wymaga od sportowca sporej wiedzy oraz pełnej samoświadomości w zakresie stanów swojego pobudzenia. Ponieważ bardzo łatwo korzystając z pomocy muzyki możemy zniweczyć cały proces psychologicznego nastawienia do zawodów, treningu czy regeneracji.

Kliknij by skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Reklama

Musisz zobaczyć

Więcej z Felietony